Nietypowe pytanie w sprawie genetyki
: śr 05 mar 2025, 19:08
Moja babcia dała się spopielić, niestety...nie zdążyłam jej zrobić badania DNA.
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...
Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...
No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?
A zrobiłam jej drzewo genealogiczne do przodków, którzy się urodzili w 1740 roku...Chciałabym się dowiedzieć czy miała domieszkę innych nacji we krwi,w dna...
Czy jest sens robić test genetyczny jej siostrze ,skoro to jakby nie moje geny? Ma ona teraz 80 lat.
Siostra jest jedynym żyjącym przedstawicielem rodziny mojej babci...w sensie ...hmm jakby to ująć ,jest genetycznie najbliżej moich pradziadków...
Wiadomo moja mama ma "rozwodnione" swoje geny genami jej ojca a mojego dziadka ,ja mam "rozwodnione" geny genami ojca itd.
A mnie zależy na tym ,żeby to były te same geny co mojej babci...
No i jakby nie patrzeć ,to ma tylko inną ekspresję tych genów...
Czyli czy ma sens robienie 80 letniej siostrze babci testu DNA tak ,żeby poznać historię przodków z mojej żeńskiej linii ?