Porśba o tłumaczenie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Mariusz73_
- Posty: 3
- Rejestracja: sob 02 kwie 2011, 18:33
Porśba o tłumaczenie
Witam Państwa
Bardzo proszę o przetłumaczenie tekstów pisanego cyrylicą, są to akty zgonu. Bardzo dziękuje za pomoc.
W poniższych linkach znajduje się tekst o którym mowa.
http://maveric_m.dl.interia.pl/SAM_0320.JPG
http://maveric_m.dl.interia.pl/SAM_0325.JPG
Pozdrawiam
Mariusz Malik
Bardzo proszę o przetłumaczenie tekstów pisanego cyrylicą, są to akty zgonu. Bardzo dziękuje za pomoc.
W poniższych linkach znajduje się tekst o którym mowa.
http://maveric_m.dl.interia.pl/SAM_0320.JPG
http://maveric_m.dl.interia.pl/SAM_0325.JPG
Pozdrawiam
Mariusz Malik
-
Cieślak_Krystyna

- Posty: 574
- Rejestracja: pt 25 sie 2006, 20:08
Porśba o tłumaczenie
Częstochowa miasto. Działo się w mieście Częstochowie siedemnastego/dwudziestego dziewiątego maja tysiąc osiemset siedemdziesiątego piątego roku o godzinie dziesiątej rano. Stawili się Baltazar Franger, posługujący przy stacji kolejowej, lat czterdzieści i Michał Wieluński, murarz lat czterdzieści osiem, mieszkający w Częstochowie i oświadczyli, że piętnastego/dwudziestego siódmego maja bieżącego roku o godzinie dziewiątej wieczorem w Częstochowie umarł Antoni Franger, urodzony w Częstochowie syn Baltazara i Joanny z domu Zybenajchler, małżonków Franger, trzy godziny życia mający. Po naocznym stwierdzeniu śmierci Antoniego Frangera, akt ten obecnym przeczytano i podpisałem.
Proboszcz częstochowskiej parafii, utrzymujący księgi stanu cywilnego, ksiądz [nieczytelne]
Częstochowa miasto. Działo się w mieście Częstochowie dwudziestego pierwszego września/trzeciego października tysiąc osiemset siedemdziesiątego ósmego roku o godzinie dwunastej w południe. Stawili się Baltazar Franger, portier* na stacji kolejowej, lat czterdzieści jeden i Piotr Bołaszewski, stolarz lat dwadzieścia siedem, mieszkający w Częstochowie i oświadczyli, że w dniu wczorajszym o godzinie dziesiątej wieczorem w Częstochowie umarła Aniela Franger, urodzona w Częstochowie córka Baltazara i Joanny z domu Zibenajchler, małżonków Franger, mająca jedenaście lat życia. Po naocznym stwierdzeniu śmierci Anieli Franger, akt ten obecnym przeczytano i podpisałem.
Proboszcz częstochowskiej parafii, utrzymujący księgi stanu cywilnego, ksiądz Nowakowski
* również odźwierny
Tłumaczyła Krystyna Cieślak w Gliwicach, dnia 13.04.2011r.
Proboszcz częstochowskiej parafii, utrzymujący księgi stanu cywilnego, ksiądz [nieczytelne]
Częstochowa miasto. Działo się w mieście Częstochowie dwudziestego pierwszego września/trzeciego października tysiąc osiemset siedemdziesiątego ósmego roku o godzinie dwunastej w południe. Stawili się Baltazar Franger, portier* na stacji kolejowej, lat czterdzieści jeden i Piotr Bołaszewski, stolarz lat dwadzieścia siedem, mieszkający w Częstochowie i oświadczyli, że w dniu wczorajszym o godzinie dziesiątej wieczorem w Częstochowie umarła Aniela Franger, urodzona w Częstochowie córka Baltazara i Joanny z domu Zibenajchler, małżonków Franger, mająca jedenaście lat życia. Po naocznym stwierdzeniu śmierci Anieli Franger, akt ten obecnym przeczytano i podpisałem.
Proboszcz częstochowskiej parafii, utrzymujący księgi stanu cywilnego, ksiądz Nowakowski
* również odźwierny
Tłumaczyła Krystyna Cieślak w Gliwicach, dnia 13.04.2011r.
Porśba o tłumaczenie
Pani Krystyno przy akcie Anieli to zaraz po nazwisku Balthazar Franger nie pisze czasem "szwajcar portier na stacji kolejowej" ????
-
Cieślak_Krystyna

- Posty: 574
- Rejestracja: pt 25 sie 2006, 20:08
Porśba o tłumaczenie
tak, pisze szwajcar, co się tłumaczy jako portier lub odźwierny i tak właśnie jest przetłumaczone
pozdrawiam
K
pozdrawiam
K
Porśba o tłumaczenie
pytam bo on urodzil sie w szwajcari:) mam akt zgonu i chcialbym by pani mi pomogla o ile pani moze ? Mariusz 73 to moj kuzyn i odrazu dziekujemy za pomoc w przetlumaczeniu w/w tekstu
Porśba o tłumaczenie
własciwie nie pomoc a przetlumaczenie
moja intencja nie jest pani poprawianie a jedynie jestem bardzo ciekawy czy tam nie pisze jak napisalem wyzej ze to "szwajcar " tyczylo sie jego pochodzenia a nie tylko portier , wiemy ze szwajcarzy pracowali jako portierzy oddzwierni itd ciezkie prace fizyczne , i dlatego tak sie to tlumaczy , prawda ?
-
Cieślak_Krystyna

- Posty: 574
- Rejestracja: pt 25 sie 2006, 20:08
Porśba o tłumaczenie
Witam Pana tajemniczy vmari,
W aktach, które państwu przetłumaczyłam, nie ma mowy o pochodzeniu. W pierwszym akcie użyte jest słowo "prisłużnik" co oznacza osobę posługującą. W drugim jest dokładniejsze określenie czyli "szwajcar". Ale ten wyraz też oznacza wykonywaną pracę a nie pochodzenie.
Krystyna Cieślak
W aktach, które państwu przetłumaczyłam, nie ma mowy o pochodzeniu. W pierwszym akcie użyte jest słowo "prisłużnik" co oznacza osobę posługującą. W drugim jest dokładniejsze określenie czyli "szwajcar". Ale ten wyraz też oznacza wykonywaną pracę a nie pochodzenie.
Krystyna Cieślak
Porśba o tłumaczenie
ok wiec by bylo mniej tajemniczo podam pani gg 2327511 mam pewien akt i mam pytanie na ktorym mi bardzo zalezy moze mi pani pomoc ?
