Ósemka rodzeństwa- o trzech braciach zapomniano
: pn 14 lip 2025, 20:01
Napiszę w skrocie:
Rodzina miejska z 9 dzieci: 5 dziewczynek i 4 chłopców.
Dziewczynki urodzone w 1893, 1897, 1902, 1906 i 1910
Znałem trzy spośród nich (dożyły lat 1990-2003 w dobrym zdrowiu)
Chłopcy: 1893, 1899, 1901, 1907
Ostatni chłopiec zmarł na wojnie.
I teraz najciekawsze. Żadna z sióstr, które znałem, nigdy nie wspominała o istnieniu trzech najstarszych braci. Takze mój ojciec z pokolenia 1940 nic o tym nie wiedział. Informacje o nich znalazłem w genetece oraz dzięki jedynymu zachowanemu zdjęciu 3 najstarszych braci oraz dwoch sióstr urodzony. Zdjęcie z około 1904 roku i wszyscy trzej bracia żyją.
Co mogło się z nimi stać? Wszyscy umarli w wieku młodzieńczym?
Sytuacja dla wielu dość typowa, ale dla mnie dziwna. Miałem bowiem kontakt z częścią tych osób, ich dziećmi i nikt nie wspominał o istnieniu trzech najstarszych braci. Grobów tych osób również nie było a całe informacje to jedno zdjęcie i geneteka.
Szukać w innych bazach? Zaciekawiło mnie to niedopowiedzenie.
Rodzina miejska z 9 dzieci: 5 dziewczynek i 4 chłopców.
Dziewczynki urodzone w 1893, 1897, 1902, 1906 i 1910
Znałem trzy spośród nich (dożyły lat 1990-2003 w dobrym zdrowiu)
Chłopcy: 1893, 1899, 1901, 1907
Ostatni chłopiec zmarł na wojnie.
I teraz najciekawsze. Żadna z sióstr, które znałem, nigdy nie wspominała o istnieniu trzech najstarszych braci. Takze mój ojciec z pokolenia 1940 nic o tym nie wiedział. Informacje o nich znalazłem w genetece oraz dzięki jedynymu zachowanemu zdjęciu 3 najstarszych braci oraz dwoch sióstr urodzony. Zdjęcie z około 1904 roku i wszyscy trzej bracia żyją.
Co mogło się z nimi stać? Wszyscy umarli w wieku młodzieńczym?
Sytuacja dla wielu dość typowa, ale dla mnie dziwna. Miałem bowiem kontakt z częścią tych osób, ich dziećmi i nikt nie wspominał o istnieniu trzech najstarszych braci. Grobów tych osób również nie było a całe informacje to jedno zdjęcie i geneteka.
Szukać w innych bazach? Zaciekawiło mnie to niedopowiedzenie.