Strona 1 z 1
Akt spisany o wpół do dwunastej w nocy?
: pn 09 maja 2011, 12:22
autor: Avanim
Witam wszystkich i proszę o konsultację. W akcie urodzenia, spisanym osiemnaście lat po fakcie, pojawia się dziwna pora dnia. Czy ktoś się kiedykolwiek spotkał z czymś takim? Czy faktycznie urzędy działały też czasem w nocy?
http://images38.fotosik.pl/834/4c7e876a4cfca883.jpg
*(moderacja linku do zdjęcia)
Akt spisany o wpół do dwunastej w nocy?
: pn 09 maja 2011, 13:08
autor: jakozak
Tu jest o dwunastej. Skoro tam pisze, że stawili się o tej dwunastej, to tak pewnie było
Akt spisany o wpół do dwunastej w nocy?
: pn 09 maja 2011, 13:15
autor: Avanim
Dziękuję. Moim zdaniem po słowie "godzinie" jest widoczne słowo "wpoł", a przed "dwunastej" jest widoczne "do", ale tak naprawdę to wszystko jedno, obie pory są dziwne. Rozumiem, że skoro tak napisali, to znaczy, że najprawdopodobniej tak było, ale zastanawiam się, gdzie dokładnie się można było stawić o takiej porze. Czy urząd stanu cywilnego działał całą dobę?
Akt spisany o wpół do dwunastej w nocy?
: pn 09 maja 2011, 13:32
autor: Jol_Kla
Wymienieni w pismie petenci nie stawili sie w Urzędzie Stanu Cywilnego (w dzisiejszym znaczeniu ) a przed urzęnikiem stanu cywilnego, ktory kancelarię mogl prowadzic np. w swoim wlasnym domu. Godzina mogla byc wiec prawdopodobna ( wpół do dwunastej w nocy )

Jola
Akt spisany o wpół do dwunastej w nocy?
: pn 09 maja 2011, 14:15
autor: jakozak
Obraz był bardzo rozciągnięty i widziałam tylko fragment metryki. Gdy zorientowałam się, że jest tam również o w pół skasowałam moją wypowiedź. Nie wiem, czemu została.
No właśnie: czemu ten wątek jest taki rozwleczony?
Re: Akt spisany o wpół do dwunastej w nocy?
: pn 09 maja 2011, 15:31
autor: Worwąg_Sławomir
jakozak pisze:No właśnie: czemu ten wątek jest taki rozwleczony?
Bo się dostosował do rozwleczonego zdjęcia
