Żelaśkiewicz,szlachta czy nie?
: czw 16 paź 2025, 17:48
Dzień dobry przychodzę do was z pewną zagadką.
Otóż Czytałem akt ślubu Szymona Żelaśkiewicza i Reginy Górnickiej z 1691 roku z parafii Kościoła Mariackiego w Krakowie i trafiłem na coś czego nie mogę rozgryżć.Otóż wedle tego aktu zarówno Szymon jak i jego żona są pochodzenia szlacheckiego(nobilis) ale niestety w żadnym herbarzu i innych żródłach nie znalazłem potwierdzenia na to iż Żelaśkiewicz to nazwisko szlachty.
Drugą kwestią jest nazwisko panny młodej.
Otóż jedyni Górniccy pochodzenia szlacheckiego z ziemi krakowskiej jakich znalazłem to potomkowie Łukasza Górnickiego-sekretarza królewskiego i starosty tykocińskiego.Niestety jednak nie mogę znaleźć żadnego powiązania Reginy z Łukaszem.Być może jest to kwestia tego że są to naprawdę stare akty itp.
Napiszcie co o tym sądzicie.
Pozdrawiam
Jakub Belicki
Otóż Czytałem akt ślubu Szymona Żelaśkiewicza i Reginy Górnickiej z 1691 roku z parafii Kościoła Mariackiego w Krakowie i trafiłem na coś czego nie mogę rozgryżć.Otóż wedle tego aktu zarówno Szymon jak i jego żona są pochodzenia szlacheckiego(nobilis) ale niestety w żadnym herbarzu i innych żródłach nie znalazłem potwierdzenia na to iż Żelaśkiewicz to nazwisko szlachty.
Drugą kwestią jest nazwisko panny młodej.
Otóż jedyni Górniccy pochodzenia szlacheckiego z ziemi krakowskiej jakich znalazłem to potomkowie Łukasza Górnickiego-sekretarza królewskiego i starosty tykocińskiego.Niestety jednak nie mogę znaleźć żadnego powiązania Reginy z Łukaszem.Być może jest to kwestia tego że są to naprawdę stare akty itp.
Napiszcie co o tym sądzicie.
Pozdrawiam
Jakub Belicki