Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

marekzaborski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 399
Rejestracja: pt 27 sie 2010, 09:16

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: marekzaborski »

Witam,
proszę o zerknięcie i zwrócenie uwagi jeśli coś przekręciłem w tłumaczeniu. To mój pierwszy tłumaczony akt i mam obawy dośc duże:)
nie mogłem doczytac niektórych imion, nazwisk i zawodów, gdyby ktoś zerknął również na to.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 03429.html
i moje tłumaczenie:

Działo się w osadzie Ryki dnia dziewiętnastego/ trzydziestego pierwszego maja tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego szóstego roku o godzinie … po południu. Stawił się Kazimierz Chmielewski, … w kolonii Zalesie, lat pięćdziesiąt pięć liczący, w obecności …Dudka, … w kolonii Zalesie, lat trzydzieści liczący, i Franciszka …, w posagu Ryki, trzydzieści dwa lata liczącemu, i przedstawili nam dziecię płci żeńskiej, oświadczając, że urodziło się w kolonii Zalesie piętnastego/ dwudziestego siódmego maja tego roku o godzinie … z jego prawowitej małżonki Marianny z Mierkiewiczów, lat trzydzieści pięć liczącej. Dziecku na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadano imię Zofia, a rodzicami chrzestnymi byli: … Dudek i Adolfina …. Akt ten okazującemu i obecnym świadkom niepiśmiennym przeczytałem i sam podpisałem.


Pozdrawiam
Marek
Awatar użytkownika
Pieniążek_Stanisław

Nieaktywny
Mistrz
Posty: 923
Rejestracja: pt 14 lip 2006, 15:34
Lokalizacja: Gdynia

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: Pieniążek_Stanisław »

Prawie dobrze
Działo się w osadzie Ryki dnia dziewiętnastego/ trzydziestego pierwszego maja tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego szóstego roku o godzinie 5 po południu. Stawił się Kazimierz Chmielewski, rolnik zamieszkały… w kolonii Zalesie, lat pięćdziesiąt pięć liczący, w obecności Jana…Dudka, z kolonii Zalesie, lat trzydzieści liczący, i Franciszka Dobrychłop, kołodzieja…z miejscowości Ryki, trzydzieści dwa lata liczącego, i przedstawili nam dziecię płci żeńskiej, oświadczając, że urodziło się w kolonii Zalesie piętnastego/ dwudziestego siódmego maja tego roku o godzinie 10 w nocy… z jego prawowitej małżonki Marianny z Mierkiewiczów, lat trzydzieści pięć liczącej. Dziecku na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym celebrowanym przez księdza Kazimierza Szulca, wikariusza nadano imię Zofia, a rodzicami chrzestnymi byli: Jan… Dudek i Adolfina …Dobrychłop. Akt ten okazującemu i obecnym świadkom niepiśmiennym przeczytałem i sam podpisałem.
Staszek
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Witam!
Małe uzupełnienie tłumaczenia:
Integralna część aktu stanowi nast. adnotacja na marginesie:

Zofia Chmielewska 28 stycznia (10 lutego) 1914 roku w kosciele parafialnym w Rykach zawarł związek małżeński z Aleksandrem Leśniewskim. Niniejsza adnotacja została dokonana przez Księdza Jana Rozwadowskiego - administratora parafii w Rykach, zachowującego akta stanu cywilnego. Podpis:/-/ Ks. Jan Rozwadowski
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
marekzaborski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 399
Rejestracja: pt 27 sie 2010, 09:16

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: marekzaborski »

Dziękuję Panom za spojrzenie fachowego oka.

Największy kłopot mam z nazwiskami i zawodami, nijak nie mogłem odczytać tego Dobregochłopa... jakieś cuda mi wychodziły... i księdza udzielającego sakramentu również...

a co do notatki na marginesie, to nie chciałem już zawracać tym głowy, ponieważ mam akt małżeństwa Zofii i Aleksandra Leśniewskiego, ale - Panie Jerzy - wielkie dzięki za to.

Pozdrawiam
Marek (już prawie tłumaczący sam)
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Witaj na pokładzie tłumaczy rosyjskojęzycznych tekstów odręcznych! Jest super..., a z zawodami i nazwiskami wszyscy mamy problemy i nieraz dochodzimy do prawdy wspólnie w dyskusji na forum.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
marekzaborski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 399
Rejestracja: pt 27 sie 2010, 09:16

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: marekzaborski »

Witam,
proszę o rzucenie fachowego oka, zwłaszcza w kwestii nazwisk, zawodów i ogólnej gramatyki :/
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... a17ce.html

tu moje tłumaczenie:
Działo się w Wereszczynie dnia siedemnastego/ trzydziestego stycznia tysiąc dziewięćset piętnastego roku o godzinie … Stawił się Wacław Leszczyński, ... we wsi Kracie, lat trzydzieści pięć liczący i Jan …, … ze wsi Hańsk, trzydzieści osiem lat liczący, i oświadczyli że dnia piętnastego/ dwudziestego ósmego bieżącego miesiąca tego roku o godzinie trzeciej po południu umarł w miejscowości Kopina Albin Leszczyński, lat trzydzieści trzy lata mający, syn Michała i Ignacyi z … , małżonków Leszczyńskich, pozostawiwszy po sobie we wsi Kopina owdowiałą żonę Mariannę z Trojanowskich. Po przekonaniu się o zejściu Albina Leszczyńskiego, akt ten stawającym przeczytany, przez Nas tylko podpisany został. Proboszcz Urzędnik Stanu Cywilnego podpis nieczytelny

Proszę o rzut oka
Pozdrawiam
Marek
Awatar użytkownika
ofski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 651
Rejestracja: wt 15 lut 2011, 23:48

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: ofski »

" Działo się w Wereszczynie dnia siedemnastego/ trzydziestego stycznia tysiąc dziewięćset piętnastego roku o godzinie 10 rano. Stawił się Wacław Leszczyński, (колесникъ – kołodziej, stelmach ) we wsi Kracie, lat trzydzieści pięć i Jan Trojanowski (земледелецъ – rolnik ) ze wsi Hańsk, trzydzieści osiem lat, i oświadczyli że dnia piętnastego/ dwudziestego ósmego stycznia bieżącego roku o godzinie trzeciej po południu w miejscowości Kopina umarł Albin Leszczyński, lat trzydzieści pięć, syn Michała i Ignacyi z Uszyńskich, małżonków Leszczyńskich, urodzony i mieszkający we wsi Kopina pozostawił po sobie owdowiałą żonę Mariannę z Trojanowskich. Po przekonaniu się o zejściu Albina Leszczyńskiego, akt ten stawającym przeczytany i przy ich niepiśmienności przez Nas tylko podpisany. Ks. J. Dombrowski Utrzymujący Akty Stanu Cywilnego "
Krzysztof
marekzaborski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 399
Rejestracja: pt 27 sie 2010, 09:16

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: marekzaborski »

Krzysztofie, bardzo Ci dziękuję za pomoc.

Marek
Awatar użytkownika
AsiaChrzanowska
Posty: 4
Rejestracja: śr 04 lis 2009, 18:20
Lokalizacja: Łódź

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: AsiaChrzanowska »

Witam serdecznie wszystkich, mam pytanie, do kogo z państwa mogę się zwrócić o pomoc koleżeńską w odczytaniu aktu ślubu mojej pra-prababci - chyba z 1885 napisanego po rosyjsku
Joanna
marekzaborski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 399
Rejestracja: pt 27 sie 2010, 09:16

Przetłumaczyłem pierwszy akt po rosyjsku - czy poprawnie?

Post autor: marekzaborski »

...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”