Dziedziczność stanu społecznego - czy zawsze
: czw 22 sty 2026, 19:19
Zarówno w Rzeczypospolitej Obojga Narodów jak i za zaborów mieliśmy stany społeczne. Były one zarówno dziedziczne (szlachta, mieszczanie, chłopi) oczywiście z wyjątkami jak i takie do których dołączało się „z wyboru” (duchowieństwo).
Chciałoby się, aby wszystko było tak proste. Mieliśmy pełno stanów „pośrednich”, że się tak wyrażę. Przedstawiciele takich stanów w hierarchii społecznej znajdowali się zwykle między chłopami i mieszczanami lub między mieszczanami a szlachtą.
Interesuje mnie stan „żołnierzy” („солдатов”), zwłaszcza w zaborze rosyjskim. Z początku myślałem, iż żołnierzem jest ten, kto wykonuje lub wykonywał powinność wojskową. Kiedy jednak natknąłem się na akt urodzenia, gdzie rodzice byli opisani jako „żołnierze”, nasunęło mi się pytanie: skoro kobieta nie mogła służyć w wojsku, poprzez ślub awansowała społecznie. Czy syn „żołnierzy” też będzie się cieszył tym tytułem
Chciałoby się, aby wszystko było tak proste. Mieliśmy pełno stanów „pośrednich”, że się tak wyrażę. Przedstawiciele takich stanów w hierarchii społecznej znajdowali się zwykle między chłopami i mieszczanami lub między mieszczanami a szlachtą.
Interesuje mnie stan „żołnierzy” („солдатов”), zwłaszcza w zaborze rosyjskim. Z początku myślałem, iż żołnierzem jest ten, kto wykonuje lub wykonywał powinność wojskową. Kiedy jednak natknąłem się na akt urodzenia, gdzie rodzice byli opisani jako „żołnierze”, nasunęło mi się pytanie: skoro kobieta nie mogła służyć w wojsku, poprzez ślub awansowała społecznie. Czy syn „żołnierzy” też będzie się cieszył tym tytułem