Czy to mogą być moi pra...?
: wt 16 sie 2011, 21:31
Dzięki koledze Mateuszowi Szmitkowskiemu,który przesłał mi z Siedlec treść aktu chrztu mojego 2x pra, jestem o kolejny krok do przodu.Ale czy na pewno?Mam sporo wątpliwości i dlatego proszę Państwa o potwierdzenie moich podejrzeń lub wybicie mi ich z głowy.
akt nr 31 z 1837-
Działo się w mieście Sokołowie dn.12.02.1837 ....sprawująca obowiązki akuszerki. ..okazała dziecię płci męskiej ur.tu w Sokołowie dn.wczorajszego o godz.2 po północy z Karoliny Szulcowej,panny l.23.ojca zaś niewiadomego.Dziecięciu temu na chrzcie ....przez...proboszcza obrządku greckiego nadane zostało imię Ludwik...
akt 166 z 1861 r -
Działo się w W-wie w parafii św.Aleksandra dn.28.XI(?)1861 o godz.7 wieczorem....na dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małż. między Ludwikiem Schultz(Szulc) kawalerem,czeladnikiem mularskim,w Sokołowie,Powiecie Siedleckim, Guberni Lubelskiej z Józefa(?)urzędnika zmarłego i tu(? w Warszawie?) zamieszkałej Ludwiki z Kraussów małżonków Schultz urodzonym,l.24 mającym(czyli ur.1837) i Marianną Pieskowską(powinno być Piasecką) panną .... przy ul.Nowogrodzkiej 1607 zamieszkałymi.Małżeństwo to poprzedziły zapowiedzi..od trzeciej zapowiedzi wydana została dyspensa przez Konsystorz Jeneralny Archidiecezji Warszawskiej za nr 2634 pod dniem 21 b.m-ca i roku.
akt 60 z 1837
Działo się w mieście W-wie w dniu 7.02 1837r o godz 4 po południu.Wiadomo czynimy ze w obecności świadków Stanisłąwa Gregorowicza referenta Komiji Rządowej Przychodów i Skarbu... i Jana Dobrogosta Karczewskiego obywatela we wsi Oporów w obw,.gostynińskim zam.l.64 ...na dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo między Adamem Szulcem kawalerem ,sekretarzem Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych...w W-wie przy ul.Dzielnej pod liczbą 2358 zam.ur.wieś Wiesiołów woj mazow. z Wojciecha i Antoniny Charczewskiej(Karczewskiej?) małż.Szulc...ojca we wsi Srebrnej Obw. Łomżyń. l.21 nieskończonych a Ludwiką Krausse panną w W-wie przy ul.Dzielnej 2358 we własnym swym domu zamieszkałą ,córką Fryderyka i Anny Denek v.Denkowskiej nieżyjących,l.26 liczącą.Małżeństwo to poprzedziły 3 zapowiedzi-22,29,5 lutego w parafii tutejszej.Ze strony nowozaślubionego pozwolene na piśmie udzelone zostało,które do dowodów niniejszgo aktu dołącza się.
I jeszcze
akt 155 z dn.8.04. 1841 to akt zgonu Adama Szulca l.26 s.Wojciecha a męża Ludwiki Krauze.
A także anons w Nekrologach z 1841 r.w którym Ludwika żegna męża wraz z córeczką Salomeą ur.1840 r a zm.3 tygodnie po ojcu.Epidemia?
Gotowa bym była uznać Ludwikę i Adama za rodziców Ludwika. Mam jednak dużo wątpliwości.
W akcie ur.zapisana matka Karolina, panna.Z tym ,że Ludwika chyba lubiła to imię, bo jej druga córka z trzeciego małżeństwa ze Stanisławem Ładą nosiła to imię.Jednak w akcie ślubu ojciec podany jako Józef a tu Adam.Tylko że obaj byli urzędnikami i obaj już nie żyli.
Data ur.i ślubu wyjątkowo zbieżna i w akcie ślubu Ludwika zaznaczono " i tu zamieszkała matka" Czy dobrze myślę że ksiądz miał na myśli Warszawę?Czego mogła dotyczyć dyspensa a czego pozwolenie na piśmie udzielone Adamowi?
I dlaczego w nekrologu podano, że osierocił żonę i córkę a nie wspomniano o synu.
I jeszcze matka właścicielka kamienicy,ojciec urzędnik a syn murarz?Adam miał piękne wyrobione pismo a Ludwik tyle,że potrafił się podpisać.
Czy to możliwe żeby wstydzili się nieślubnego syna i zostawili go gdzieś na wychowanie?
Mam mętlik w głowie. Czy ktoś potrafi uczynić to bardziej przejrzystym i wskaże coś, co uszło mej uwadze?
Niestety nie mam aktu zgonu Ludwika.Żył jeszcze w 1891 gdy brała ślub jego córka a moja prababka Feliksa .Jego przypuszczalna matka zm.na początku lat 90 jako Ludwika Łada z Kraussów.
Czy mogę ją i Adama uznać za swoich pra?
Jakie jest Wasze zdanie?
Danka
akt nr 31 z 1837-
Działo się w mieście Sokołowie dn.12.02.1837 ....sprawująca obowiązki akuszerki. ..okazała dziecię płci męskiej ur.tu w Sokołowie dn.wczorajszego o godz.2 po północy z Karoliny Szulcowej,panny l.23.ojca zaś niewiadomego.Dziecięciu temu na chrzcie ....przez...proboszcza obrządku greckiego nadane zostało imię Ludwik...
akt 166 z 1861 r -
Działo się w W-wie w parafii św.Aleksandra dn.28.XI(?)1861 o godz.7 wieczorem....na dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małż. między Ludwikiem Schultz(Szulc) kawalerem,czeladnikiem mularskim,w Sokołowie,Powiecie Siedleckim, Guberni Lubelskiej z Józefa(?)urzędnika zmarłego i tu(? w Warszawie?) zamieszkałej Ludwiki z Kraussów małżonków Schultz urodzonym,l.24 mającym(czyli ur.1837) i Marianną Pieskowską(powinno być Piasecką) panną .... przy ul.Nowogrodzkiej 1607 zamieszkałymi.Małżeństwo to poprzedziły zapowiedzi..od trzeciej zapowiedzi wydana została dyspensa przez Konsystorz Jeneralny Archidiecezji Warszawskiej za nr 2634 pod dniem 21 b.m-ca i roku.
akt 60 z 1837
Działo się w mieście W-wie w dniu 7.02 1837r o godz 4 po południu.Wiadomo czynimy ze w obecności świadków Stanisłąwa Gregorowicza referenta Komiji Rządowej Przychodów i Skarbu... i Jana Dobrogosta Karczewskiego obywatela we wsi Oporów w obw,.gostynińskim zam.l.64 ...na dniu dzisiejszym zawarte zostało religijne małżeństwo między Adamem Szulcem kawalerem ,sekretarzem Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych...w W-wie przy ul.Dzielnej pod liczbą 2358 zam.ur.wieś Wiesiołów woj mazow. z Wojciecha i Antoniny Charczewskiej(Karczewskiej?) małż.Szulc...ojca we wsi Srebrnej Obw. Łomżyń. l.21 nieskończonych a Ludwiką Krausse panną w W-wie przy ul.Dzielnej 2358 we własnym swym domu zamieszkałą ,córką Fryderyka i Anny Denek v.Denkowskiej nieżyjących,l.26 liczącą.Małżeństwo to poprzedziły 3 zapowiedzi-22,29,5 lutego w parafii tutejszej.Ze strony nowozaślubionego pozwolene na piśmie udzelone zostało,które do dowodów niniejszgo aktu dołącza się.
I jeszcze
akt 155 z dn.8.04. 1841 to akt zgonu Adama Szulca l.26 s.Wojciecha a męża Ludwiki Krauze.
A także anons w Nekrologach z 1841 r.w którym Ludwika żegna męża wraz z córeczką Salomeą ur.1840 r a zm.3 tygodnie po ojcu.Epidemia?
Gotowa bym była uznać Ludwikę i Adama za rodziców Ludwika. Mam jednak dużo wątpliwości.
W akcie ur.zapisana matka Karolina, panna.Z tym ,że Ludwika chyba lubiła to imię, bo jej druga córka z trzeciego małżeństwa ze Stanisławem Ładą nosiła to imię.Jednak w akcie ślubu ojciec podany jako Józef a tu Adam.Tylko że obaj byli urzędnikami i obaj już nie żyli.
Data ur.i ślubu wyjątkowo zbieżna i w akcie ślubu Ludwika zaznaczono " i tu zamieszkała matka" Czy dobrze myślę że ksiądz miał na myśli Warszawę?Czego mogła dotyczyć dyspensa a czego pozwolenie na piśmie udzielone Adamowi?
I dlaczego w nekrologu podano, że osierocił żonę i córkę a nie wspomniano o synu.
I jeszcze matka właścicielka kamienicy,ojciec urzędnik a syn murarz?Adam miał piękne wyrobione pismo a Ludwik tyle,że potrafił się podpisać.
Czy to możliwe żeby wstydzili się nieślubnego syna i zostawili go gdzieś na wychowanie?
Mam mętlik w głowie. Czy ktoś potrafi uczynić to bardziej przejrzystym i wskaże coś, co uszło mej uwadze?
Niestety nie mam aktu zgonu Ludwika.Żył jeszcze w 1891 gdy brała ślub jego córka a moja prababka Feliksa .Jego przypuszczalna matka zm.na początku lat 90 jako Ludwika Łada z Kraussów.
Czy mogę ją i Adama uznać za swoich pra?
Jakie jest Wasze zdanie?
Danka