Łamigłówka - proszę o pomoc.
: pt 20 kwie 2012, 11:30
Witam wszystkich.
Zajmuję się badaniem drzewa genealogicznego mojej dziewczyny, mam taką sobie przerwę w pracy nad swoim drzewem:) Moja obecna prośba polega na tym, że potrzebuję pomocy w jednej ciekawej i bardzo ważnej łamigłówce z aktami.
Więc tak, był w mojej dziewczyny taki sobie prapradziadek Antoni Gruchalski, ożenił się w 1893 r. na Mariannie Stranc i wszystko by było dobrze jeżeli bym nie spotkał akt urodzenia jego siostry, Klementyny... o ile była jego siostrą...
Więc tak, rozmawiamy językiem dokumentów:

Jak widać wiek Antoniego na czas zawarcia małżeństwa 29 lat, więc urodził się ok. 1864 roku w Kramsku w rodzinie nauczycieli Władysława i Pauliny (zd. Wałowska) Gruchalskich, w czasie ślubu już nie żyjących.
Szukając aktu urodzenia Antoniego spotkałem akt urodzenia Klementyny Ewy Gruchalskiej:

Tutaj wszystko wygląda prawidłowo, urodziła się w Kramsku, 1857 roku, Władysław ma 25 lat, Paulina 19, nauczycieli w Kramsku.
W skanowanych metrykach z 1858 roku znajduję coś dziwnego, akt o śmierci Klementyny, ale nie to mnie dziwi a wpis o jej rodzicach... Melchior i Paulina Gruchalscy:

(inne szczegóły tj. wiek dziecka na tym akcie odczytać nie mogę, jeżeli ktoś pomoże to będę bardzo wdzięczny; nie rozumiem także tej uwagi zaznaczonej strzałką).
Ktoś powie, że to może jakieś nieporozumienia z drugim imieniem, to jak odpowiedź na te sugestie zamieszczam jeszcze jeden dokument:

Akt urodzenia z 1865 r. córki Melchiora i Pauliny Gruchalskich Bronisławy Stanisławy, tutaj proszę zwrócić uwagę na podpisy z aktu urodzenia Klementyny i Bronisławy. Nie jestem znawcą podpisów ale czy ta sama osoba mogła by zmieniać pierwszą literę w podpisie ze względu na drugie imię?
Jak to wszystko można wytłumaczyć? Antoni urodził się w 1864, a o Władysławie się nie wspomina od 1957 r. Może ten problem zniknął by jeżeli bym miał akt urodzenia Antoniego ale nie mogę znaleźć księgi metrykalnej z 1864 r., w książce z 1863 r. go nie ma, sprawdzałem.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc, jakieś sugestię. Wspólnie łatwiej znaleźć właściwy trop
Pozdrawiam,
Oleksandr Oskin.
Zajmuję się badaniem drzewa genealogicznego mojej dziewczyny, mam taką sobie przerwę w pracy nad swoim drzewem:) Moja obecna prośba polega na tym, że potrzebuję pomocy w jednej ciekawej i bardzo ważnej łamigłówce z aktami.
Więc tak, był w mojej dziewczyny taki sobie prapradziadek Antoni Gruchalski, ożenił się w 1893 r. na Mariannie Stranc i wszystko by było dobrze jeżeli bym nie spotkał akt urodzenia jego siostry, Klementyny... o ile była jego siostrą...
Więc tak, rozmawiamy językiem dokumentów:

Jak widać wiek Antoniego na czas zawarcia małżeństwa 29 lat, więc urodził się ok. 1864 roku w Kramsku w rodzinie nauczycieli Władysława i Pauliny (zd. Wałowska) Gruchalskich, w czasie ślubu już nie żyjących.
Szukając aktu urodzenia Antoniego spotkałem akt urodzenia Klementyny Ewy Gruchalskiej:

Tutaj wszystko wygląda prawidłowo, urodziła się w Kramsku, 1857 roku, Władysław ma 25 lat, Paulina 19, nauczycieli w Kramsku.
W skanowanych metrykach z 1858 roku znajduję coś dziwnego, akt o śmierci Klementyny, ale nie to mnie dziwi a wpis o jej rodzicach... Melchior i Paulina Gruchalscy:

(inne szczegóły tj. wiek dziecka na tym akcie odczytać nie mogę, jeżeli ktoś pomoże to będę bardzo wdzięczny; nie rozumiem także tej uwagi zaznaczonej strzałką).
Ktoś powie, że to może jakieś nieporozumienia z drugim imieniem, to jak odpowiedź na te sugestie zamieszczam jeszcze jeden dokument:

Akt urodzenia z 1865 r. córki Melchiora i Pauliny Gruchalskich Bronisławy Stanisławy, tutaj proszę zwrócić uwagę na podpisy z aktu urodzenia Klementyny i Bronisławy. Nie jestem znawcą podpisów ale czy ta sama osoba mogła by zmieniać pierwszą literę w podpisie ze względu na drugie imię?
Jak to wszystko można wytłumaczyć? Antoni urodził się w 1864, a o Władysławie się nie wspomina od 1957 r. Może ten problem zniknął by jeżeli bym miał akt urodzenia Antoniego ale nie mogę znaleźć księgi metrykalnej z 1864 r., w książce z 1863 r. go nie ma, sprawdzałem.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc, jakieś sugestię. Wspólnie łatwiej znaleźć właściwy trop
Pozdrawiam,
Oleksandr Oskin.
