Strona 1 z 2
Skąpe informacje w aktach z XVIII wieku
: śr 25 lip 2012, 12:35
autor: e_karczmarczyk
Witam.
Mam pytanie do tych, co szukają już w XVIII-wiecznych czy jeszcze starszych metrykach .
Jak sobie radzicie z dopasowywaniem rodziców do dzieci?
O co chodzi? Otóż w późniejszych, XIX-wiecznych aktach ślubu są pełne dane przyszłych małżonków, a w szczególności imiona rodziców i panieńskie nazwiska matek. Mając tyle danych z łatwością można znaleźć (jeśli tylko są w parafii) akta chrztu nowożeńców, ale także różne dokumenty ich rodziców. Niestety w starszych księgach w akcie ślubu jest tylko informacja takiej treści:"małżeństwo między Janem Kowalskim a Janiną Nowakówną". Ani wieku, ani rodziców, ani miejsca urodzenia... Przy chrztach to samo, tylko imiona rodziców, nawet bez nazwiska panieńskiego matki, nie mówiąc już o jej wieku.
I co mam zrobić, jeśli znajdę tylko jedną osobę, urodzoną w okolicy, która pasuje do danych? Uznać, że to ta własciwa? Albo tylko jeden ślub z podobnie brzmiacymi imionami i nazwiskami?
A jeśli dodatkowo coś się nie zgadza w imionach w księdze zgonów? Zlekceważyć to? Zgon zgłaszano bez żadnych dokumentów, informacja była "na gębę", więc może się nie przejmować ewentualnymi imionami rodziców zmarłego?
Podobne rozważania wiodę na swoim blogu:
http://geneela.blox.pl/html
Zapraszam do poczytania, może mi coś podpowiecie.
Skąpe informacje w aktach z XVIII wieku
: śr 25 lip 2012, 13:56
autor: Sawicki_Julian
Witam Ela ,taki problem z tym kto to są ci rodzice jak nie ma wpisu to ma prawie każdy, ja od trzech lat szukam i nic. Tu widzę tylko jeden plus by kogoś dopasować, ale nie na sto procent to to że trzysta lat temu było mniej ludzi to i mniej nazwisk się trafiało. A jak to co trzeba się trafiło to należy szukać w koło, może jakieś inne zapisy w historii regionu, czy w herbarzach, to według herbu, w hipotece jeśli mieli ziemie. Ale z nazwiskiem pospolitym Kowalski czy Nowak to trudno ich odróżnić, bo jest ich najwięcej w Polsce, chyba że pradziad zrobił coś złego lub dobrego np. królowi, wtedy to gdzieś zapisali ; pozdrawiam - Julian
: śr 25 lip 2012, 14:02
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ujmują inaczej powyższe słowa Juliana
spróbować wyjść poza metryki
w najgorszym razie dowiesz się więcej o regionie, w najlepszym - wzbogacisz historię rodziny o znacznie więcej niż "żył, ożenił się, spłodził i zmarł"
: śr 25 lip 2012, 16:17
autor: e_karczmarczyk
Julianie,
Kowalski i Nowak to tylko przykład, moi byli bardziej "niepowtarzalni"

Zeganowie (Zyganowie), Brylscy (Brelscy), Nasińscy (Nasieńscy, Nazińscy), Podmagórscy - tych nazwisk na szczęście jest mało.
Włodku,
a możesz mi podpowiedzieć, gdzie szukać takich wiadomości? Przynajmniej w odniesieniu do kieleckiej "ćwiartki" moich przodków.
Wiem, że cały "mój" Książ Wielki to były pokolenia majstrów szewskich w latach 1720- 1850. Jeden z teściów, czyli też mój przodek, był tam ślusarzem, a kolejny - sołtysem w Boczkowicach, par. Książ Mały.
Inna gałąź rodziny to owczarze (tych to dopiero nosiło po Polsce!) i kowale. Też mam sporo dziur do wypełnienia.
: śr 25 lip 2012, 16:25
autor: Sawicki_Julian
No nigdy nie wiadomo Elu kim byli jeszcze, może byli z Twoich na Elekcji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764 roku , znalazłem taką stara książkę, może coś ktoś sobie znajdzie dla siebie, jest tez i sandomierskie, podaje link i pozdrawiam - Julian ;
http://books.google.pl/books?id=1WVZAAA ... ki&f=false
: śr 25 lip 2012, 16:25
autor: Sroczyński_Włodzimierz
o owczarzach to bym nie śmiał pisnąć
ja z boku się temu przypatruję i gdzie mi tam do kogoś z praktyką
e majstrowie szewscy to jest szansa na grube i tłuste pokłady
najbliższy (bo w serwisie) przykład:
http://archiwalia.genealodzy.pl/index.php?op=zs&zs=0008
"moi szewcy" mają, a zresztą
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publica ... 3417&tab=3
XVII wiek
itd
przy takim fachu i takich cechach to w ogóle..o metrykach zapomnij:) tzn traktuj pomocniczo a skup się na mistrzach
tak bez sprawdzanie napisałem..czy jakiekolwiek miejskie i cechowe z Książa się zachowały
i gdzie (bo niekoniecznie w APie)
: śr 25 lip 2012, 17:40
autor: Brozek_Oskar
Tak w odstępstwie od tematu. Przeglądając Szczekociny natrafiłem na Gąsiora Karola może będzie to dla Ciebie pomocne
http://metryki.genbaza.pl/index/index/p ... 7/offset/3
Pozostali Gąsiorowie dopiero pojawiają się po dłuższym czasie
http://metryki.genbaza.pl/index/index/p ... /offset/89
Pozdrawiam, Oskar Brożek
: śr 25 lip 2012, 17:41
autor: tocho
Witam,
w moim przypadku znalazłem trochę informacji w aktach miejskich (akta radzieckie, grodzkie, wójtowskie itp.), w wypożyczonych mikrofilmach z AGAD, z okresu, który mnie interesował (~1745-1770). W jakimś akcie, wcześniej przegladanym, znalazłem informację, że "prapra..." był "viceadvocatus", dlatego poszedłem tym tropem i znalazłem imiona najstarszych moich "prapra...", przy okazji zakupu, którego dokonały ich dzieci. Może to niewiele (tylko imiona), ale sądzę, że w inny sposób nie byłoby to do znalezienia.
Pozdrawiam
: śr 25 lip 2012, 18:30
autor: e_karczmarczyk
Oskar,
Karola nie znam, a w tym drugim akcie jest Błażej, syn Łukasza, też nic mi te imiona nie mówią. Na razie niech to sobie poczeka, może jakiś związek się znajdzie, ale to i tak może być tylko boczna linia. Nazwisko Gąsior i Gasiorowski są bardzo popularne na Kielecczyźnie, więc mała szansa, że to w ogóle krewni.
Ale dzięki za dobre chęci
Tocho,
nie gniewaj się, ale może się podpisz choćby imieniem, taki tu zwyczaj panuje.
A za podpowiedzi dziekuję, spróbuję w takich aktach później pogrzebać. Na razie szukam raczej czegoś, co mogę w sieci znaleźć, czyli bez wstawania ze stołka

: śr 25 lip 2012, 18:46
autor: Brozek_Oskar
A czy przypadkiem urodzony w Mstyczowie Ludwik Gąsior nie był synem Karola i Marianny owczarzy?
: śr 25 lip 2012, 20:30
autor: Piotr_Juszczyk
Jedynym rozwiązaniem odnośnie tego pytania z początku jest robić spis wszystkich urodzonych (jak do geneteki). Wtedy nawet jeśli jest ślub Jana Nowaka (nie wszędzie popularne nazwisko) to po prostu patrzymy czy i ilu było Janów Nowaków na przestrzeni 10-20 lat (zapuszczamy filtr w Excelu i widzimy jak na dłoni). Jak jeden to z górki, gorzej jak więcej. Nawet jak wpiszemy błędnie, może kiedyś ktoś zweryfikuje.
: śr 25 lip 2012, 21:12
autor: e_karczmarczyk
Brozek_Oskar pisze:A czy przypadkiem urodzony w Mstyczowie Ludwik Gąsior nie był synem Karola i Marianny owczarzy?
Matką Ludwika była Marianna, ale nazwisko panienskie miała inne. Ojcem Ludwika był
Kasper, mam jego akt zgonu, chrzest dziecka z drugą żoną, wystepuje na obu ślubach Ludwika i wszędzie jest Kasprem. Czasem Gąsiorem, a czasem Gąsiorowskim, na zmianę. Ale to na pewno cały czas ten sam. Ludwik natomiast był Gąsiorem do roku 1850, potem już tylko pojawia się jako Gąsiorowski.
Nie jest to też żadna pomyłka w imieniu, bo w czasie, gdy Karol się żenił, Kasper był (chyba już) mężem Marianny z Jarosińskich i jesienią tegoż 1826 roku urodził się mój Ludwik. Może Karol to brat Kaspra? Nie mam aktu ślubu ani z Marianna, ani z drugą żoną, więc nie znam rodziców.
A gdzie masz, że Karol to owczarz? Parobek jakiś, syn włościan.
: śr 25 lip 2012, 21:30
autor: rwelka
Pani Elu
Ni z gruszki ni z pietruszki
Akurat rodzina Nowak wbrew pozorom to chyba najbardziej zgenealogizowana rodzina w Polsce .
Dwie wielkie genealogie rodzin Nowak wielkopolskich od 1540 roku z Szamotuł i Wieleń Rosko .
A właśnie jestem przy swojej rodzinie Kowalczyk z Prus Wschodnich od 1695 roku są dane .
: śr 25 lip 2012, 21:36
autor: rwelka
Zapomniałem wpisu odnośnie sedna .
No chyba nie jest tak ,gdyż istnieją inwentarze .
Dzięki inwentarzom z Guberni Szczeberskiej dowiedziałem się ile owiec miał mój przodek i ile grochu i fasoli uprawiał.
A to tylko 1780 rok .
Oczywiście także dokałdny stan osobowy rodziny a wiek podany co do ilości dni niemowląt .
W inwentarzach z 1765 roku można dowiedzieć się nawet kiedy ostatnio wyremontował chałupę i czym pokrył dach mój przodek .
Pozdrawiam
: śr 25 lip 2012, 22:00
autor: e_karczmarczyk
rwelka pisze:
Akurat rodzina Nowak wbrew pozorom to chyba najbardziej zgenealogizowana rodzina w Polsce .
OK. Chciałam tylko dla przykładu wrzucić jakieś popularne nazwisko, a sama nie mam nic wspólnego z Nowakami
A te inwentarze gdzie można znaleźć? Nie spotkałam się dotąd z czymś takim.