Strona 1 z 1
Głupie pytanie....
: pn 30 lip 2012, 19:17
autor: kola16
Dzień dobry,
Może to głupie pytanie ale wolę się zapytać.
Czy
osoby które urodziły się w 1919 i 1921 (rodzeństwo) jest zapisane w aktach urodzenia a nie ma ich w zgonach??
Czy kiedyś nie zapisywali??
Dodam że w 1922 rodzi się ich siostra a później co kilka lat następni.
I Oni ich nie pamiętają.
pozdrawiam
Mikołaj
Głupie pytanie....
: pn 30 lip 2012, 19:37
autor: Marynicz_Marcin
A czy Ty pamiętasz, jak rodziło się Twoje starsze rodzeństwo?
Czasami było tak (przypadek z XIX wieku), że chrzty odnotowywali w jednej parafii, a
zgony w drugiej.
Głupie pytanie....
: pn 30 lip 2012, 19:38
autor: dpawlak
Nie było powodu by ich nie wpisywać. Wyjątek to chyba urodzenie martwe lub zgon przed zgłoszeniem urodzenia np po kilku godzinach.
Rodzeństwo jest późniejsze, skoro nie pamiętają to widocznie wcześniejsze zmarły w młodym wieku, mam to samo u swojego taty, wiadomo tylko, że pierworodna była dziewczynką, na szczęście bardzo wąski zakres poszukiwań, to kiedyś znajdę w USC.
Głupie pytanie....
: pn 30 lip 2012, 19:56
autor: kola16
Wszystko było by ok gdyby nie to że:
Ok młodsze rodzeństwo rodzeństwo nie pamięta ich
Ale przed nimi mieli jeszcze 5 przyrodnich którzy również ich nie pamiętają.
Ogólnie to nikt nie wiedział o ich istnieniu,dopiero w USC ich odnalazłem.
Gdy dziecko urodziło sie w 1921 a nastepne w 1922 to przeprowadzali by się na rok??
Głupie pytanie....
: pn 30 lip 2012, 20:03
autor: Marynicz_Marcin
Czemu nikt nigdy nie wiedział o tym, że mój dziadek miał oprócz czterech przyrodnich sióstr miał także
trzech braci od tej samej matki !!
Na dodatek mój dziadek urodził się jako drugi (1924r.), a jego najmłodszy z braci w 1926, a zmarł w 1934, więc
mój dziadek miał 10 lat, czyli był już świadom otaczającego go świata. Na świecie były też już dwie siostry przyrodnie.
Głupie pytanie....
: pn 30 lip 2012, 20:44
autor: Skrzypczak_Bogumiła
Mikołaju a może zostały oddane na wychowanie do krewnych i wcale nie zmarły w dzieciństwie ?
Głupie pytanie....
: pn 30 lip 2012, 22:11
autor: kola16
Też właśnie nad tym myślałem, może nawet żyją...
Ale jak by to mogło byc??
dzieci męża wychowuje,pózniej po tych 2, jeszcze 6 swoich, troche to niemożlliwe
Głupie pytanie....
: wt 31 lip 2012, 09:44
autor: Kolank0
Niedawno trafiłem na kuzynkę mojej babci, która chociaż ma dziś pod 90 lat i zaawansowanego alzheimera wciąż pamięta i nie może przeboleć, że jej mama dała ją do chowania swojej siostrze dom obok. Moją drugą babcię też przez jakiś czas wychowywali krewni - a dokładniej stryj.
Wracając do pierwszego postu. proponuję sięgnąć do historii regionu i sprawdzić czy w okolicy nie były prowadzone działania wojenne, czy nie było jakichś epidemii, które dość licznie mogły występować w zniszczonym wojną, wygłodniałym i zubożałym kraju.