Prośba o weryfikację i uzupełnienie braków (j. ros.)
: pn 24 wrz 2012, 17:10
Witam,
Bardzo proszę o pomoc w uzupełnieniu braków a także w weryfikacji części już przeze mnie przetłumaczonej. Akt napisany jest trudnym charakterem pisma, a dodatkowo jeszcze jakośc skanu pozostawia wiele do życzenia.
To link do aktu:
http://zapodaj.net/63ed3ae4eb55f.jpg.html
A to moje wypociny (kropkami zaznaczyłem miejsca nieodczytane, znakami zapytania niepewne dla mnie):
[Strona księgi chrztów z 1912 r.] - 199
[Akt nr ] 793
Miało miejsce w Warszawie w parafii św. Andrzeja dziewiątego/ dwudziestego drugiego [9/22] grudnia tysiąc dziewięćset dwunastego [1912] roku., o godzinie czwartej ....................... stawił się FRANCISZEK KOWALCZYK, lat dwadzieścia siedem [27 ] ........................., .............., rzymski katolik, mieszkający na Chłodnej pod numerem dziewięćset [900 - ???] trzynastym [13 -????] osiemnastym [18 -???] w obecności [ w towarzystwie] Aleksandra KOWALCZYKA, piekarza [?????] i ........................ Kamińskiego, piekarza – także mieszkających [????????????] w Warszawie mieszkających [?????] i okazał nam dziecię płci męskiej, oświadczając że urodziło się w Warszawie w jego mieszkaniu jedenastego/dwudziestego czwartego [11/24] listopada tego roku, o 3 rano, z jego prawowitej [prawnie poślubionej] żony REGINY z KOZŁOWSKICH lat dziewiętnaście [19] mającej.
Dziecku temu na świętym chrześcijańskim .................................................................................
..................................................................... nadano imię JAN. ...................... byli Aleksander Kowalczyk i Janina Kozłowska. Akt ten przeczytano i podpisano
Ks [iądz] ....... . Gawarin [???]
Z góry bardzo dziękuję!
Marek
Bardzo proszę o pomoc w uzupełnieniu braków a także w weryfikacji części już przeze mnie przetłumaczonej. Akt napisany jest trudnym charakterem pisma, a dodatkowo jeszcze jakośc skanu pozostawia wiele do życzenia.
To link do aktu:
http://zapodaj.net/63ed3ae4eb55f.jpg.html
A to moje wypociny (kropkami zaznaczyłem miejsca nieodczytane, znakami zapytania niepewne dla mnie):
[Strona księgi chrztów z 1912 r.] - 199
[Akt nr ] 793
Miało miejsce w Warszawie w parafii św. Andrzeja dziewiątego/ dwudziestego drugiego [9/22] grudnia tysiąc dziewięćset dwunastego [1912] roku., o godzinie czwartej ....................... stawił się FRANCISZEK KOWALCZYK, lat dwadzieścia siedem [27 ] ........................., .............., rzymski katolik, mieszkający na Chłodnej pod numerem dziewięćset [900 - ???] trzynastym [13 -????] osiemnastym [18 -???] w obecności [ w towarzystwie] Aleksandra KOWALCZYKA, piekarza [?????] i ........................ Kamińskiego, piekarza – także mieszkających [????????????] w Warszawie mieszkających [?????] i okazał nam dziecię płci męskiej, oświadczając że urodziło się w Warszawie w jego mieszkaniu jedenastego/dwudziestego czwartego [11/24] listopada tego roku, o 3 rano, z jego prawowitej [prawnie poślubionej] żony REGINY z KOZŁOWSKICH lat dziewiętnaście [19] mającej.
Dziecku temu na świętym chrześcijańskim .................................................................................
..................................................................... nadano imię JAN. ...................... byli Aleksander Kowalczyk i Janina Kozłowska. Akt ten przeczytano i podpisano
Ks [iądz] ....... . Gawarin [???]
Z góry bardzo dziękuję!
Marek