Zagwozdka z datą.
: sob 19 sty 2013, 16:21
Mam zagwozdkę:
Przeglądając różne dokumenty wyszła mi rozbieżność 9 lat, jeśli chodzi o datę urodzenia jednego z przodków.
Sprawa wygląda tak:
Piotr syn Kazimierza w 1843 roku miał lat 19, więc urodził się ok. 1824 (brak jego aktu urodzenia),
Stanisław, brat Piotra - urodził się w 1836 roku - na podstawie aktu urodzenia, wg tego aktu jego ojciec Kazimierz miał lat 42, więc wychodzi plus minus, że Kazimierz urodził się w ok. 1794r. (brak aktu urodzenia),
Piotr brał ślub (posiadam akt) w 1843 roku, nie ma w nim informacji by jego ojciec nie żył
Stanisław brał ślub (posiadam akt) w 1855 roku, znajduje się w nim informacja, że jego ojciec już nie żyje, więc na logikę musiał umrzeć w latach 1843-1855.
Przejrzałem akta zgonów z tych lat i znalazłem akt zgonu Kazimierza z 1845, jedyny, który pasuje, no prawie pasuje, bo tam znajduje się informacja, że miał 60 lat, więc wychodziłoby, że się urodził ok. 1785 roku.
Podsumowując:
Wg aktu urodzenia Stanisława - Kazimierz miałby się urodzić ok. 1794 roku;
Wg aktu zgonu Kazimierza - miałby się on urodzić ok. 1785 roku,
Mamy rozbieżność 9 lat.
W akcie urodzenia Stanisława, czyli rok 1836, Kazimierz miał jeszcze lat 42, ale w akcie zgonu (Kazimierza) z 1845 roku - już 60.
Rozbieżność 9 lat.
W akcie zgonu Kazimierza jest informacja o wdowie jaką pozostawił - jej imię i nazwisko rodowe jest takie samo jak matki Piotra i Stanisława, więc to najprawdopodobniej ta sama osoba, tym bardziej, że w wytypowanym przedziale, może to być tylko on.
Pewnie bym się nie zastanawiał nad tym gdyby różnica była paru lat, ale jest 9, zdaję sobie sprawę, że wątpliwości rozwieje dopiero akt urodzenia Kazimierza lub jego akt małżeństwa, ewentualnie ułatwi akt urodzenia Piotra, jednak na razie ich nie posiadam i nie wiem, czy i kiedy posiadać będę.
Chciałbym poznać Wasze lub chociaż czyjeś zdanie w tej kwestii. Co o tym sądzicie? Czy ktoś natrafiał na takie rozbieżności? Mnie zdarzało się natrafiać jedynie na takie rok, dwa.
Pozdrawiam,
Michał.
Przeglądając różne dokumenty wyszła mi rozbieżność 9 lat, jeśli chodzi o datę urodzenia jednego z przodków.
Sprawa wygląda tak:
Piotr syn Kazimierza w 1843 roku miał lat 19, więc urodził się ok. 1824 (brak jego aktu urodzenia),
Stanisław, brat Piotra - urodził się w 1836 roku - na podstawie aktu urodzenia, wg tego aktu jego ojciec Kazimierz miał lat 42, więc wychodzi plus minus, że Kazimierz urodził się w ok. 1794r. (brak aktu urodzenia),
Piotr brał ślub (posiadam akt) w 1843 roku, nie ma w nim informacji by jego ojciec nie żył
Stanisław brał ślub (posiadam akt) w 1855 roku, znajduje się w nim informacja, że jego ojciec już nie żyje, więc na logikę musiał umrzeć w latach 1843-1855.
Przejrzałem akta zgonów z tych lat i znalazłem akt zgonu Kazimierza z 1845, jedyny, który pasuje, no prawie pasuje, bo tam znajduje się informacja, że miał 60 lat, więc wychodziłoby, że się urodził ok. 1785 roku.
Podsumowując:
Wg aktu urodzenia Stanisława - Kazimierz miałby się urodzić ok. 1794 roku;
Wg aktu zgonu Kazimierza - miałby się on urodzić ok. 1785 roku,
Mamy rozbieżność 9 lat.
W akcie urodzenia Stanisława, czyli rok 1836, Kazimierz miał jeszcze lat 42, ale w akcie zgonu (Kazimierza) z 1845 roku - już 60.
Rozbieżność 9 lat.
W akcie zgonu Kazimierza jest informacja o wdowie jaką pozostawił - jej imię i nazwisko rodowe jest takie samo jak matki Piotra i Stanisława, więc to najprawdopodobniej ta sama osoba, tym bardziej, że w wytypowanym przedziale, może to być tylko on.
Pewnie bym się nie zastanawiał nad tym gdyby różnica była paru lat, ale jest 9, zdaję sobie sprawę, że wątpliwości rozwieje dopiero akt urodzenia Kazimierza lub jego akt małżeństwa, ewentualnie ułatwi akt urodzenia Piotra, jednak na razie ich nie posiadam i nie wiem, czy i kiedy posiadać będę.
Chciałbym poznać Wasze lub chociaż czyjeś zdanie w tej kwestii. Co o tym sądzicie? Czy ktoś natrafiał na takie rozbieżności? Mnie zdarzało się natrafiać jedynie na takie rok, dwa.
Pozdrawiam,
Michał.