Strona 1 z 1

Prośba o przetłumaczenie aktu ślubu z 1889 r.

: ndz 27 sty 2013, 02:42
autor: jarecki56
Jestem tu nowy, więc na wstępie chciałbym wszystkich serdecznie powitać.
A teraz do rzeczy – po wielu trudach udało mi się przetłumaczyć akta urodzenia moich przodków, jednak dokładne przetłumaczenie aktu ślubu przekroczyło moje możliwości.
Stąd moja gorąca prośba do kogoś, kto zechciałby pochylić się nad poniższym dokumentem, do którego podaję link:
http://www.szukajwarchiwach.pl/35/1817/ ... /1/10#tab2 – scan 96, akt nr18 (nowożeńcy: Antoni Flisiak i Agata Gryta)

Pozdrawiam,
Krzysztof Flisiak

Prośba o przetłumaczenie aktu ślubu z 1889 r.

: ndz 27 sty 2013, 09:52
autor: Danuśka
Akt 18 Wólka Lesiecka

Działo sie we wsi Gardow 31 stycznia / 12 lutego 1889 roku, o drugiej po poludniu.
Ogłaszamy, ze w obecnosci swiadkow - Jozefa Kowalczyka i Antoniego Staniaka obu 30 letnich rolnikow zamieszkalych we wsi Wolka,
zawarte zostalo religijnie malzenstwo miedzy Antonim Flisiakiem, kawalerem, synem zyjacych Jana i Marianny z domu Filipiak, urodzonym i zamieszkalym we wsi Amelin, lat 23, a Agata Gryta, panna, corka Leonarda i Marianny z domu Kosakowskiej, urodzona i zamieszkala we wsi Wolka, lat 16.
Malzenstwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w Kosciele Gardowskim w dniach 8 /20 i 15 / 27 stycznia oraz 22 stycznia / 3 lutego.
Pozwolenie rodzicow zostalo narzeczonym udzielone.
Nowozency oswiadczaja, ze umowy przedslubnej nie zawarli.
Religijnych przeszkod do zawarcia malzenstwa nie bylo.
Akt ten obecnym, a niepismiennym przeczytany, przeze mnie tylko podpisany zostal.
Proboszcz - Karol ( nazwisko nieczytelne )

Pozdrawiam,
Dana

: ndz 27 sty 2013, 12:28
autor: jarecki56
Pani Danusiu, jestem pod wielkim wrażeniem przychylności, jaką zechciała mi pani okazać.
Nie należę do ludzi, którzy lubią mieć wszystko podane na tacy – większość dokumentów z mozołem rozszyfrowałem sam, ale jak wspomniałem, niektóre rzeczy mnie po prostu przerosły (nie pomógł żaden słownik) i musiałem szukać pomocy.
Cieszę się, że udało mi się znaleźć ten adres.
Teraz wiem, że w razie potrzeby mogę liczyć na panią i innych wrażliwych forumowiczów.

Jeszcze raz chylę czoła i gorąco pozdrawiam,
Krzysztof

: pn 28 sty 2013, 16:03
autor: jarecki56
Nie jestem pewien interpretacji poniższego zapisu z innego aktu ślubu.
Czy i tym razem mógłbym liczyć na pomoc?
Obrazek

: pn 28 sty 2013, 17:53
autor: MonikaMaru
Witam,

...Banaszek panna 21 lat mająca, włościanka urodzona i zamieszkała przy matce w Bogucinie, córka zmarłego już Wojciecha i żyjącej Barbary z domu Ożarek gospodyni włościanki małżonków Banaszków. Zwiazek ten.....

Pozdrawiam ,
Monika

: pn 28 sty 2013, 18:44
autor: jarecki56
Bardzo dziękuję Moniko za szybką odpowiedź.
Z opowieści moich starszych krewnych i treści aktu urodzenia (Archiwum Państwowe w Lublinie) wynika, że ojcem panny Banaszek był Ignacy, a nie Wojciech – ten z kolei mógł być jej ojczymem?
Te rozbieżności należy chyba złożyć na garb ówczesnej dyscypliny wśród księży, dokumentujących te zapiski.
Z moich obserwacji wnioskuję, że nie były to jednostkowe przypadki, np. mojej prababci zmieniono nazwisko panieńskie.

Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof

: wt 29 sty 2013, 13:26
autor: jarecki56
Mam do państwa jescze jedno pytanie: co w dosłownym tłumaczeniu oznacza zwrot заключен село (lub сего) числа ?

: wt 29 sty 2013, 13:52
autor: el_za
dokładnie - zawarty dzisiejszej daty, czyli zawarty w dniu dzisiejszym

Ela

: wt 29 sty 2013, 14:05
autor: jarecki56
Pięknie dziękuję, wcześniej próbowałem w translatorze, ale nic z tego nie wyszło.

Pozdrawiam,
Krzysztof