No fakt dopiero od 1928.
Aneto
Dziękuję za zainteresowanie, chęć pomocy i "męczenie" ,które czasem jest bardzo pomocne bo w pojedynkę można coś istotnego przeoczyć a więc po kolei:
1)Mam skan aktu,mieszkała sama i zgon zgłaszali prawdopodobnie dalsi krewni lub powinowaci (kupiec i kancelista czyli prawdopodobnie na tyle rozgarnięci ,że gdyby miejsce urodzenia znali to podaliby je księdzu).
Jest podany wiek 77 lat (czyli urodzona w 1836/37),
miejsce urodzenia "zgłaszającym nieznane",nazwisko panieńskie "zgłaszającym nieznane" (ale ja to nazwisko z innych dokumentów znam-niestety dość rozpowszechnione).
2)W starszych księgach jej nie będzie-do Warszawy przyjechała około 1900 prawdopodobnie po śmierci męża bo tu chyba mieszkało jej rodzeństwo (nie wiem o nich nic).
3) miejsce pochówku znam Stare Powązki (grób istnieje fizycznie-pochówek w 1913) ksiądz z Boromeusza powiedział,że "wszystko się spaliło",w kancelarii cmentarza jest tylko imię ,nazwisko,data i nr oraz kwatera.
4)mam akta ur i ślubu dwóch synów-jeden z Grodna -akt śl(bez miejsca urodzenia rodziców -tylko: " w Suwałkach zamieszkałych").Tak jak pisałam Suwałki sprawdziłam i nic.
Drugi akt ,ur bardzo lakoniczny z Mariampola (obecnie Litwa) dane jak powyżej tylko w akcie śl miejsce zamieszkania rodziców młodego inne Wilkowyszki (tam rzeczywiście wszystko spłonęło w czasie bardzo ciężkich walk w 1943).
Był jeszcze jeden syn ,zaginął wraz z rodziną w Rosji ale nie ma ich w żadnych spisach,memoriałach itp-podejrzewam,że mogli zmienić nazwisko.
Anna Grażyna
Reasumując :pytam bo już naprawdę chyba muszę czekać na cud.