Żołnierze w Pułtusku
: pt 20 wrz 2013, 12:17
Przyznam, iż lekko obawiam się zadać to pytanie, ale ciekawość atrybutem kobiety. Rozumiem, że dla niektórych z Państwa odpowiedź na to pytanie może być dziecinnie prosta – dla mnie nie jest i mam nadzieję, iż poniższy post nie wywoła fali historycznego oburzenia.
Mój 4 x pradziad, Józef, urodził się około 1809 r. w Nowym Mieście. Jako, że ksiądz Parafii w Pułtusku udzielając mu ślubu, nie przybliżył o które Nowe Miasto chodzi, mniemam, iż dla niego istnienie Nowego Miasta pod Płońskiem było najoczywistsze, a już bardziej oczywiste, niż istnienie pozostałych trzech (na podstawie ówcześnie istniejących parafii). Tenże Józef w 1861 roku, chyżo w styczniu pojął za żonę dwukrotną wdowę, Józefę z Orzechowskich (która notabene została wdową i po raz trzeci). W akcie małżeństwa podano, iż Józef jest dymisjonowanym żołnierzem. Jego dymisja nabiera konkretniejszego znaczenia, gdy w akcie zgonu Józefa z 1877 roku podano, iż był on emerytowanym żołnierzem ruskich wojsk. Tu pojawiło się moje, chyba czysto retoryczne pytanie, dlaczego Pułtusk? Dlaczego to tutaj młodzian lat 52 postanowił się osiedlić. Ale prawdopodobnie to pytanie mogę zadać wyłącznie pradziadowi.
Z informacji pozyskanych w trakcie indeksacji akt metrykalnych (małżeństw) z Parafii Pułtusk z lat 1797 i młodszych jednakże wynika, iż „mój” Józef nie był odosobniony w tej słabości do Pułtuska. Nie twierdzę, iż pułtuskie kobiety nie były/są najwspanialsze na świecie... Jednakże ilość żołnierzy, początkowo wojsk pruskich, potem i o „polsko-brzmiących” nazwiskach, jest zastanawiająca. Wielu z nich to prawdziwe młokosy – tak 40-50 lat J, oczywiście kawalerowie. Różnorodność etniczna na przestrzeni dziejów jest dla mnie jasna, bardziej chodzi mi o powód skupienia dużej liczby żołnierzy (i to właśnie różnych wojsk na przestrzeni lat) w tym samym miejscu. Zmieniały się chorągwie, ale miejsce ich powiewania wciąż to samo. Z jakiego powodu zatem, czynni i emerytowani żołnierze w tym miejscu postanawiają założyć rodziny. Czy Pułtusk był miastem garnizonowym na długo przed II Rzeczpospolitą? Czy było to miasto ważne ze względów militarnych? Rozumiem, że nie bez kozery odwiedził je dwukrotnie Napoleon, jednakże ze źródeł internetowych trudno mi cokolwiek pozyskać. Być może źle szukam, jeśli tak, proszę o nakierowanie mnie. Proszę mi wybaczyć ignorancję w tym zakresie, ale do wojskowości, bitew, ruchów wojsk itd. nigdy serca nie miałam.
Marysia Kaczorowska
Mój 4 x pradziad, Józef, urodził się około 1809 r. w Nowym Mieście. Jako, że ksiądz Parafii w Pułtusku udzielając mu ślubu, nie przybliżył o które Nowe Miasto chodzi, mniemam, iż dla niego istnienie Nowego Miasta pod Płońskiem było najoczywistsze, a już bardziej oczywiste, niż istnienie pozostałych trzech (na podstawie ówcześnie istniejących parafii). Tenże Józef w 1861 roku, chyżo w styczniu pojął za żonę dwukrotną wdowę, Józefę z Orzechowskich (która notabene została wdową i po raz trzeci). W akcie małżeństwa podano, iż Józef jest dymisjonowanym żołnierzem. Jego dymisja nabiera konkretniejszego znaczenia, gdy w akcie zgonu Józefa z 1877 roku podano, iż był on emerytowanym żołnierzem ruskich wojsk. Tu pojawiło się moje, chyba czysto retoryczne pytanie, dlaczego Pułtusk? Dlaczego to tutaj młodzian lat 52 postanowił się osiedlić. Ale prawdopodobnie to pytanie mogę zadać wyłącznie pradziadowi.
Z informacji pozyskanych w trakcie indeksacji akt metrykalnych (małżeństw) z Parafii Pułtusk z lat 1797 i młodszych jednakże wynika, iż „mój” Józef nie był odosobniony w tej słabości do Pułtuska. Nie twierdzę, iż pułtuskie kobiety nie były/są najwspanialsze na świecie... Jednakże ilość żołnierzy, początkowo wojsk pruskich, potem i o „polsko-brzmiących” nazwiskach, jest zastanawiająca. Wielu z nich to prawdziwe młokosy – tak 40-50 lat J, oczywiście kawalerowie. Różnorodność etniczna na przestrzeni dziejów jest dla mnie jasna, bardziej chodzi mi o powód skupienia dużej liczby żołnierzy (i to właśnie różnych wojsk na przestrzeni lat) w tym samym miejscu. Zmieniały się chorągwie, ale miejsce ich powiewania wciąż to samo. Z jakiego powodu zatem, czynni i emerytowani żołnierze w tym miejscu postanawiają założyć rodziny. Czy Pułtusk był miastem garnizonowym na długo przed II Rzeczpospolitą? Czy było to miasto ważne ze względów militarnych? Rozumiem, że nie bez kozery odwiedził je dwukrotnie Napoleon, jednakże ze źródeł internetowych trudno mi cokolwiek pozyskać. Być może źle szukam, jeśli tak, proszę o nakierowanie mnie. Proszę mi wybaczyć ignorancję w tym zakresie, ale do wojskowości, bitew, ruchów wojsk itd. nigdy serca nie miałam.
Marysia Kaczorowska