Strona 1 z 1

o czym tu po łacinie piszą?

: sob 14 gru 2013, 17:41
autor: włodzimiest
Julian, syn Marcina Ziółkowskiego i Marcjanny Dzierzgowkówny [?] [dd Dzierzgowskiej w każdym razie], urodził się 1820-tego w Chorzenicach k/ Częstochowy, to ks Mokrosz z Lublińca co do tego ma?? Po czterech latach :shock:

Obrazek

będę szczerze wdzięczny za tłumaczenie-odpowiedź

z pozdrowieniami
włodzimiest

o czym tu po łacinie piszą?

: sob 14 gru 2013, 18:21
autor: Bartek_M
Włodku, w Lublińcu miało miejsce uzupełnienie ceremonii chrzcielnych dziecka, których pozbawiono go przy chrzcie udzielonym zaraz po urodzeniu. 4 lata to nie tak źle. Zdarzało się, że dziecko i kilkanaście lat czekało na pełny chrzest.

o czym tu po łacinie piszą?

: sob 14 gru 2013, 18:46
autor: włodzimiest
nooo, to jestem spokojny, że mogło być gorzej....:)
z aktu chrztu Julka tego bym się nie domyślił...
Dzięki Bartku, szybki (za pozwoleniem) jak Pendolino :lol:
jestem pod wrażeniem, serdeczności
wlodek