Strona 1 z 1
Enigmatyczne inskrypcje w księdze metrykalnej
: ndz 12 sty 2014, 12:52
autor: kotik7
Witam,
czy ktoś potrafiłby odczytać napisy, które znajdują się na okładce jednej z oglądanych przeze mnie ksiąg? Na dobrą sprawę nie jestem pewien czy to łacina. Księga pochodzi z lat 1653-1702, napisy mogą być starsze.
http://imageshack.com/a/img707/7363/xwlh.png
Kto wie, może to być coś bardzo interesującego.
Pozdrawiam,
Kuba
Enigmatyczne inskrypcje w księdze metrykalnej
: ndz 12 sty 2014, 14:07
autor: Bartek_M
Księgi metrykalne oprawiał użytkownik w to, co miał pod ręką - byle solidne. Stare, nieaktualne księgi liturgiczne dobrze się do tego nadawały. Tutaj użyto kart ze średniowiecznego brewiarza. Jeśli wkleisz zdjęcie w większej rozdzielczości, być może uda się powiedzieć o nim coś więcej.
Enigmatyczne inskrypcje w księdze metrykalnej
: ndz 12 sty 2014, 14:48
autor: kotik7
Z rozdzielczością będzie ciężko. To jest księga metrykalna par. Brzeźnio, dostępna na stronie:
http://bc.wimbp.lodz.pl/dlibra/publicat ... tab=1&lp=7
(środkowa pozycja)
Oryginał jest przechowywany w Bibliotece im. J. Piłsudskiego w Łodzi.
Pozdrawiam,
Kuba
Enigmatyczne inskrypcje w księdze metrykalnej
: ndz 12 sty 2014, 16:00
autor: Bartek_M
Jest to końcowy fragment Matutinum (nocnego oficjum brewiarzowego) o jakimś świętym mężu. Większą część karty zajmuje początek Traktatu 80 św. Augustyna z Hippony o Ewangelii "Ego sum vitis vera, et Pater meus agricola est" (J 15,1).
http://www.augustinus.it/latino/comment ... _testo.htm
Dwie ciekawostki:
1) Responsorium oddzielające pierwszą i drugą część Traktatu posiada zapis nutowy.
2) Wykorzystano wszystkie puste miejsca karty, ale trudno mi się doczytać, czy na glosy do Traktatu, czy - już po wyjściu księgi z użycia - dla próby pióra lub inkaustu.
Enigmatyczne inskrypcje w księdze metrykalnej
: ndz 12 sty 2014, 19:01
autor: kotik7
Ciekawe. Jeśli chodzi o te boczne adnotacje, to widzę tam nazwy wsi, może przebiło je z ostatniej strony ? Chociaż gdy tak patrzę, to czcionka i miejsce zapisu tytułu aktu pasuje nie do tej księgi, ale następnej. W następnej ksiądz spisywał nazwy wsi z boku strony. Dziwne, jak to mogło się pojawić na okładce wcześniejszego tomu?
Kuba