Strona 1 z 1
Wspomnienie ; Wojciech Ernest (1945-2012)
: wt 21 sty 2014, 10:32
autor: Kaczmarek_Aneta
Witam,
z przykrością chciałabym poinformować, że dziś mija 2. rocznica śmierci naszego Kolegi –
Wojtka Ernesta, o odejściu którego dowiedziałam się kilka dni temu.
W genealogii Wojtek (podpisujący się także
Voyteck, ale najczęściej
gospel) udzielał się na forum GenPol-u, potem na forum Genealodzy.pl
Od wielu lat na stałe mieszkał w Szwecji, w przeszłości jako muzyk wspierał w trasach koncertowych legendarną grupą muzyczną ABBA.
O Jego śmierci poinformował na forum sedina.pl jego starszy brat:
http://sedina.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=7835&p=134931
Z Wojtkiem miałam przyjemność kilka lat korespondować – był serdecznym, ciepłym i otwartym człowiekiem.
Myślę, że wielu z nas dobrze Go pamięta i wspomina.
Wojtku, odpoczywaj w pokoju (*)
Aneta
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
: wt 21 sty 2014, 10:48
autor: Pelagiusz
Obiit Vir summae humanitatis ...
Requiescat in pace [*] [*] [*]
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
: wt 21 sty 2014, 11:48
autor: Bozenna
Dzien dobry,
Smutna wiadomosc. Voyteck-Gospel byl aktywnym czlonkiem GenPol'u. Ja tez wymienilam z nim duzo korespondencji. Odszedl po cichu, nawet nikomu o tym nie powiedzial (to nutka humoru, gdyz Voyteck byl dowcipny).
Z przyjemnosci, ale teraz tez ze smutkiem go wspominam,
Bozenna
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
: wt 21 sty 2014, 12:27
autor: margolab
I ja korespondowałam z Wojtkiem.... Tyle miłych wspomnień, jego humor, zachęty i ogromna bezinteresowna pomoc...[*] Przykro..
Małgosia
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
: wt 21 sty 2014, 13:02
autor: Magdalena_Smolska
Bardzo przykra wiadomość

Voyteck podobnie jak moja rodzina pochodził z Komarna. Wspólnie odwiedzaliśmy forum Kasi Lisowskiej, korespondowaliśmy. (*)
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
: wt 21 sty 2014, 15:05
autor: włodzimiest
Ach, więc dlatego to przedłużające się Twoje milczenie, brak świątecznych, z klimatem, kartek, nieobecność na forach. Nie miałem przecież tych złych przeczuć, już prędzej przebiegła myśl o chorobie...
Tak, był Vojteck dokładnie takim, jakim pozostanie w moich wspomnieniach z różnorakich kontaktów – tych publicznych, w genealogicznych dyskusjach i tych bardziej osobistych, prywatnych kontaktach: niezwykle serdecznym, pomocnym i zaangażowanym, przy tym analitycznym i dociekliwym pasjonatem, a czasem zżymającym się, albo mrużącym oko w stronę emocjonujących się nadto nas, "korzeniologów"...
Twoje dowcipne, majlowe nagłówki i podpisy zawsze wywoływały moją niekłamaną radość i - wiem to przecież – ze wzajemnością...Z pewnością i teraz oczekiwałbyś Wojtku, takiego, jakie wymyślaliśmy w korespondencji na potrzebę chwili: Voyteck, h. Druchgenopotyczek, Voyteck, h. Za..........kichany, GospelTrzechHerbówNiepoprawnyOptymistaJaśniejszaStronaKsiężyca, czy gospel, h Wiluś...
– przykro mi, że to musi być ostatni...
Żegnaj Przyjacielu h. Wieczność i spoczywaj w pokoju [*] [*] [*]
Wlodek h. Smutek
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
: wt 21 sty 2014, 16:03
autor: Łaptaszynska_Iwona
W pewnym momencie urwała się korespondencja. Nastała cisza. Nie wiedziałam... [*]
Wspomnienie – Wojciech Ernest (1945-2012)
: pt 07 lut 2014, 20:28
autor: annastregiel
Dopiero dziś się o tym dowiedziałam... wielki smutek... też z Woytkiem korespondowałam ... bardzo wiele mu zawdzięczam ... nigdy nie zapomnę Jego wielkiej determinacji, z jaką pomagał mi odtworzyć skandynawskie losy mojego Taty w czasie II wojny św.
Żegnaj Woytku i spoczywaj w pokoju...
: sob 15 sie 2015, 18:05
autor: danisha
I ja się zastanawiałam, dlaczego nie pojawia się na forum.Jeszcze na Genpolu miałam styczność z Nim .Pomógł mi.
Pamiętam, jego prawdziwie detektywistyczne poszukiwania,które wiele mnie nauczyły.
Bardzo,bardzo mi przykro, że" zamilkł".
Spoczywaj w pokoju Wojtku
Dana