Strona 1 z 1

Prośba o tłumaczenie ur.

: pn 10 mar 2014, 22:10
autor: joannask
Bardzo proszę o tłumaczenie tekstu pisanego odręcznie

https://picasaweb.google.com/1121700684 ... 0928062402

Szczególnie chodzi mi o słowo Ruśniak (odpis dotyczy urodzenia i chrztu Georga Zachrai, syna Jacoba Zachrai i Johanny z domu Borutty, wszyscy urodzeni w Ruptawie, chrzest parafia Golasowice) - czym jest ten Ruśniak - miejscowością? nazwiskiem?

Re: Prośba o tłumaczenie

: wt 11 mar 2014, 10:45
autor: beatabistram
joannask pisze:
Szczególnie chodzi mi o słowo Ruśniak - czym jest ten Ruśniak - miejscowością? nazwiskiem?
jako nazwisko (w sensie zwany) , napisane jest: Rusniak wlasciwie/ faktycznie Zachrai
ur. 2.4
chrz. 4.4
ojciec Jakub Rusniak Kammermann w Ruztau
w ksiedze urodzen za rok 1833, akt nr 32 na stronie 229
pozdrawiam Beata

: wt 11 mar 2014, 11:56
autor: joannask
Bardzo dziękuję za tłumaczenie.
Co znaczy Kammermann?
I dlaczego przodek występował pod dwoma nazwiskami?

: wt 11 mar 2014, 13:33
autor: beatabistram
co dokladnie znaczy ten Kammermann to ciezko mi powiedziec.
Znam okreslenie Kammer- diener, , weibe, frau, knecht, magd.. itd okreslaja "prywatnego sluzace-go/ej jakiegos Pana/Pani
Kammmer- meister, bote, junker, okreslaja zarzadce, nadzorce zasobow finansowych jakiegos Pana / wladcy
ale Kammermann to nie wiem ;-)
Ja mysle, ze pod tym Rusniak byl tam znany ! moze pochodzili z Rusi i taki " przydomek dostali" ???

: wt 11 mar 2014, 19:38
autor: joannask
Rzeczywiście chyba Jacob był kamerdynerem. Wnuk Jacoba też służył we dworze.
Nazwisko Ruśniak występuje w Polsce (>260 osób) - w różnych regionach... tajemnicze...
Przy okazji mam pytanie czy Gartner to zagrodnik (to z innego dokumentu rodzinnego) ? Bo cały czas się zastanawiam skąd tak wielu ogrodników po wsiach :-)

: wt 11 mar 2014, 22:22
autor: beatabistram
Witaj
ten Gartner, Gertner, Gärtner ... i pewnie jeszcze inne formy pisowni odpowiadaja najbardziej zagrodnikowi- taki mniej niz rolnik (Bauer) wiecej niz chalupnik (Häusler)

: śr 12 mar 2014, 16:01
autor: Bartolllini
Witam. Prosiłbym bardzo o tłumaczenie krótkiej metryki zgonu. Intryguje mnie ostatni wyraz wraz z liczbą...

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd6 ... 26975.html

: śr 12 mar 2014, 20:34
autor: beatabistram
...pochowany, swojego wieku bez gwarancji - 100 lat ;-)
nie mam pewnosci czy imie moze byc Georg? Barrisch

pozdrawiam Beata

: śr 12 mar 2014, 22:55
autor: Bartolllini
Co oznacza stwierdzenie "bez gwarancji" w tej metryce. Czyżby nie mając metryki urodzenia lub nie mając krewnych, którzy mogliby "nakierować" księdza ile mógłby mieć lat (bo pewnie liczyć nie umieli) ksiadz ocenił wiek "na oko" patrząc na niesamowicie sflaczałego starca z brodą i stwierdził że musi mieć jakieś 100 lat? i to w czasach gdzie średnia wieku była zatrważająco niska?

: czw 13 mar 2014, 10:42
autor: beatabistram
Wiek jest przypuszczalny/oszacowany , mogl nawet miec krewnych , ktorzy tez nie wiedzieli ile ma lat. Nie wiem ktory to rok, widac tylko, ze 13-go miesiaca co wyzej (ale wyglada na stary wpis), moze nie bylo dostepu do ksiag ur. sl. zeby to ew. sprawdzic.
Mogl miec kolo 90, zobacz ile to pokolen ;-)
pozdr. bb

: czw 13 mar 2014, 14:50
autor: Bartolllini
metryka z 1664 roku. Starszych niestety nie ma. Tak się zastanawiam czy może mój przodek przywędrował (wraz z innymi kolonizatorami) i nie znał nikt jego czasu narodzin w terenie. Nie wiem tego i chyba nigdy się nie dowiem. Dziękuję za tłumaczenie :)

: czw 13 mar 2014, 15:45
autor: beatabistram
moze przywedrowal, moze tam rodzony , ale pewnie mial wiecej niz te 64 lata , wiec rodzony w XVI wieku GATULACJE ;)