Strona 1 z 1

Mój pierwzy przetłumaczony akt

: wt 25 mar 2014, 12:51
autor: Chicken_19
Przebranąłem jak sądzę z powodzeniem przez tłumaczenie pierwszego w życiu aktu urodzenia. Wzorowałem się na matriałach z postu pt."Pomoce w tłumaczeniu z języka rosyjskiego w Internecie".

Ma prośbę o to aby ktoś kto jest biegły w tłumaczeniach zernął na wytłuszczone miejsca czy aby na pewno dobrze je odczytałem. Chodzi głównie o wiek oraz nazwiska nieprzetłumaczone w akcie.

Akt nr 271 -> http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 71-274.jpg

Moje tłumaczenie:
Działo się w Żychlinie dnia 18 listopada 1881 roku o godzinie drugiej po południu. Stawił się Tomasz Chmielecki kowal z Rakowa lat 33 w towarzystwie Antoniego Krysiaka lat 30 i Bartłomieja
Króla lat 33 obywatela ziemskiego z Rakowa
i okazali nam dziecię płci męskiej urodzone w Rakowie dnia 13 listopada 1881 roku o godzinie pierwszej rano z jego prawowitej małżonki Pauliny z Głowackich liczącej lat 29??
Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym odbytym w dniu dzisiejszym dano imię Marcin, a rodzicami chrzestnymi jego byli Michał Nartowski i Anna Fajfer. Akt ten stawającemu i świadkom nieumiejącym pisać przeczytany i świadkom nieumiejącym pisać przeczytany a następnie przez nam tylko podpisany.

Z góry dziękuję za pomoc :)

Mój pierwzy przetłumaczony akt

: wt 25 mar 2014, 14:19
autor: gosiagosia2
Witaj,
Tylko drobne poprawki, gratuluję.
Działo się w Żychlinie dnia 18 listopada 1881 roku o godzinie drugiej po południu. Stawił się Tomasz Chmielecki kowal z Rakowa lat 33 w towarzystwie Antoniego Krysiaka lat 50 i Bartłomieja Króla lat 33, dwóch ostatnich to rolnicy z Rakowa i okazali nam dziecię płci męskiej urodzone w Rakowie dnia13 listopada 1881 roku o godzinie pierwszej w nocy z jego prawowitej małżonki Pauliny z Głowackich liczącej lat 22. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym odbytym w dniu dzisiejszym dano imię Marcin, a rodzicami chrzestnymi jego byli Michał Nartowski i Anna Felmer (?). Akt ten stawającemu i świadkom nieumiejącym pisać przeczytany i świadkom nieumiejącym pisać przeczytany a następnie przez nam tylko podpisany.
Pozdrawiam,
Gosia

Mój pierwzy przetłumaczony akt

: wt 25 mar 2014, 14:33
autor: Chicken_19
Dziękuję ślicznie za pomoc :)
Jesteś pewna, że Paulina liczyła 22 lata? To by oznaczało, że wychodziła za mąż w wieku lat 16-tu. Co może dziś jest dziwne, a nie wtedy. Ale pomimo tego muszę teraz przebrnąć przez tłumaczenie ich aktu ślubu aby się upewnić w 100% co do tego ;)

Mój pierwzy przetłumaczony akt

: wt 25 mar 2014, 14:38
autor: gosiagosia2
Jeszcze sprawdziłam, 22 lata jak nic :wink:
Pozdrawiam,
Gosia

Mój pierwzy przetłumaczony akt

: wt 25 mar 2014, 14:40
autor: Chicken_19
Dziękuję :)

Czeka mnie teraz walka z chierolglifami w akcie małżeństwa :P