Strona 1 z 1

Memoriał białoruski-jak się skontaktować z nimi?

: wt 29 kwie 2014, 11:02
autor: regina.pietkiewicz
Memoriał białoruski-jak się z nimi skontaktować? Jaka jest ich strona internetowa i adres?
Znalazłam mojego ojca na liście represjonowanych w Zsrr.Strona memoriału rosyjskiego.Kilka zdań a na końcu dopisek : żródło memoriał białoruski. Napewno tam więcej wiedzą o osobie mojego taty, Czy wydają akta sprawy?
W jakich wersjach/oryginał,kserokopie,fotokopie/?
Proszę o pomoc.

: wt 29 kwie 2014, 12:04
autor: Kaczmarek_Aneta
Witam,

polecam kontakt z Ośrodkiem KARTA http://www.karta.org.pl/ , od wielu lat współpracującym ze Stowarzyszeniem MEMORIAŁ http://www.memo.ru/ . Efektem tej współpracy jest m.in. Indeks Represjonowanych, który jest całościową imienną dokumentacją losów obywateli polskich represjonowanych przez organa władzy sowieckiej w latach 1939–56. Link do tej bazy: http://www.indeksrepresjonowanych.pl/pl ... iwanie.jsp
Można bezpłatnie otrzymać wszelkie zachowane dokumenty dotyczące osoby represjonowanej, bezpośrednio z KARTY.
Memoriał białoruski jest oddziałem Memoriału w Rosji.

Pozdrawiam
Aneta

: wt 29 kwie 2014, 14:10
autor: jart
Dodam że dokumenty Indeksu Represjonowanych trafiły do IPN. Ośrodek Karta już nimi nie dysponuje, w ich sprawie trzeba się kontaktować z IPN-em.

Poczytać o tym można np. tu: http://www.karta.org.pl/Archiwa_i_bazy_ ... wanych_/47

Z praktyki - dyskusje w IPN "co z tym dalej robić" (w sensie w jaki sposób udostępniać, w jakim zakresie itp) chyba jeszcze trwają, na dzień dzisiejszy (dokładnie na ok. miesiąc temu) trzeba składać wniosek (standardowy, w oparciu o art. 30) z zaznaczeniem że chodzi między innymi o kwerendę w tych zasobach.

A przynajmniej mnie tak poinformowano i ja tak zrobiłem. Na wyniki jeszcze czekam, więc pomijając to co powyżej - na razie nie mam się czym podzielić.

-----

Oczywiście z Kartą dobrze się skontaktować mimo to. Mają inne materiały, bogate zbiory, można się też sporo dowiedzieć. Obsługa bardzo miła i pomocna, kontakt bezproblemowy.

------

I na koniec mała podpowiedź - jeśli interesują Cię informacje ogólne, nie koniecznie związane bezpośrednio z osobami których poszukujesz (tzn nie przekonasz się dopóki nie sprawdzisz - mogą takie być, mogą nie), i jeśli znasz miejsce zsyłki lub nazwiska innych zesłańców, poszukaj w karcie wspomnień/relacji innych zesłanych - wg nazwisk, lub wg. miejsca. Ośrodek Karta, Archiwum Wschodznie (kolekcja relacji) - wyszukiwarka: http://karta.infogenia.pl/

Warto zajrzeć także do Dokumentów gen. Andersa w Instytucie Hoovera
http://szukajwarchiwach.pl/800/1/0#tabZespol

A gdy znasz miejsce zsyłki (i okres, ale niekoniecznie, tzn bez niego też jest sens sprawdzić) - być może akta ZPP w AAN także będą pomocne (m.in. spisy zesłanych).

: wt 29 kwie 2014, 14:41
autor: Waldemar_Stankiewicz
Już kiedyś ten adres podsyłałem na tym forum:
http://www.svaboda.org/content/article/24812245.html
Adresy kontaktowe na belce głównej.
Pozdrawiam,
Waldemar

: wt 06 maja 2014, 09:48
autor: Gośka
Jak chciałam otrzymac informacje z IPN-u dotyczące mojego dziadka i jego dwóch braci kazali mi udowodnić poprzez przesłanie odpowiednich metryk pokrewieństwo z tymi osobami. Oczywiście nie poinformowali mnie czy mają jakiekolwiek informacje dotyczące tych osób :(
Pozdrawiam - Gośka :)

: wt 06 maja 2014, 12:00
autor: jart
Ja dodam że mnie poinformowano że przyjęcie wniosku (poprzedzającego kwerendę, nie mówiąc w ogóle o dostępie do jej wyników) możliwe jest tylko jeśli dotyczy on osób spokrewnionych w linii prostej (czyli np. dziadka tak, jego brata już nie). Oczywiście to tak dla człowieka z ulicy, np. dziennikarz lub historyk może uzyskać dostęp do innych (chyba wszelkich) osób i informacji, zwykły zjadacz chleba niestety nie.

Prawdopodobnie nie mogli poinformować bo nie mieli takich danych lub nie mogli ich udzielić. To trochę jak z metrykami - ciągle opracowują i porządkują zbiory, tworzą sobie indeksy, bazy i skorowidze itd. Informacje mogą się znajdować w opracowanej lub nieopracowanej części zasobu.

a) Jeśli znajdują się w opracowanej, to żeby uzyskać do nich dostęp - trzeba udowodnić pokrewieństwo (to czy się znajdują czy nie - też jest taką informacją, tzn wymagającą udowodnienia pokrewieństwa).

b) jeśli się znajdują w nieopracowanej, to trzeba je odnaleźć. Do podjęcia jakiegokolwiek działania potrzebują spełnienia wymogów formalnych - jednym z nich jest udowodnienie pokrewieństwa.

Z grubsza rzecz biorąc tak to chyba działa.

Ciekawi mnie jak z praktycznego punktu widzenia wygląda kwestia tego wymogu formalnego w stosunku do osób
1. zmarłych (śmierć potwierdzona)
2. urodzonych >=100 lat temu (śmierć niepotwierdzona)
(w oparciu o ustawę o ochronie danych i pewnie jakieś inne uregulowania (np. czas od narodzin po którego upływie uznaje się osobę za zmarłą)).
Czy w tych przypadkach akta IPN dotyczą podobne uregulowania co np USC?

: śr 07 maja 2014, 11:10
autor: Gośka
Mogę tylko dodać, że osoby o które pytałam już dawno nie żyją, a jeśli chodzi o ich wiek to urodzili się w roku 1910, 1915 i 1920. A prawdę mówiąc byłaby to dla mnie rzecz kosztowna - pobranie z USC i wysłanie do IPN-u wszystkich potrzebnych aktów metrykalnych. Przy czym chodzi o dziadka ze strony mamy więc dochodzą akta metrykalne ślubów (zmiana nazwisk) :( No i niestety z tego powodu musialam zrezygnować. Żeby chociaz mieć pewność, że czegoś dowiem się...
Pozdrawiam - Gośka :)

: śr 07 maja 2014, 14:36
autor: jamiolkowski_jerzy
Dostęp do dokumentów IPN reguluje ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej a nie ustawa o ochronie danych osobowych. Pani trudnosci wynikaja zapewne stąd że ustawa określa izpierwzeństwo w dostępie do dokumentów ma osoba najblizsza poszukiwanemu . Nota bene podobne rozwiązania sa stosowane na świeci, zatem nie tylko polska to bariera. Np aby uzyskać z brytyjskiego ministerstwei obrony odpisy dokumentów swojego stryja (słuzył w polskim lotnictwie na Angii) musiałem uzyskać urzędowe upoważnienie od siostry ciotecznej czyli stryja córki zamieszkujacej w Johanesburgu. Ona nie chciała występować .
Zatem najsprostsza metoda to dotrzec do osoby najblizszej dla osoby poszukiwanej i złozyć do IPN z jej upowaznienia wniosek.
Ale ja bym proponowal prostsza drogę. IPN posiada elektroniczna baze danych. sam z niej korzystałem wielokrotnie, w swoim czasie miałem status badacza czego efektem sa dwie publikacje, dotyczac czasów podziemnej "S". Przy okazji na wyszikiwarace wyłuskałem namiart na teczki tak ojac jka kilkudziesięciu członków podziema okolic Sokół i Juchnowca. .
Nie wiem jaka była forma Pani wniosku ale ja radziłbym napisać zwykle posmo do najbliższego oddziału IPN z prosba o sprawdzenie czy w bazie IPN sa odnotowane poszukiwane przez Pania osoby (osoba) . Jesli była wobec niej toczona jakas ubecka ale niekoniecznie sprawa (mogła byc zbiorowa wobec wieku osób ale nazwisko było wyszczególnine w tytule dokumentu , albo była odnotowywana w ewidencjach itp) to prawie na pewno wyszukiwarka to pokaże.
Gorzej jesli taka osoba występuje w tekscie dokumentu (np zeznanicach jakiegos przesłuchowanego ) wtedy raczej nie będzie jej w bazie. Wiekszosc takich informacji z tekstów dokumentów nie jest niestety zindeksowana.
Jeśli otrzyma Pani informacje że w IPN sa dolumenty dotyczace osoby poszukiwanej będzie Pani niestety musiała poddac sie ustawowej procedurze.
Pozdrawiam i powodzenia

: pn 12 maja 2014, 13:57
autor: Gośka
Dziękuję za podpowiedź :)
Pozdrawiam - Gośka :)