Strona 1 z 1

Wątpliwości

: wt 17 lut 2015, 18:52
autor: zbigsob
Witam Państwa!
Moje poszukiwania i spisywanie historii rodziny trwa już 10 lat. Z tego co udało mi się ustalić jestem dumny. Ostatnio jednak zaczęły ogarniać mnie wątpliwości. Czy ludzie których spisuje, którym chcę przywrócić tożsamość naprawdę są moimi przodkami. Czy w czasach prawie dowolnej interpretacji nazwisk, dat i braku dokumentów jest to możliwe w 100%.Chcę opisać tu jeden skrajny przypadek z parafii Tłokinia dotyczący Marianny Olejnik i ustalenia jej rodziców licząc na Państwa podpowiedzi.
1) Mój bezpośredni przodek Józef Cichy wg. metryki urodzenia z roku 1837 i ślubu z roku 1864 jest synem Teodora Cichego i Marianny Olejnik;

2) Szukam dokumentów dotyczących Teodora i Marianny. Znajduje akt ślubu z roku 1825 (akt 7) i Marianna ma lat 13 i jest córką Franciszka i Jadwigi;

3) trzy akty dalej znajduje (1825/11) akt małżeństwa Mikołaja Sobańskiego i też Marianny Olejnik córki Franciszki i Jadwigi. Z tą różnicą, że ta Marianna ma lat 18.
Proszę zwrócić uwagę: to samo imię i nazwisko, ci sami rodzice.

4) Teraz szukam aktu urodzenia Marianny. Urodziła się w roku 1811 (22) jako córka Franciszka lat 23 i Jadwigi Banach lat 24;

5) W roku 1841 umiera Teodor Cichy i Marianna w roku 1842 (14) wychodzi ponownie za mąż za Wojciecha Kaczmarka. Jest wtedy córką Jana i Marianny z Karolów. W akcie podano, że jest to jej trzeci mąż . Pierwszym był Andrzeciak (imienia nie podano), drugim był Teodor Cichy. W akcie podano jego dokładną datę śmierci która jest zgodna z jego aktem zgonu.

6. Marianna Andrzeciak, Cicha, Kaczmarek z domu Olejnik umiera w roku 1845 i ma wtedy 48 lat. Jest córką Jana i Marianny. Świadkiem jest jej brat Hilary który ma wtedy 70 lat.

I co myśleć!?
Jakich rodziców miała Marianna Olejnik. Dotąd mam przyjęte, że byli nimi Franciszek i Jadwiga Banach. Popełniłem jednak (chyba) błąd. Myślę, że byli to jednak Jan i Marianna z Karolów (Karolak).
W akcie małżeństwa z Teodorem w roku 1825 błędnie ksiądz zapisał wiek i rodziców ponieważ zasugerował się aktem urodzenia Marianny Olejnik z roku 1811. Moja Marianna wg późniejszych dokumentów ur. się w roku 1797. Dzieci z Teodorem rodziła między 1828 a 1841 rokiem.

A co Państwo o tym sądzą?
Pozdrawiam Zbyszek

Wątpliwości

: wt 17 lut 2015, 19:00
autor: Michał_Paweł
Panie Zbyszku,

nie mam tak imponującego doświadczenia genealogicznego (genealogią swojej rodziny zajmuję się dwa lata), ale już zdążyłem się przekonać, że czasem badanie przodków bywa bardzo skomplikowane.

- często zdarza się tak, że w aktach podano błędne imię/nazwisko rodziców. Jedna z moich praprapraprababek była naprzemiennie Jadwigą i Gertrudą (jestem pewien, że to ta sama osoba), inna Anną i Joanną. Najwięcej błędów miały akty zgonu - tutaj zwłaszcza imiona i nazwiska panieńskie matek mijają się z rzeczywistością.

- zdarzały się rodziny, w których dzieci nosiły te same imiona. W jednej z badanych przeze mnie rodzin rodzice mieli trzy równolegle żyjące Marianny (jedna z nich zmarła w dzieciństwie, dwie dożyły dorosłości).

- mam w drzewie taki przypadek - nagle jednej kobiecie (mężatce) zmienia się nazwisko panieńskie. Tzn. kilkoro dzieci urodziła jako Rozalia z Parkitnych (jeśli dobrze pamiętam), a następne jako Rozalia z Jędrysiaków. Myślałem, że jej mąż ożenił się dwa razy z różnymi Rozaliami, ale badania tego nie potwierdziły.

Wątpliwości

: wt 17 lut 2015, 19:34
autor: majkuss
A może więcej wyjaśniłoby odszukanie dokumentów związanych z Hilarym? Może brał ślub i podano imiona jego rodziców? Może w jego akcie zgonu zapisano dane jego rodziców? Może mieli jeszcze więcej rodzeństwa?

Wątpliwości

: śr 18 lut 2015, 01:07
autor: piotr_nojszewski
"5) W roku 1841 umiera Teodor Cichy i Marianna w roku 1842 (14) wychodzi ponownie za mąż za Wojciecha Kaczmarka. Jest wtedy córką Jana i Marianny z Karolów. W akcie podano, że jest to jej trzeci mąż . Pierwszym był Andrzeciak (imienia nie podano), drugim był Teodor Cichy. W akcie podano jego dokładną datę śmierci która jest zgodna z jego aktem zgonu."

Dziwi mnie jedna rzecz. W imionach pomyłki się zdarzają.
Ale jesli wdowa bierze ślub to w akcie jednak powinno byc to zaznaczone a jej nazwisko = nazwisko pierwszego męża.
Choć 13 letnia wdowa to naprawdę ciekawy przypadek.

Na Twoim miejscu skupiłbym się na zbadaniu zgonów. W I połowie XIX wieku w zgonach w KP było sporo informacji. Masz szanse ustalenia czy była to jedna osoba czy dwie.
Imię Marianna było wtedy słabym wyróznikiem.

: śr 18 lut 2015, 17:28
autor: zbigsob
Dziękuje Panom za zainteresowanie i sugestie.
Jeśli chodzi o Hilarego to znalazłem jego akt zgonu. Niestety imion rodziców nie podano.
Natomiast jeśli chodzi o 13 letnią wdowę to myśl, że jest to całkowita pomyłka. W akcie zapisano że dane wyciągnięto z metryki parafii Tłokinia czyli tam gdzie brali ślub. Ksiądz znalazł metrykę Marianny z roku 1811. Przepisał dane nie wiedząc, że nie jest to ta osoba. Marianna która brała ślub była w istocie starsza, była wdową i miała innych rodziców. Oczywiście to tylko moje przypuszczenia.
Pozdrawiam
Zbyszek