Strona 1 z 1
Ślub szlachcica z parafii Mazowsze - dwa razy?
: czw 19 lut 2015, 20:49
autor: Vasquez
Witam serdecznie,
Bardzo proszę o przetłumaczenie dwóch aktów ślubu. Prawdopodobnie chodzi o te same osoby, ale metryki są dwie - nie wiadomo dlaczego.
1)
http://oi60.tinypic.com/30djfq8.jpg
2)
http://oi57.tinypic.com/dmzpu8.jpg
Oba akty to śluby Józefa Dąbkowskiego i Rozalii Kuziembownej (?). Może wyjaśni się, czemu są dwa a nie jeden?
Z góry ogromnie dziękuję.
Ślub szlachcica z parafii Mazowsze - dwa razy?
: czw 19 lut 2015, 22:03
autor: Bartek_M
W ślubie z 23 I pan młody ma lat 24, w ślubie z 19 II - 28 lat.
W obu aktach proboszcz pisze wprost o braku przeszkód kanonicznych, ale obecność organisty jako świadka na drugim ślubie każe mi założyć jego prywatny charakter - tak, jakby po I ślubie wykryto przeszkodę (albo też: zawarto go bez czekania na formalną dyspensę od niej), uzyskano dyspensę od niej i dopiero wtedy zawarto "prywatnie" ten "prawdziwy" ślub (choć dziwi informacja o wygłoszeniu zapowiedzi w tak delikatnej sytuacji, ale tych formuł nie trzeba traktować dosłownie, czasem księża stosowali je nie przywiązując wagi do ich znaczenia).
Ślub szlachcica z parafii Mazowsze - dwa razy?
: czw 19 lut 2015, 22:43
autor: Vasquez
Dziękuję za odpowiedź. Ale żeby pan młody postarzał się o 4 lata w rok?

Ja wiem, że nie można tak dosłownie czytać metryk.. ale chyba trzeba założyć, że to jedna para a nie dwie?

Czy są jakieś inne informacje, o miejscach, ludziach, zawodach? Ile lat miała panna młoda, czy są jakieś inne informacje? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Ślub szlachcica z parafii Mazowsze - dwa razy?
: pt 20 lut 2015, 08:49
autor: Bartek_M
Oboje stanu wolnego, ona w obu aktach ma 19 lat.
Świadkowie:
23 I - Ludwik Mikołajczak rolnik i Antoni Podlaski ze Świętosławia.
19 II - Wojciech Jackowski organista, Jan Więckowski (?) rolnik z Mazowsza.
Tym wiekiem młodego bym się w ogóle nie przejmował.
Ślub szlachcica z parafii Mazowsze - dwa razy?
: pt 20 lut 2015, 09:01
autor: Vasquez
Dziękuję za pomoc.

: pn 23 lut 2015, 13:53
autor: azielik
Bartek, czy aby w takim przypadku nie powinno być adnotacji o udzieleniu dyspensy w drugim akcie ślubu. To co piszesz trzyma się logiki i pewnie tak było, ale z mojego doświadczenia wynika że notka o dyspensie powinna być. Na potwierdzenie tezy można odnaleźć papiery dyspensy w Archiwum Diecezji (o ile się zachowały).
Andrzej Zieliński
: pn 23 lut 2015, 14:17
autor: Bartek_M
Oczywiście, że powinna być, ale - jak zasygnalizowałem wyżej - do ok. połowy XIX wieku duża liczba księży nie odnotowywała ŻADNYCH dyspens, zawsze oprawiając podstawowe dane z raptularza w ten sam szablon z "nullo impedimento adinvento".
: pn 23 lut 2015, 15:20
autor: Vasquez
Jak dojść do takich adnotacji? Właściwe Archiwum Diecezjalne to pewnie Włocławek. Jaka mogła być przeszkoda, bliskie pokrewieństwo?
: pn 23 lut 2015, 16:10
autor: Bartek_M
Najpierw sprawdzić allegata. Potem akta spraw małżeńskich czy dyspens. Jeśli nie ma takiego wydzielonego zbioru, wszystkie papiery które przeszły przez konsystorz płocki w tym czasie (zakładam, że w 1800 r. Mazowsze zostało przy Płocku).
: wt 24 lut 2015, 12:55
autor: Vasquez
Dziękuję za odpowiedź. Założę temat poruszający tę kwestię we właściwym podforum.