Dopasowywanka, kim byli rodzice ?
: wt 31 mar 2015, 18:49
Witam.
Pytanie dla doświadczonych i nie tylko badaczy genealogicznych.Zapewne nie raz badając dzieje rodziny musieliście opierać się na częściowych domysłach i przemykać oko na braki w dokumentach.Ja dotychczas nie miałem raczej takich problemów-przodkowie których szukalem rodzili się w parafiach które posiadały metryki zasobne w informacje genealogiczne przez co zawsze miałem pewność co do pokrewieństwa.Jednak co jeśli metryki są skąpe w informacje i mamy do czynienia jedynie z raptularzami?Czy zignorować takie akty czy może przymknąc oczy na niedostatek wiedzy i dopasować imiona i nazwiska tak jak ci wygodnie?W moim przypadku wygląda to tak:
Moji przodkowie Jacenty Krzemienski i Józefa Dudek pobierają się w roku 1856.W akcie ślubu podane SA jedynie imiona i wiek.Żadnych informacji o miejscu urodzenia czy imionach rodziców.W aktach zgonów również nie podano żadnych informacji.W parafii zawarcia ślubu nie ma żadnej metryki chrztu o nazwisku Krzemienski wiec tu pies pogrzebany i raczej juz nigdy się nie dowiem skąd pochodził Jacenty.Dudków jednak jest tam jak mrówków-co więcej 30 lat przed data ślubu urodziła się Józefa Dudek która mogłaby być moja przodkinia.No ale jednak tej pewności nie mam tym bardziej ze w akcie ślubu widnieje ze panna młoda miała 36 lat.Jak potraktować tą sprawę?Czy są jakieś może inne dokumenty w których mógłbym przeczytać kim byli rodzice Józefy?
Pytanie dla doświadczonych i nie tylko badaczy genealogicznych.Zapewne nie raz badając dzieje rodziny musieliście opierać się na częściowych domysłach i przemykać oko na braki w dokumentach.Ja dotychczas nie miałem raczej takich problemów-przodkowie których szukalem rodzili się w parafiach które posiadały metryki zasobne w informacje genealogiczne przez co zawsze miałem pewność co do pokrewieństwa.Jednak co jeśli metryki są skąpe w informacje i mamy do czynienia jedynie z raptularzami?Czy zignorować takie akty czy może przymknąc oczy na niedostatek wiedzy i dopasować imiona i nazwiska tak jak ci wygodnie?W moim przypadku wygląda to tak:
Moji przodkowie Jacenty Krzemienski i Józefa Dudek pobierają się w roku 1856.W akcie ślubu podane SA jedynie imiona i wiek.Żadnych informacji o miejscu urodzenia czy imionach rodziców.W aktach zgonów również nie podano żadnych informacji.W parafii zawarcia ślubu nie ma żadnej metryki chrztu o nazwisku Krzemienski wiec tu pies pogrzebany i raczej juz nigdy się nie dowiem skąd pochodził Jacenty.Dudków jednak jest tam jak mrówków-co więcej 30 lat przed data ślubu urodziła się Józefa Dudek która mogłaby być moja przodkinia.No ale jednak tej pewności nie mam tym bardziej ze w akcie ślubu widnieje ze panna młoda miała 36 lat.Jak potraktować tą sprawę?Czy są jakieś może inne dokumenty w których mógłbym przeczytać kim byli rodzice Józefy?