Ciągle jestem bezbronna wobec rosyjskiej kaligrafii
: ndz 01 lis 2015, 14:32
Staram się jak mogę i wiele dokumentów już tłumaczę w miarę samodzielnie, ale ten mnie powalił na kolana. Parafia Warszawa Przemienienie Pańskie, rok 1889, akt urodzenia nr 111.
Tatuś tej dziewczynki to mój stryjeczny pradziadek. W rodzinie krążyły pogłoski o jakimś kapelmistrzu w Petersburgu - czyżby w każdej plotce było ziarno prawdy? Proszę o pomoc w przetłumaczeniu tego dokumentu w całości. Jak mogłabym się odwdzięczyć?
Barbara Ert-Eberdt
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1025&y=858
Tatuś tej dziewczynki to mój stryjeczny pradziadek. W rodzinie krążyły pogłoski o jakimś kapelmistrzu w Petersburgu - czyżby w każdej plotce było ziarno prawdy? Proszę o pomoc w przetłumaczeniu tego dokumentu w całości. Jak mogłabym się odwdzięczyć?
Barbara Ert-Eberdt
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1025&y=858