Strona 1 z 2

Proces "o pół Litwy" - Wilno 1912

: pn 16 lis 2015, 21:57
autor: Sawicka_Elżbieta
Legenda głosi, że jedna z moich pracioć "procesowała się o pół Litwy". Postępowanie toczyło się w coraz wyższych instancjach, aż dotarło do trybunału międzynarodowego.

Mam przesłanki, by sądzić, że wszystko zaczęło się w Wilnie w roku 1912.

Jak to sprawdzić? Jaki to mógł trybunał, gdzie archiwa? Albo może zacząć w Wilnie? Jak i gdzie?...

Poproszę o wskazówki i inspiracje :-)

I z góry dziękuję :-)

Ela

Proces "o pół Litwy" - Wilno 1912

: wt 17 lis 2015, 14:48
autor: Sawicki_Julian
Witam Elu, ale o jakie chodzi nazwisko, Sawiccy mieli najwyżej po 5 wsi na litwie, nie jest to możliwe, że miałaby jakaś rodzina własnej ziemi na pół Litwy. To jest w roku 1912, czyli jeszcze zabór ruski i nie było ani Litwy, ani Polski na mapie. Po roku 1920 gdzie Józef Piłsudski już nie uwierzył w przyjaźń Litwy i zabrał jej środek razem z Wilnem i przyłączył do Polski. Ale i wtedy nie wiele było można, bo konstytucja marcowa ( czy kwietniowa ) w 1921 roku zniosła tytuły szlacheckie i prywatne miasta. Po drugie jak mógł mieć ktoś połowę Litwy, jak była ona wielka, od morza do morza, to mógł być tylko np. wnuk Czingis Hana i Car moskiewski o nazwisku Batu w 1237 roku, pozdrawiam - Julian
Ps. ja poprawiłem według nie pewnej Wikipedii, ale gdzieś czytałem i podane było to nazwisko jak Car w zdobytej Moskwie Batugej, zabił Michała Czernichowskiego za kego wiarę katolicką, pisze zawsze z pamięci i nie wierzę w żadne Wiki i ludziom o małym Q

Re: Proces "o pół Litwy" - Wilno 1912

: wt 17 lis 2015, 17:13
autor: Stradowski_Jacek
Sawicka_Elżbieta pisze:Legenda głosi, że jedna z moich pracioć ...
Nie wierzmy na 100% w "rodzinne legendy", bo mogą nas one wywieźć na manowce. Sami sprawdzajmy wiarygodnośc tych rodzinnych przekazów.
Wśród moich krewnych przez pół życia słyszałem, że przodkowie mojej babci, Łapotowie, pochodzili z Litwy. Jak się zabrałem za poszukiwania genealogiczne, to okazało się, że ten ród mieszkał na kielecczyźnie!

pozdrawiam, Jacek :-)

: wt 17 lis 2015, 18:10
autor: Tomasz_Lenczewski
Proponuję przejrzeć prasę codzienną wileńską i jakiś proces się znajdzie.
Proces o pół Litwy to brzmi jakby korespondentka był a z rodu Radziwiłłów, bo taki proces o ordynację nieświeska miał w istocie miejsce tylko nieco pózniej. Twoje twierdzenia Julianie są płaskie i bez polotu. Prawo przestało uznawać tytuły w życiu publicznym, a nic nie znosiło. Marszałek Piłsudski oczywiście w Nieswieżu pił toast na cześć książęcego domu, a nie obywateli R. Sąd Najwyższy rozstrYgał w sprawie książąt R. I komu należy się ordynacja, a nie w sprawie obywateli R. I odwoływał się do przepisów prawa zaborczego.
Pozdrawiam T.L.

: wt 17 lis 2015, 20:17
autor: domislaw
Witam,

zaciekawił mnie wątek Juliana mówiący o Carze Moskiewskim o nazwisku Batugej. Julianie czy mógłbyś napisać o nim coś więcej np. z jakiej dynastii się wywodził, czyim był synem. Jakich konkretnie terenów był władcą?

Dziękuję i pozdrawiam,
Krzysiek

: wt 17 lis 2015, 20:43
autor: Sawicka_Elżbieta
No pewnie, że to nie było pół Litwy :-)))

"O pół Litwy" to lekko prześmiewcze podsumowanie innych zachowujących odpowiedni dystans do sprawy (męskich! :-) członków rodziny :-), którzy mi o tym opowiadali.

Myślę, żę chodziło o majątek po matce, Teodorze z Matusewiczów: uciekła z gajowym, więc ją wydziedziczyli w 1855. Jej młodsze siostry (Helena Józefowa Markiewicz i Aniela Stanisławowa Delpace) oraz ich dzieci zmarły młodo, a z 1912 są wszystkie Matusewiczowe wypisy z ksiąg kościelnych - matki, dziadka. Matusewiczowie mieli sporo majątku wokół Żośle, ok 50 km od Wilna. Może też chodziło o spadek po Teodorze z Matusewiczów Sewerynowej Romerowej, która opiekowała się Anielą po przedwczesnej śmierci rodziców 3 sióst?


Tak mi się to układa z posiadanych puzzli na ten moment. Oczywiście, każde kolejne odkrycie może cały obraz odwrócić.

Pytanie pozostaje - gdzie po akta sądowe spadkowe z 1912?

Pozdrawiam,
Ela

: wt 17 lis 2015, 22:01
autor: Tomasz_Lenczewski
Z Twojego maila wynika jakby były dwie Teodory... Kim była pierwsza w stosunku do drugiej Teodory MATUSZEWICZÓWNY (dlaczego podajesz Matusewiczówny?) Sewerynowej ROEMEROWEJ? Posiadała ona swój własny majątek koło Trok, w odróżnieniu chyba od męża. Dzieci nie mieli.
Trzeba przejrzeć jakie mają zespoły i inwentarze w Litewskim Państwowym Archiwum Historycznym (LVIA)
W Polsce jest archiwum roemerowskie w BN, ale myslę, że dotyczy raczej głównych gałęzi i XIX w.
Pozdrawiam
TL

: wt 17 lis 2015, 22:17
autor: Janina_Tomczyk
domislaw pisze:Witam,

zaciekawił mnie wątek Juliana mówiący o Carze Moskiewskim o nazwisku Batugej. Julianie czy mógłbyś napisać o nim coś więcej np. z jakiej dynastii się wywodził, czyim był synem. Jakich konkretnie terenów był władcą?

Dziękuję i pozdrawiam,
Krzysiek
Jak zwykle Julian coś pokręcił więc pomylił Batu-chana z Batu-gejem.
Ni to śmiać się ni to płakać nad takim wykładaniem publicznym historii.
Pomylić chana z gejem to niezły ubaw, a może dopatrzył się, że chan mongolski był gejem?

Pod tym linkiem jest o Batu-chanie w Wikipedii:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Batu-chan

Pozdrawiam i życzę mniej dezinformacji na tym portalu
Janina

: wt 17 lis 2015, 22:25
autor: Tomasz_Lenczewski
Janina_Tomczyk pisze:
domislaw pisze:Witam,

zaciekawił mnie wątek Juliana mówiący o Carze Moskiewskim o nazwisku Batugej. Julianie czy mógłbyś napisać o nim coś więcej np. z jakiej dynastii się wywodził, czyim był synem. Jakich konkretnie terenów był władcą?

Dziękuję i pozdrawiam,
Krzysiek
Jak zwykle Julian coś pokręcił więc pomylił Batu-chana z Batu-gejem.
Ni to śmiać się ni to płakać nad takim wykładaniem publicznym historii.
Pomylić chana z gejem to niezły ubaw, a może dopatrzył się, że chan mongolski był gejem?

Pod tym linkiem jest o Batu-chanie w Wikipedii:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Batu-chan

Pozdrawiam i życzę mniej dezinformacji na tym portalu
Janina
Z pewnym przerażeniem obserwuję ostatnio działalność Juliana na polu informowania o wszystkim i niczym... Ale może tak u Niego jesienią. Pozdrawiam TL

: wt 17 lis 2015, 22:34
autor: Sawicka_Elżbieta
O nie. Wysmarowałam długaśną odpowiedź, a tu wylogowało i zjadło.

Wklejam więc dowody rzeczowe:
Roku Pańskiego Tysiącznego osmsetnego dziewiątego miesiąca Lipca dwódziestego siódmego dnia w Popowskim (linijka nieczytelna) Parafialnym Kościele WJKs Raymund Marcinkiewicz, Przeor Klasztoru Papowskiego po otrzymaniu Dyspensy od zapowiedzi w obecności Plebana Żosielskiego Sylwestra Tomaszewskiego i wielu innych na ten Akt zgromadzonych

Urodzonych Seweryna Romera kawalera lat dwódziestu ze
ze Dworu Władykiszek, parafianina kościoła Żyżmarskiego z Teodorą Matusewiczówną Panną lat dwódziestu dwóch Parafianką Kościoła Żosielskiego po ścisłym obu stron na piśmie uczynionym w przeszkodach do małżeństwa Examinium po nieodkryciu w nich żadney nie mniey po oświadczeniu przez nowożeńców na takowy związek wzajemnego zgodzenia się znakami zewnętrznemi wyrażonego

Urodzonych Alexandra i Johanny z Siekludzkich Romerów ślubnych małżonków syna z urodzonych Tadeusza i Franciszki z Rowieńskich ślubnych małżonków córką przez słowa czas teraźniejszy oznaczając połączył i jak w obliczu Kościoła pobłogosławił przy godnych wiary świadkach mianowicie na ten cel użytych Urodzeni Emmanuel Sapikowski, Ignacy Alexander Rogalski – Xawery Dowgiełło.

I zwracam uwagę, że Teodora Roemerowa urodziła się dwa lata wcześniej niż jej szanowny małżonek i niż głosi napis na jej nagrobku :-), zauważam też, że w roku 1901 w księgach zgonów wzmianki o niej brak.

A była kuzynką ojca mojej praprababci Teodory Matusewicz Sawickiej.

Wysyłam szybko, żeby nie zjadło :-)

: wt 17 lis 2015, 22:43
autor: Tomasz_Lenczewski
Wydaje mi się, że prawidłowe nazwisko jej było MATUSZEWICZ, tak samo jak teściowej SIEKLUCKA i świadka DOWGIAŁŁO. Ksiądz po prostu tak zapisał, więc nie ma powodu, aby za każdym razem podawać ustalone juz nazwiska wg widzimisię księdza. Nie brałbym również poważnie pod uwagę podanego tu wieku, który zapisywano dowolnie plus/minus 2 lata do tyłu lub do przodu. Wszystko to wynika z doświadczenia przy odczytywaniu podobnych aktów. Niestety nie są to akta niemieckiego urzędu stanu cywilnego, a "bałaganiarstwo katolickiego księdza", choc urzędnika państwowego. Lub też niechlujstwo zapisu - zjadanie liter, zapis ze słuchu, przekręcenie samogłosek etc. Pozdrawiam

: wt 17 lis 2015, 22:50
autor: Sawicka_Elżbieta
Tomaszu, a co do Archiwum Roemerów w BN - jakaś dalsza podpowiedź lub link - nie udało mi się jej znaleźć w katalogu BN.

Z góry dziękuję :-)
E.

: wt 17 lis 2015, 22:55
autor: Tomasz_Lenczewski
Katalogi Rękopisów Biblioteki Narodowej. Jest opisane w jednym z tomów. Tego zdaje się dotąd nie umieszczono w sieci w odróżnieniu od katalogów rękopisów Ossolineum czy BJ. Pozdr

: wt 17 lis 2015, 22:59
autor: Sawicka_Elżbieta
Matusewicz jest:
- na wszystkich zachowanych w rodzinie dokumentach,
- we wszystkich wpisach w księgach chrztów, ślubów i zgonów, które widziałam po polsku
- w herbarzach
- w Wielkim Słowniku Geograficznym
- na nagrobku Teodory

Będę się więc tego trzymać :-)

: wt 17 lis 2015, 23:21
autor: Tomasz_Lenczewski
Powtarzam to jest oboczność, bo rodziny te same pisały się różnie. Jak zajrzysz właśnie do herbarza Uruskiego, bo on tylko podaje legitymacje tej rodziny zobaczysz, że podaje równolegle kilka form przy dwóch rodach. Pytanie czy chodzi o ród herbu Leliwa czy też Łabędź. A jeszcze może być tak, że to jeden ród, a dwóch herbów względnie jeszcze innego. Ale na to trzeba badań sporych w archiwach, a nie tylko herbarzy czy legitymacji szlacheckich (podawali często co wygodne). Więc raczej trzymasz się tego, co mówi tradycja (jeden brat mógł być Matuszewicz a inny Matusewicz, a jeszcze inny Matuszewic...).