Strona 1 z 1

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

: śr 03 lut 2016, 12:48
autor: Skiba_A
Drodzy współforumowicze :)
czy ktoś spotkał się może z podobnym przypadkiem?
Otóż:
moja prababcia rodzi się w 1906 roku a umiera tuż po wojnie, nic niezwykłego prawda? jednak w 1909 roku znajduję jej? akt zgonu :? wiek w stosunku do urodzenia się zgadza, rodzice, miejscowość... myślałam, że może były w rodzinie dwie dziewczynki o tym samym imieniu, jednak akt urodzenia jest tylko jeden... czy to możliwe, że moi prapradziadkowie przysposobili inną dziewczynkę dając jej tak samo na imię jak zmarła córka? a może ktoś się pomylił przy stwierdzeniu zgonu, dziecko 'ożyło' ale nikt nie wykreślił zgonu z ksiąg?

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

: śr 03 lut 2016, 13:04
autor: Marynicz_Marcin
Czasem dochodziło do pomyłek przy zgłaszaniu zgonów dzieci. Kilka razy trafił mi się przypadek, że zgłaszający podali dane nie tego dziecka, co trzeba.

Czy Twoja prababcia miała siostrę w zbliżonym wieku?

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

: śr 03 lut 2016, 14:23
autor: elakotuk
U mnie w rodzinie także była podobna historia . Ksiądz wpisując akt zgonu zamiast imienia zmarłego dziecka wpisła imie i nazwisko ojca:) na szczęście ksiądz sie z orientował i pod spodem napisał imię syna . Pozdrawiam

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

: śr 03 lut 2016, 19:09
autor: Skiba_A
hmmm brat prababci był z 1904 a siostra z 1908. Na akcie wpisane zostało, że dziewczynka miała trzy lata. Zgon zgłosił ojciec i kościelny. Czy mogli się pomylić i zgłosili śmierć trzylatki zamiast rocznej dziewczynki?

akt zgonu dziecka - tajemnicza sprawa

: śr 03 lut 2016, 19:53
autor: Bozenna
A czy odnalazles akt chrztu jakiejs siostry prababci, ktora potem znika -brak slubu, brak zgonu?
W aktach zgonow wszystko jest moziiwe.
Pozdrawiam,
Bozenna