Witam.
Pawle, znalazłem trochę informacji na temat osadnictwa w Państwie Pruskim w dawnym powiecie raciborskim [ obecne powiaty raciborski, rybnicki, wodzisławski i część gliwickiego ]. Nie wiem czy znasz te informacje? Jeżeli tak, to trudno, może innym się przydadzą?
Na stronie „Bargłówka ... mawiają, że gdyby nie Warszawa to tu byłaby stolica Polski...

” znajduje się opracowanie Henryka Postawka [ 14.04.2013 ] pt. „Kolonizacja Frydrecjańska na przykładzie osady "Stary Barrach" przy Bargłówce z 1788 roku.” W opracowaniu tym między innymi czytamy: „Sprowadzany przez Konrada Mazowieckiego w XIII wieku Zakon Krzyżacki na tereny pogańskich Prus przekształcił się z upływem kilku wieków w samodzielne Królestwo Pruskie, które pod koniec tegoż wieku miało pozbawić bytu Królestwa Polskiego. Tymczasem Król Prus Fryderyk Wielki w 1740r. przekroczył granice Śląska, który dotychczas należał do Cesarstwa Habsburgów (Austriackiego). Fryderyk przez niespełna 30 lat prowadził wojny o zagarnięcie nowych posiadłości na całym Śląsku. Jako nowy władca ziem na Śląsku po wyczerpującej Wojnie Siedmioletniej 1753 - 1760 postanowił zwiększyć zaludnienie swego kraju. Był on bowiem zdania, że siła państwa zależy od liczby jej mieszkańców. Szczególnie Górny Śląsk był słabo zaludniony. Niezmiernie potrzebna była siła robocza do powstających fabryk, hut czy kuźnic.
Akcję osadniczą zwaną powszechnie Kolonizacją Frydrecjańską trwała od 1741r. do 1805r.(Początek wojen Napoleońskich). Nowe osadnictwo miało dwa główne cele na uwadze: intensyfikację produkcji rolnej oraz wzmocnienie uprzemysłowienia na obszarach gospodarczo zacofanych. Jednakże dopiero w 1773r. król pruski Fryderyk Wielki ogłosił oficjalną deklarację celem popierania ruchu kolonizacyjnego ("Deklaration nach welcher in Schlesien anschicklichen Orten neue Dörfer erbaut werden"). Odezwa była skierowana do właścicieli ziemskich oraz Landratów (starostów), którzy mogli zakładać nowe osiedla. Szlachta i inni właściciele ziemscy decydujący się na zakładanie nowych osiedli otrzymywali premie państwowe w wysokości 150 talarów za jedną zagrodę chłopską. Jednakże były inne uwarunkowania, które należało spełnić, aby liczyć na zwrot kosztów poniesionych z tą akcją. Przede wszystkim chłopi sprowadzeni na nowe miejsce powinni byli być wolnymi ludźmi (Freileute). Właściciel mógł liczyć na premię jeśli liczba zagród w nowej osadzie była większa niż 6. Każda zagroda chłopska (działka) powinna była liczyć nie mniej niż 8 mórg (2 ha) a nie więcej niż 20 mórg (5 ha). W ten sposób powstała nowa kolonia. Każda zagroda miała zawierać masywne budynki mieszkalne z kominami ( wtedy budowano jeszcze kurne chaty tzn. bez kominów), stajnię i stodołę. Zagroda (posiadłość) powinna być dziedziczna i wolna od powinności pańszczyźnianych. Rzeczywistość jednak daleka była od tych życzeń króla pruskiego.
Spośród wszystkich założonych w tym czasie osad i kolonii możemy wyróżnić 4 grupy osiedli. Pierwszym typem osiedli były osady typu rolniczego, ponieważ szlachta potrzebowała tanią siłę roboczą. Drugim typem osad, zakładane zarówno przez ludzi prywatnych jak i państwo, były kolonie, które miały dostarczać siły roboczej do powstających wówczas kolonii i kopalń. Trzecim typem osiedli były osiedla leśne, zakładane wyłącznie niemal przez państwo. Osadzano w nich wyłącznie ludzi zajmujących się wyrębem lasu, węglarzy oraz flisaków do spławiania drewna. Wreszcie czwarty typ kolonii miał charakter osiedli rzemieślniczych. Sprowadzono tutaj cudzoziemców prześladowanych za swoje przekonania religijne w swojej ojczyźnie. Król Fryderyk Wielki proklamował wolność sumienia we swoich włościach.
Na terenie dawniejszego powiatu raciborskiego (obecne powiaty raciborski, rybnicki, wodzisławski i część gliwickiego) akcja osiedleńcza w państwie pruskim rozpoczęła się dopiero w 1760r. Zgodnie z życzeniami deklaracji królewskiej powstały jedynie 8 kolonii:
1774r. Mathesthal przy Palowicach (10 nowych zagród chłopskich),
1774r. Orłowiec przy Rydułtowach (8 zagród chłopskich),
1775r. Egersfeld przy Leszczynach (12 zagród chłopskich),
1776r. Hennriettendorf przy Vorbriegen (9 zagród),
1776r. Paulsdorf przy Palowicach (17 zagród),
1777r. Schlachtendorf przy Zebrzydowicach(11 zagród),
1777r. Rudolfsdorf później Wilhelmsberg przy Kornowacu (10 zagród),
1779r. Kolonia Renerowska (Rennersdorf ) założona przez Zakon Cystersów w Rudach Wielkich (25 zagród),
1786r. Wilhelmsdorf przy Pawłowie (6 zagród). (…)”.
Wynika z tego, że Kolonia Egersfeld przy Leszczynach powstała w 1775 roku i miała 12 zagród chłopskich.
W opracowaniu Henryka Postawka między innymi znajdziesz::
• mapę „Kolonie frydrecjańskie w powiecie raciborskim w latach 1761 – 1790”, na której odnajdziesz położenie kolonii Egersfeld;
• mapę [ plan ] „Mapa Egersfeldu ( Leszczyny z końca XVIII wieku )”;
• plan [ rzut pionowy i poziomy ] „Chałupa kolonisty z końca XVIII wieku ( Egersfeld - Rzędówka przy Leszczynach )”.
Co najważniejsze Henryk Postwka podaje źródło na podstawie, którego opracował swoją informację: Georg Hyckel: Geschichte und Besiedlung des Ratiborer Landes, Wűrzburg 1961.
Pod poniżej zamieszczony linkiem znajdziesz opracowanie Henryka Postawki:
http://www.barglowka.pl/barrach.html
oraz stronę Bargłówka ... mawiają, że gdyby nie Warszawa to tu byłaby stolica Polski...

”
http://www.barglowka.pl/
Na portalu „Zapomniany Rybnik – Rybnik, Ocalić Od Zapomnienia” jest forum, na którym Kristoff zamieścił post pt. „Kolonia niemiecka w Rybniku w 1779 r.” [ 17 luty 2015 ]. W poście tym Kristoff między innymi napisał: „W Rybniku nie było kolonii fryderycjańskich tutaj
http://barglowka.pl/barrach.html od Pana Postawki czym były kolonie, i gdzie powstały.
Kilka uzupełnień:
1775r. Egersfeld przy Leszczynach (12 zagród chłopskich), w dokumentach z ukończenia z dnia 24 lutego 1778 r. pojawia się nazwa Col. Egesfeld i liczba 13 zagród
1776r. Hennriettendorf przy Vorbriegen (9 zagród) - obecnie Wygoda dzielnica Żor,
1788r. Antoschowitz/ Romanshof przy Radlinie - obecnie to dzielnica Obszary,
Rzendowka przy Kamieniu - kolonia była już zasiedlona w 1792 roku i liczyła 8 chat, w 1850 r. liczyła 9 zagród.
Poniżej historia Egersfeldu i Rzędówki czyli pogranicze Kamienia i Leszczyn:
Kolonia Egersfeld i Rzędówka.
W 1774 r. Wydział Dóbr przy Królewskim Urzędzie we Wrocławiu powiadomił starostę w Raciborzu, że na terenie leszczyńskich dóbr Maksymiliana Laschowskiego ma zostać założona kolonia składająca się z 12 gospodarstw. Kolejne pismo wyjaśniało, że domki mają być zamieszkane przez niemieckich rolników.
Polecono wzorować się na budowie podobnej koloni w Zebrzydowicach. Budowę rozpoczęto zimą 1774/1775. Laschowski we wrześniu 1775 roku pisze do króla, że ukończono pierwsze sześć domów, później wykończono jeszcze jedną - więc jesienią 1775 wprowadziło się pierwszych siedmiu kolonistów. W sierpniu 1776r. Laschowski otrzymuje 900 talarów dotacji za sześć pierwszych zagród, a w styczniu 1777 drugie 900 talarów z informacją, że jest to ostatnia wypłata. Na gospodarstwo kolonisty składały się dom z chlewem i stodołą zaprojektowany jako jeden budynek, na podwórzu każdej nieruchomości była studnia, do gospodarstwa przypisane było 6 mórg pola i 2 morgi łąki.
Protokół przekazania z 24 lutego 1778 r. wymienia nazwiska pierwszych kolonistów:
1. Jan Gawron z Leśnicy 24 lata - żonaty - mowa niemiecka - religia nie określona
2. Lotar Meternich 24 lata - żonaty - mowa polska - katolik
3. Szymek Sikora z Leśnicy 30 lat - żonaty - mowa polska - katolik
4. Jan Czuczek z Moraw 50 lat - rzeźnik - mowa polska - katolik
5. Wawrzyn Mrusznik z Austrii 25 lat - krawiec - mowa polska - katolik
6. Franciszek Kamiński z Cieszyna 25 lat - krawiec - mowa polska - katolik
7. Jan Lecibor z Oprawy (?) 26 lat - szewc - mowa polska - katolik
8. Mateusz Niezdorra z Leśnicy 25 lat - mowa polska - katolik - wykupił się
9. Tomek Galiszek z Leśnicy 40 lat- mowa polska - katolik - wykupił się
10. Wawrzyn Szotowski z Leśnicy 40 lat - mowa polska - katolik - wykupił się
11. Kasper Stoplok z Austri 70 lat (!) - mowa niemiecka - katolik
12. Bartek We(ę)grzyk z Leszczyn 30 lat - bednarz - mowa polska - katolik wykupił się.
Mamy więc tylko dwóch kolonistów niemieckojęzycznych, w zdecydowanej większości katolików. Czterej wykupili się i zostali właścicielami zagród, pozostali byli dzierżawcami na okres 3 lat, nowe wykazy powstały w 1781, 1784 i kolejnych latach. Czynsz z Egersfeldu wynosił 12 talarów, a z Rzędówki 3 talary. Rzendówka powstała do roku 1792 liczyła początkowo 8 zagród, jej zabudowania znajdowały się po drugiej stronie obecnej lini kolejowej w okolicy obecnych ulic Willowej i Sikorskiego w Kamieniu, Egersfeld rozciągał się wzdłuż obecnej ulicy Adolfa Pojdy po jej lewej stronie, za budynkami biegły obecne ulice Daszyńskiego i Piekarnicza. Innym dowodem na powiązania Rzędówki z Leszczynami jest fakt że stara Rzędówka należy do parafii w Leszczynach.
Obie kolonie należały do Leszczyn, ale były odrębnymi jednostkami administracyjnymi, osobno płaciły podatki i miały swoich sołtysów.
W 1850 roku wśród kolonistów są takie nazwiska jak, Kluczniok, Kruger, Hanak, Kurpanik, Węgrzyk, Kozik, Lipka, Frohlich, Skudrzyk, Szombara czy Tkocz - wszystkie te nazwiska nadal można spotkać w tej okolicy, a znaczna część potomków tych osób nadal mieszka na terenie dawnych kolonii. W 1854 r. w koloniach było 39 dzieci, ludność kolonii w 1860 roku to 163 osoby w tym 9 protestantów.
Pierwsze chaty były drewniane około 1850 roku na ich miejsce zaczęto budować dwuizbowe chaty z oddzielnie stojącą stodołą, druga izba była nazywana dziadkową lub była wynajmowana komornikom. Chaty te zachowały się do 1957 roku kiedy ostatnie dwie rozebrano. Powstały tez domy murowane, które były zwrócone do ulicy szczytami, ostatnie dwa rozebrano w 1975 roku.(…)”.
Tu jest link pod którym możesz zapoznać się z całym postem Kristoffa:
http://forum.zapomniany.rybnik.pl/viewtopic.php?t=1331
Z opracowania Kristoffa wynika, że wśród pierwszych 12 [ Protokół przekazania z 24 lutego 1778 roku ] osadników w Kolonii Egersfeld nie było osadnika o nazwisku Kluczniok. Kristoff podaje też, że w roku 1850 nazwisko Kluczniok odnotowano wśród osadników w Kolonii Egersfeld. Moim zdaniem nazwisko Kluczniok wskazuje, że osoby o tym nazwisku są pochodzenia miejscowego [ Śląskiego ] i nie ma co ich szukać w Niemczech, raczej proponuje Ci poszukać takich osób w okolicznych parafiach.
Pawle, jeżeli zainteresowałeś się powyżej zamieszczonymi informacjami, to może skontaktuj się z Henrykiem Postawka oraz z Kristoffem – może pomogą Ci coś ustalić o osobach o nazwisku Kluczniok. Dane kontaktowe do nich znajdziesz pod linkami, które zamieściłem powyżej.
Pozdrawiam – Roman.