Strona 1 z 2

Potrzebna pomoc niedoświadczonego genealoga

: czw 11 cze 2009, 21:35
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Witam!
Poszukuję osoby bez większych doswiadczeń w kontaktach z archiwami państwowymi.
Chciałbym, aby ktoś (czym mniejsza praktyka tym lepiej) zamówił w Archowum Panstwowym m. st. Warszawy na Krzywym Kole kopie dowolnego aktu - najlepiej skan mikrofilmu, a potem opisał procedurę.

Tzn jak to wygląda z punktu widzenia osoby, która np nigdy nie była w Archowum Państwowym.
Forma dokonania zamówienia - wskazane "na odległość" bez osobistej wizyty (mail, telefon)
Koszt próby -szacowane wydatki do 10 pln (prawdopodbnie do 5 włacznie z kosztem połaczeń telefonicznych)
Cel: danie wskazówek osobom "zielonym":) chciałbym (m.in w związku z indeksacją) stworzyć /udostępnić krótki instruktaż ale nie dla osób biegłych w temacie (te nie mają problemów) a dla osób rozpoczynających przygodę. tych kóre zajrzały np do geneteki i nie wiedzą co dalej.
Ważne jest to, aby był to opis "z eksperymentu" nie teoretyczny, a bardzo wazne, aby było to opis osoby niezbyt biegłej w temacie

Jełśi ktoś w miarę niedawno (tygodnie, miesiące, nie lata!) był w takiej sytuacji to pierwsza część z głowy -pozostaje opis.
Bardzo prosiłbym o umiesczenie go tutaj i zezwolenie na rozpowszechnianie.

Zbyt dużo dociera do mnie sygnałów że to droga przez mękę, żeby sądzić, że prośby o zdjęcia aktów dostępnych tanio i szybko w APW wynikają z lenistwa (i nie o współpracownikach WZI tu piszę, tych zresztą o lenistwo trudno posądzić:). Nie sądzę aby w szybkim tempie można było umiescić wszystkie skany w ramach projektu metryki.genealodzy.pl więc dorga zamówień w APW (czy innym) będzie podstawowa.
Gdyby się miało okazać , ze jest zbyt trudna i do tego nienaprawialna to projekt może oznaczac bardzo szybkie zniszczenie ksiąg (tych niesfotografowanych, ew tych których fotografie nie są dostępne)...a to ostania rzecz której bym chciał

pozdrawiam i bardzo proszę o pomoc:
zarówno o udział w ww teście jak i popularyzacji źródeł kopii dokumentów nie niszczących oryginałów

Potrzebna pomoc niedoświadczonego genealoga

: pt 12 cze 2009, 00:25
autor: JANUSZRZ
Szkoda, że AP na Krzywym Kole nie umieszcza informacji, które parafie i które lata są już zdigitalizowane
np w bazie Sezam.

Potrzebna pomoc niedoĹwiadczonego genealoga

: pt 12 cze 2009, 06:24
autor: Kaczmarek_Aneta
Taka informacja znajduje sie w inwentarzu podrecznym na miejscu. Zdigitalizowane przez AP parafie otrzymuja znacznik DVD. Pozdrawiam :-)

Potrzebna pomoc niedoĹwiadczonego genealoga

: pt 12 cze 2009, 09:30
autor: Joanna71
Witam!
Osobiście zamówiłam drogą e-mail,akta moich przodków w AP ,oddział Starachowice.
Muszę powiedzieć,że działają sprawnie i profesionalnie..
Pozdrowienia dla wszystkich pracowników AP Starachowice!!!
Joanna

: pt 12 cze 2009, 11:47
autor: Pedro
Witam,
Moje doświadczenia z AP w Łodzi i AP w Zamościu są nastepujące:

1) Łódź
Email z pytaniem o możliwość zdalnego uzyskania informacji z aktu urodzenia wysłany 13 maja 2009 z podaniem imienia, nazwiska, prawdopodobnego roku urodzenia, parafii i numeru zespołu akt (z bazy pradziad). Odpowiedź przyszła po 2 tygodniach - akt został znaleziony, mogę otrzymać albo ksero (11 PLN), albo skan (14 PLN). Wybrałem skan, który jednak ma zostać wysłany tradycyjną pocztą na płycie CD (!).

2) Zamość
Email z informacjami j.w., ale dokładna data urodzenia. wysłany 25 maja, odpowiedź przyszła po tygodniu.
Informujemy, iż poszukiwania możemy podjąć po potwierdzeniu opłaty wstępnej
za poszukiwania - 12,50 zł (nie jest zwracana w przypadku nie odnalezienia poszukiwanych dokumentów).

+ 5 zł za skani 4 tj. łącznie 17,50 zł.
wpłacić na konto:
Po dokonaniu opłaty odpowiedź z załączonym skanem otrzymałem już następnego dnia.
Nie mam na razie doświadczeń z przeprowadzaniem dłuższych kwerend, trzeba się oczywiście wtedy liczyć z większymi kosztami. Tak czy owak dotychczas doświadczenia mam pozytywne.

: pt 12 cze 2009, 12:08
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Pedro: dziękuję:)
Chodzi dokłądnie o to -masz numer aktu (z geneteki) i zamawiasz kopię. Nie o kwerendę.
Podejrzewam (pewnie krzywdzę większość, ale...), że przydałby się jescze wzór maila:)
tzn "Szanowni państwao , zamawiam kopię aktów nr .. zespól..." tzn jak dokładnie załatwiłeś np z Zamościa.

A jakby ktoś mógł dokładną instrukcję z Warszawy...:) Ja po prostu nie widzę problemu, który może widzą powstryzmujący się od (w Wawie od 1 pln o dsztuki) te j drogi...jeden dzień (no to raczej niereprezentatywne) 1 zł...

pozdrawiam, serdecznie dziękuję, prosze o jeszcze:)

: pt 12 cze 2009, 13:22
autor: Pedro
Moje emaile wyglądały tak:
Witam,
Prowadzę poszukiwania genealogiczne dla mojej rodziny. Chciałbym uzyskać dane dotyczące mojego przodka, które znajdują się w Archiwum Państwowym w Zamościu. Chodzi mi o akt urodzenia ...... urodzonego .... w Klemensowie (obecnie Szczebrzeszyn). Z informacji w bazie PRADZIAD wynika, że jest to zespół "... Akta stanu cywilnego Parafii Rzymskokatolickiej w Szczebrzeszynie". Proszę o informację, w jaki sposób mogę uzyskać poszukiwane przeze mnie dane drogą elektroniczną. Nie jest mi potrzebny potwierdzony odpis, a jedynie dane z aktu (zdjęcie cyfrowe lub skan).

Pozdrawiam,
....
Do Łodzi podobnie, tyle że rok podałem w przybliżeniu. Jak się okazało trafiłem dokładnie, więc znaleźli od razu. Właśnie zresztą przed chwilą dostałem skan aktu urodzenia na płycie CD. W Zamościu poszło sprawniej, bo skan przysłali po prostu emailem.

: pt 12 cze 2009, 16:48
autor: Marszycki
Co kraj to obyczaj! Sciągelem fotokopie z Kielc,Warszawy,Krakowa,Przemyśla.Łodzi,Poznania i Rzeszowa i prawie zawsze były pewne roznice dot.procedur!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Stefan

: pt 12 cze 2009, 18:35
autor: sarna215
AP Piotrków Trybunalski-prośbę z podanym nr aktu wysłałam mailem ,na drugi dzien odpowiedż.Po dokonaniu wpłaty 11zł do tygodnia otrzymałam kopie aktu pocztą.
Jolka

: pt 12 cze 2009, 20:29
autor: Marciniak_Michał
Zamawiałem skany e-mailem w AP Wawa. Nie było żadnego problemu. No, może oprócz szybkości działania AP. Po trzech tygodniach zadzwoniłem, aby się przypomnieć i po paru dniach otrzymałem drogą internetową kwotę jaką muszę uiścić. Potwierdzenie wpłaty przesłałem e-mailem, a później otrzymałem skanu na e-maila.

Generalnie już we wszystkich AP w Polsce można zamawiać kopie drogą internetową. Ważne jest aby przy zamowieniu podać swoje dane: nazwisko, imę, adres zamieszkania oraz cel dla którego potrzebna nam jest kopia: genealogia, właśnościowy etc.

Od archiwum zależy co należy podać, aby zamowić kopie. Zazwyczaj wystarczy: nazwa zespołu, rok, rodzaj aktu oraz nr aktu. Choć są archiwa, które wymagają jeszcze podanie sygnatury oraz nr strony. Brak jednej z tych informacji może skutkować naliczeniem opłaty za kwerendę. Czy słusznie, to już oddzielny temat. Najlepiej przeczytać regulamin AP nim się wyśle podanie.

Pozdrawiam,


Michał

Re: Potrzebna pomoc niedoświadczonego genealoga

: ndz 14 cze 2009, 10:02
autor: Nowik_Andrzej
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie sądzę aby w szybkim tempie można było umiescić wszystkie skany w ramach projektu metryki.genealodzy.pl więc dorga zamówień w APW (czy innym) będzie podstawowa. Gdyby się miało okazać , ze jest zbyt trudna i do tego nienaprawialna to projekt może oznaczac bardzo szybkie zniszczenie ksiąg (tych niesfotografowanych, ew tych których fotografie nie są dostępne)...a to ostania rzecz której bym chciał
Włodek poruszył tu bardzo ważną sprawę. Sądzę, że indeksy do ksiąg, których nie tylko nie zeskanowano, ale i nie zmikrofilmowano, nie wspominając o tych,które istnieją wyłącznie w unikacie, nie powinny być publikowane w Internecie. Jeżeli są przynajmniej mikrofilmy, to w przypadku ich "zaczytania" (niejeden m. in. w APW został w ciągu ostatnich lat znacznie uszkodzony), są również ich kopie zapasowe w NAC (i zwykle jeszcze u mormonów).

Andrzej Nowik

Re: Potrzebna pomoc niedoświadczonego genealoga

: ndz 14 cze 2009, 13:43
autor: Sroczyński_Włodzimierz
To jest bardzo daleko idacy postulat, pod którym z różnych względów się nie podpisuję.

Ja miałem na myśli dużo mniej kontrowersyjną sytuację. Sformułowałbym to mianowicie:
Gdy jest dostępny mikrofilm/skan w AP korzystajmy z kopii zamiast prosić o dostęp do oryginalnych ksiąg w alternatywnym źródle!

Nawet jeśli kosztuje to 5 zł nie 1 zł i należy wysłać w miarę konkretnego maila. To nie jest drogo, działa , nie jest trudne i dużo bardziej ...odpowiedzialne.

Pozdrawiam

Re: Potrzebna pomoc niedoświadczonego genealoga

: ndz 14 cze 2009, 15:02
autor: harnas
Witam!!!
Ja to chyba jestem najmniej doświadczonym genealogiem-z tego co czytam każdy ma z górki ,bez problemów dostaje skany, kopie za kilka złotych.
Do tej pory z USC jeszcze mi sie nie trafiła kopia (o którą proszę ) dostaję same odpisy za 22 lub 33 zł.
W AP Konin po podaniu nazwisk, imion, daty i miejsca urodzenia moich pradziadków stwierdzili ,że i tak to są poszukiwania w języku rosyjskim -to 70 zł za godzinę.W każdym bądz razie kwerenda może wynieść około 50zł.Zrezygnowałam. 2x akty ur.=100zł +8 zł kopie.
Pozdrawiam
Alicja

: ndz 14 cze 2009, 15:44
autor: Krystyna_Urbanowicz
Ja z USC tez tylko mam płatne odpisy :(




Pozdrawiam Krystyna

: ndz 14 cze 2009, 18:55
autor: Sroczyński_Włodzimierz
założenia do opisanej sytuacji sa takie:
znajdujemy parafię, nazwisko, imię, typ aktu (Ur Śl Zg) , rok księgi, numer aktu w elektronicznym skorowidzu (np genetece czy skanach papierowych indeksów) więc wszystkie informacje mamy.
Zamawiamy nie kwerendę (wyszukanie aktu) a kopię dokumentu znanego nam ze szczegółowych danych:
wiemy co to za dokument dzięki skorowidzom,
w bazie PRADZIAD stwierdzilismy jakie archium go ma,
jaki ma numer zespołu
i zamawiamy kopie.
Archiwum Państwowe nie USC (na razie ten mniej skomplikowany przypadek rozważmy:)

Apel o to żeby skorzystać z dostępnych kopii w AP, nie zaś "mordować" księgi oryginalne.
Co innego USC (ograniczenia dotyczą na ogół także unikatów - ksiąg parafialnych czy to przechowywanych w prafiach czy w Archiwach Diecezjalnych), czy dokumenty sprezd okresu ASC (w tym np metryki z AGAD-u)
Chodzi mi o większość przypadków -znaczną część spośród prawie dwóch milionów rekordów w genetece -dla nich jest możliwość pozyskania kopii w sposób nie niszczący oryginału (ew. niszczący minimalnie). Przez zamówienie kopii skanu mikrofilmu etc w Archiwum Państwowym ew w tym z Archiwów Diecezjlanych gdzie księgi zostały zdigitalizowane.
pozdrawiam