Kilka kłopotów: kto był ojcem, alias oraz skorowidze
: sob 19 sie 2017, 14:12
Dzień dobry,
Niedawno udało mi się dotrzeć do dokumentów sprzed 1800 roku dot. moich przodków (fragmenty tutaj: https://images83.fotosik.pl/753/1d308c182a804f63.png ). Mianowicie Michał Poszwa wziął ślub w 1789 roku mając 25 lat z Marianną Ruszków. W jednym skorowidzu brakuje informacji o rodzicach. W innym, że rodzicami jest Mikołaj i Marianna, w innym, że "podobno" Maciej. W jeszcze innym, jest skreślony "podobno Maciej" na Mikołaj. Co ciekawe, w samym akcie ślubu brak informacji o rodzicach.
Przeglądając akta od 1730 roku - żaden Mikołaj w tym okresie w tej parafii nie żył (jest jeszcze parafia obok, lecz mało prawdopodobne, żeby ktokolwiek z mojego rodu chrzcił tam swoje dzieci), a Maciej jak najbardziej (wziął ślub w 1737 roku). Druga rzecz jest taka, że próbowałem znaleźć aktu urodzenia Michała, lecz bezskutecznie, w prawdopodobnym jest tylko jeden Michał bez nazwiska w 1762 roku, ale są całkowicie inni.
Czy jest szansa, że ten akt nie powstał? Czy jest szansa, że to Maciej był ojcem? Dlaczego w skorowidzach jest więcej informacji niż w samym akcie? Są jeszcze u Mormonów inne skany, podobnie we Włocławku, aczkolwiek nie wiem czy nie ma w nich więcej informacji, niż w aktach/skorowidzach, które załączyłem powyżej.
Kolejna rzecz mnie zastanawia, gdyż pozostałe dzieci (albo raczej wnukowie) Macieja Poszwy byli zapisywani jako Maciaszek, a potem w konsekwencji Poszwa alias Maciaszek - czy może wynikać bezpośrednio od imienia dziadka? W aktach pojawia się pewien zapis: a,b,c,d jako istotni Poszwowie z pod Maciaszków? https://images81.fotosik.pl/754/5eae3d54effc7b40.png ). Jak to można rozumieć? Czy to też może świadczyć, że mój przodek nie należał do tej rodziny?
Wiem też, że w tym regionie był na pewno jeszcze Marcin Poszwa, mający trochę potomków (urodzony w tej samej wsi co Maciej, brał ślub w 1730 roku), i jeszcze Andrzej z miejscowości położonej parę km dalej. Czy to mogło mieć wpływ na wprowadzenie aliasu? Jakie jest prawdopodobieństwo, żeby w tym samym czasie powstały w jednej wiosce osoby o tym samym nazwisku? (jest ono w Polsce dość rzadkie, jest kilka ośrodków, gdzie powstało).
Będę niezmiernie wdzięczny za wszelkie uwagi i pomysły.
Pozdrawiam serdecznie,
Przemek
Niedawno udało mi się dotrzeć do dokumentów sprzed 1800 roku dot. moich przodków (fragmenty tutaj: https://images83.fotosik.pl/753/1d308c182a804f63.png ). Mianowicie Michał Poszwa wziął ślub w 1789 roku mając 25 lat z Marianną Ruszków. W jednym skorowidzu brakuje informacji o rodzicach. W innym, że rodzicami jest Mikołaj i Marianna, w innym, że "podobno" Maciej. W jeszcze innym, jest skreślony "podobno Maciej" na Mikołaj. Co ciekawe, w samym akcie ślubu brak informacji o rodzicach.
Przeglądając akta od 1730 roku - żaden Mikołaj w tym okresie w tej parafii nie żył (jest jeszcze parafia obok, lecz mało prawdopodobne, żeby ktokolwiek z mojego rodu chrzcił tam swoje dzieci), a Maciej jak najbardziej (wziął ślub w 1737 roku). Druga rzecz jest taka, że próbowałem znaleźć aktu urodzenia Michała, lecz bezskutecznie, w prawdopodobnym jest tylko jeden Michał bez nazwiska w 1762 roku, ale są całkowicie inni.
Czy jest szansa, że ten akt nie powstał? Czy jest szansa, że to Maciej był ojcem? Dlaczego w skorowidzach jest więcej informacji niż w samym akcie? Są jeszcze u Mormonów inne skany, podobnie we Włocławku, aczkolwiek nie wiem czy nie ma w nich więcej informacji, niż w aktach/skorowidzach, które załączyłem powyżej.
Kolejna rzecz mnie zastanawia, gdyż pozostałe dzieci (albo raczej wnukowie) Macieja Poszwy byli zapisywani jako Maciaszek, a potem w konsekwencji Poszwa alias Maciaszek - czy może wynikać bezpośrednio od imienia dziadka? W aktach pojawia się pewien zapis: a,b,c,d jako istotni Poszwowie z pod Maciaszków? https://images81.fotosik.pl/754/5eae3d54effc7b40.png ). Jak to można rozumieć? Czy to też może świadczyć, że mój przodek nie należał do tej rodziny?
Wiem też, że w tym regionie był na pewno jeszcze Marcin Poszwa, mający trochę potomków (urodzony w tej samej wsi co Maciej, brał ślub w 1730 roku), i jeszcze Andrzej z miejscowości położonej parę km dalej. Czy to mogło mieć wpływ na wprowadzenie aliasu? Jakie jest prawdopodobieństwo, żeby w tym samym czasie powstały w jednej wiosce osoby o tym samym nazwisku? (jest ono w Polsce dość rzadkie, jest kilka ośrodków, gdzie powstało).
Będę niezmiernie wdzięczny za wszelkie uwagi i pomysły.
Pozdrawiam serdecznie,
Przemek