Policja Państwowa II RP
: śr 03 sie 2011, 18:28
Szanowny przedmówco.
Takie sprawy prowadzi Komenda Główna Policji .
Proszę zadzwonić do odpowiedniego Wydziału .
Nazywa on się Biuro Prezydialne gdzie uzyska Pani informacje .
Przy okazji tą drogą pragnę podziękować pracownicy tegoż biura za załatwienie nominacji mojego dziadka ,który zginął w Ostaszkowie .
Nominację na starszego aspiranta podpisał osobiście Prezydent Bronisław Komorowski .
Poprzedni Prezydent nie zdążył niestety tych nominacji podpisać -bo zginął .
A przy okazji taka smutna konstatacja dotycząca policjantów Policji Państwowej II RP .
Nie wiem czy zdają sobie Państwo sprawę ,że w grobach w Miednoje III Najjaśniejsza podzieliła nawet tych martwych na dwie kategorie .
Leżący w tych zbiorowych mogiłach wojskowi są według "III Najjaśnieszej "---kombatantami - i nimi zajmuje się Urząd Kombatantów .
Natomiast leżący obok Policjanci --nie są kombatantami i nimi nie zajmuje się Urząd Kombatantów .
Pan Ogórek -tworzący programy o śmiesznosakach Komuny niczego odkrywczego nie robi .
Nowy jakoby demokratyczny ustrój wytworzył kuriozalne śmiesznostki a dla Pana Ogórka wystarczyłoby na jakieś 200 programów .
A teraz temat genealogiczny dla Pana Ogórka dotyczący Policjantów II RP zamordowanych w Katyniu ,obozach w Ostaszkowie i kilkunastu innych .
Otóż po II wojnie światowej wdowy po tych Policjantach aby otrzymać rentę po mężu musiały wystąpić na drogę sądową z wniskiem o otrzymanie tak zwanego Aktu Zejścia .
Nadmieniam ,iż kodeks Policjanta w stopniu podoficerskim i oficerskim zabraniał pracy tym kobietom .
Tenże kodeks przy okazji zabraniał Policjantowi podoficerowi i Oficerowi prowadzenia wózka dziecięcego .
Otóż aby przeżyć te wdowy musiały uzyskać tak zwany Akt Zejścia i na tej podstawie właściwe USC wystawiło sfałszowane Metryki zgonu .
W metrykach tych wpisywano fikcyjne daty zgony przeważnie 1960 rok .
I oczywiście miejsce zgonu ---nieznane .
Oczywiście byli Policjanci ,którzy nie mieli żon i do dzisiaj nie mają wystawionych Aktów zgonu .
No i minęło 20 lat III Najjaśniejszej ..................
I co ....................
I nic ............................
Nadal mają te sfałszowane Akty zgonu .
Nikt dosłownie nikt niczego nie zrobił aby te Akty zgony fałszywe odkręcić .
Pytanie jest takie ????????????????
To kogo reprezentowali delegaci lecący do Smoleńska ?????????????
.................bo na pewno nie rodziny potomków i wdów katyńskich .
Hańba i wstyd III Najjaśniejszej .
Sprawa jest poważna i ciągnie się za wieloma rodzinami do dzisiaj .
Bo historia tych Aktów Zgonu dalej się ciągnie .
Zaraz to opiszę jak ten skandal III Najjaśniejszej do dzisiaj dołuje rodziny potomków ofiar katyńskich .
Otóż rzecz nie jest prosta ---bo dzisiaj żaden USC nie chce poprawić takiej metryki .
Dlaczego ?
A no z prostej przyczyny!!!!
Właściwe USC które taki sfałszowany AKt Zgonu wystawił pyta się nieszczęsnych potomków ..................
A gdzie zmarł przodek .................
W Katyniu --brzmi odpowiedź .
No to nie nasz rejon !
cdn....
Pozdrawiam
Takie sprawy prowadzi Komenda Główna Policji .
Proszę zadzwonić do odpowiedniego Wydziału .
Nazywa on się Biuro Prezydialne gdzie uzyska Pani informacje .
Przy okazji tą drogą pragnę podziękować pracownicy tegoż biura za załatwienie nominacji mojego dziadka ,który zginął w Ostaszkowie .
Nominację na starszego aspiranta podpisał osobiście Prezydent Bronisław Komorowski .
Poprzedni Prezydent nie zdążył niestety tych nominacji podpisać -bo zginął .
A przy okazji taka smutna konstatacja dotycząca policjantów Policji Państwowej II RP .
Nie wiem czy zdają sobie Państwo sprawę ,że w grobach w Miednoje III Najjaśniejsza podzieliła nawet tych martwych na dwie kategorie .
Leżący w tych zbiorowych mogiłach wojskowi są według "III Najjaśnieszej "---kombatantami - i nimi zajmuje się Urząd Kombatantów .
Natomiast leżący obok Policjanci --nie są kombatantami i nimi nie zajmuje się Urząd Kombatantów .
Pan Ogórek -tworzący programy o śmiesznosakach Komuny niczego odkrywczego nie robi .
Nowy jakoby demokratyczny ustrój wytworzył kuriozalne śmiesznostki a dla Pana Ogórka wystarczyłoby na jakieś 200 programów .
A teraz temat genealogiczny dla Pana Ogórka dotyczący Policjantów II RP zamordowanych w Katyniu ,obozach w Ostaszkowie i kilkunastu innych .
Otóż po II wojnie światowej wdowy po tych Policjantach aby otrzymać rentę po mężu musiały wystąpić na drogę sądową z wniskiem o otrzymanie tak zwanego Aktu Zejścia .
Nadmieniam ,iż kodeks Policjanta w stopniu podoficerskim i oficerskim zabraniał pracy tym kobietom .
Tenże kodeks przy okazji zabraniał Policjantowi podoficerowi i Oficerowi prowadzenia wózka dziecięcego .
Otóż aby przeżyć te wdowy musiały uzyskać tak zwany Akt Zejścia i na tej podstawie właściwe USC wystawiło sfałszowane Metryki zgonu .
W metrykach tych wpisywano fikcyjne daty zgony przeważnie 1960 rok .
I oczywiście miejsce zgonu ---nieznane .
Oczywiście byli Policjanci ,którzy nie mieli żon i do dzisiaj nie mają wystawionych Aktów zgonu .
No i minęło 20 lat III Najjaśniejszej ..................
I co ....................
I nic ............................
Nadal mają te sfałszowane Akty zgonu .
Nikt dosłownie nikt niczego nie zrobił aby te Akty zgony fałszywe odkręcić .
Pytanie jest takie ????????????????
To kogo reprezentowali delegaci lecący do Smoleńska ?????????????
.................bo na pewno nie rodziny potomków i wdów katyńskich .
Hańba i wstyd III Najjaśniejszej .
Sprawa jest poważna i ciągnie się za wieloma rodzinami do dzisiaj .
Bo historia tych Aktów Zgonu dalej się ciągnie .
Zaraz to opiszę jak ten skandal III Najjaśniejszej do dzisiaj dołuje rodziny potomków ofiar katyńskich .
Otóż rzecz nie jest prosta ---bo dzisiaj żaden USC nie chce poprawić takiej metryki .
Dlaczego ?
A no z prostej przyczyny!!!!
Właściwe USC które taki sfałszowany AKt Zgonu wystawił pyta się nieszczęsnych potomków ..................
A gdzie zmarł przodek .................
W Katyniu --brzmi odpowiedź .
No to nie nasz rejon !
cdn....
Pozdrawiam