Strona 1 z 42
Prośba o pomoc w tłumaczeniu-stanu,zawodu...
: wt 03 mar 2009, 17:02
autor: EwaChojnowska
Proszę o pomoc w przetłumaczeniu tego słowa. Pojawiło się w aktach metrykalnych jako nazwa zawodu w I połowie XIX wieku. Równocześnie występują takie określenia jak inquillinus, hortulanus czy cmetho. Będę wdzięczna za pomoc bo strasznie mnie to męczy.
Pozdrawiam
Ewa
Gazillaceus- cóż to jest?
: wt 03 mar 2009, 17:22
autor: Dornfeld
hortulanus = ogrodnik
reszty nie znalazłem.
Gazillaceus- cóż to jest?
: wt 03 mar 2009, 17:27
autor: Dornfeld
jeszcze jedno słowo
inquillinus - mieszkaniec bez prawa własności
Gazillaceus- cóż to jest?
: wt 03 mar 2009, 17:53
autor: Tomek1973
"z" w łacinie występowało tylko w wyrazach obcego pochodzenia. Istnieje łacińskie słowo "gaza" oznaczające: skarb, skarbiec, zapasy, żywność.
: wt 03 mar 2009, 19:06
autor: Krystyna_Urbanowicz
cmet/h/o/sus/-kmieć/gospodarz na jednym łanie/
Pozdrawiam Krystyna
: wt 03 mar 2009, 19:50
autor: helenka
To słowo składa się z dwóch członów, czy dobrze został odczytany drugi człon, może ta druga część lacteus-mleczny, pełen mleka lub forma od czasownika lacto-dawać mleko. Czyli ktoś kto ma zawód dziś powiedzielibyśmy mleczarz, ale nie koniecznie. Pozdrawiam ,Helenka
: wt 03 mar 2009, 20:18
autor: EwaChojnowska
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Pozwolę sobie wstawić link do takiego zapisu
może on coś podpowie.
Pozdrawiam Ewa
: wt 03 mar 2009, 23:01
autor: helenka
No tak, po pierwsze to usuń jedno l, natomiast druga część trudna do odczytania, Sprawdziłam mleczarz to lacticinator.Będę szukać dalej.Helena
: śr 04 mar 2009, 08:55
autor: Pobłocka_Elżbieta
do słowa gazilla-CEU-s
ceu 1.tak jakby ,całkiem jak ,podobnie jak
2./z con./jakby, jak gdyby
cmetho
meto znaczy ,żąć,kosić,ścinać
metator ,to mierniczy
do słowa ingullinus,dodam
in najczęściej znaczy NIE
linea,linus to sznur ciesielski
Może będą pomocne.
Pozdrawiam serdecznie
Elżbieta
: śr 04 mar 2009, 21:55
autor: Wladyslaw_Moskal
Witam,
wg mnie, proboszcz stworzyl wyraz, przywolujac cos ze swojej pamieci, bo chyba nie
mial do dyspozycji dzisiejszego slownika polsko-lacinskiego.
Slowo "quasillus" = maly koszyk, moze to proboszcz uzywajac "gazila..." z roznymi
koncowkami, mial na mysli tych, ktorzy wyrabiali koszyki ?
Moze to mial byc zapis +/- "quasilaceus", ktory poprzez slowniki lacinsko-angielsko-polskie
mozna z duzym przyblizeniem przetlumaczyc jako .. dzierzawca, mniejszy wlasciciel.
Chyba jeszcze mozna "cos wyskrobac", jesli ktos ma pomysl z "quasi..." zamiast "gazi...".
Wladyslaw
: śr 04 mar 2009, 22:36
autor: EwaChojnowska
Bardzo dziękuję za podpowiedź. Męczy mnie to okropnie, bo mój przodek ma wpisaną taką nazwę zawodu. Poza "zawodami" związanymi z pracą w ziemi, pojawiają się też tkacze, więc może ten wytwórca koszyków to jakiś pomysł?
gaza laetus
: sob 07 mar 2009, 15:49
autor: helenka
Witajcie, znalazłam:
Drugie znaczenie słowa gaza w przenośni oznacza bogactwo, majątek;
Zwrot ten jest użyty w V księdze, wiersz 40 Wergiliusza ”Eneida”; cytuję
; „et gaza laetus agresti excipit…”.(za Słownikim Łacińsko- Polskim ,tom II str.635 wyd.PWN, Warszawa 1962).
A zatem to nie zawód zapisał proboszcz, ale status majątkowy [ w wolnym tłumaczeniu ; bogacz, bogaty, majętny]. Proboszcz stworzył zupełnie nowe nieistniejące słowo, drugą część zapisał błędnie ;
laceus a powinno być laetus[ czyta się letus]. W wiosce zazwyczaj wśród chłopów bywało kilku bogaczy ,których było stać na wynajmowanie parobków. Wywyższali się bardzo mówiąc osobie , że inni ich „uważają”. Pozdrawiam .Helena
gaza laetus
: sob 07 mar 2009, 15:52
autor: Tomek1973
Cieszę się, że odkryła pani to, o czym napisałem powyżej

Co to za zawód?
: sob 07 mar 2009, 16:41
autor: Bozenna
Na pierwszy rzut oka, odpowiedz jest: tak!
Pracownik kolei, maszynista, ale tez moze byc inzynier przy budowie kolei (osoba prowadzaca budowe kolei).
Wszystko zalezy od daty tego aktu.
Serdecznosci
Bozenna