Strona 1 z 1

Przeprowadzenie

: czw 31 gru 2009, 15:56
autor: genealog1981
witam wszystkich,

Mam taka sprawe 2xpradziadek mojej mamy w 1852 roku ozenil sie i wiem ze w tym samym roku urodzily im sie dwie corki, zawarte malzenstwo w parafii Trlag w lutym a corki juz sie tam nie urodzily bo nie ma tam ich atow chrztu.
Nastepne wydarzenie jest zgon tych dwoch corek w parafii Bydgoskiej w 1854 roku.

Widac ze sie przemieszczali ale czy mozna powiedziec ze przeprowadzali sie po okolicach czy nawet do innego kraju?

pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszegow nowym roku

Sandro

Przeprowadzenie

: czw 31 gru 2009, 19:28
autor: Pieniążek_Stanisław
A czy w zgonie nie ma danych o miejscu urodzenia? A przemieszczanie się na tych terenach nie było wyjątkiem. Niedawno badałem dzieje jednej rodziny w której dziecko urodziło się w Ziemi Lubuskiej a chrzest po 3 dniach i to zimą odbył się w Duninowie k/Płocka.
Lata 1860. Jak się przemieścili? Zimą z niemowlakiem 1-3 dniowym, kilkaset kilometrów? Zagadka nie do rozwiązania.
Staszek
("Tylko skończony głupiec rozpowiada o swojej mądrości" - własne)