Akta miasta Pleszewa czyli trafiło się ślepej kurze ziarno
: czw 31 gru 2009, 20:24
Akta miasta Pleszew cz. 1
Czyli jak trafiło się ślepej kurze ziarno.
Od kilku miesięcy wiem, że mój 3pradziadek przybył do Warszawy z Pleszewa gdzieś pomiędzy 1831 a 1854 rokiem. W lipcu wybrałem się więc do tego miasteczka - bez większych nadziei (jakieś jednak miałem- ale otympotym) dowiedzenia się czegokolwiek. Ot tak powdychać, poszlifować bruki.
Skontaktowałem się z Muzeum Regionalnym w Pleszewie - wyjaśniłem powód zainteresowania, umówiłem się na wizytę i pojechałem.
Bardzo miłe spotkanie, niekoniecznie owocne, ale...
dowiedziałem się o programie digitalizacji części dokumentacji miejskiej. Nie byłem pewien ani kiedy ani czy w ogóle, ale swoje poszukiwania
"okołopleszewskie" zawiesiłem..a nuż widelec jednak coś zdigitalizują- będzie taniej (dla mnie).
Złamałem się na pierwszą zamówioną kwerendę w AP Poznań (tam są ASC z Pleszewa) -drogawo..ale cóż., nie ma co narzekać, ceny znałem. Akt urodzenie 3pra dostałem pocztą, sprawnie, sympatycznie, czytelnie. Coraz bardziej wydaje się, że Pleszew powinien być dość interesujący.
Kontaktuję się z dyrekcją Biblioteki Miejskiej (chyba) na zlecenie której jest wykonywana digitalizacja, dowiaduje się szczegółów terminów, zapisuję się na listę zainteresowanych (mają mnie powiadomić, gdy dokumenty będą dostępne - ostatecznie nic z tego nie wychodzi)
Chciałbym napisać "i zapomniałem o całej sprawie", no ale cóż..nie zapomniałem - ssanie lekkie było.
Druga dekada grudnia -w WBC pojawiają się "Materiały źródłowe do dziejów Pleszewa" ( http://www.wbc.poznan.pl/publication/112291 ). Zajęcia zawodowe, rodzinne, zbliża się koniec terminu wykonania pierwszej transzy indeksacji Wszystkich Świętych.. okres nie sprzyja rozgrzebywaniu następnej sprawy, ale cóż..
ściągnąć (pliki niemałe i po 200MB djvu), rozpakować, popatrzeć nie zaszkodzi.
I troszku wsiąkłem:
na początek zdecydowałem się przejrzeć najbardziej prawdopodobne zakres czasowy i tematyczny, bez analizy ot wynotować te (jak sądziłem) kilka stron, którym warto się będzie lepiej przyjrzeć.
Trochę to jednak wygląda inaczej niż sądziłem że może wyglądać! Poniżej link do pierwszego podejścia - wynotowania kilku stron....
http://members.upcpoczta.pl/w.sroczynsk ... scy02.html
A jak ktoś do końca pierwszej części dotarł to na deser dwa dokumenty (w trzech linkach)
1. http://picasaweb.google.pl/lh/photo/sER ... directlink
2. http://picasaweb.google.pl/lh/photo/w7k ... directlink
3. http://picasaweb.google.pl/lh/photo/fP0 ... directlink
"do poduszki" - niewiele z moją rodziną związane (jakiś punkt styczny w drugiej chyba jest, ale pierwsza ni przypiął ni przyłatał)
Wspaniałego 2010 życzę!
Czyli jak trafiło się ślepej kurze ziarno.
Od kilku miesięcy wiem, że mój 3pradziadek przybył do Warszawy z Pleszewa gdzieś pomiędzy 1831 a 1854 rokiem. W lipcu wybrałem się więc do tego miasteczka - bez większych nadziei (jakieś jednak miałem- ale otympotym) dowiedzenia się czegokolwiek. Ot tak powdychać, poszlifować bruki.
Skontaktowałem się z Muzeum Regionalnym w Pleszewie - wyjaśniłem powód zainteresowania, umówiłem się na wizytę i pojechałem.
Bardzo miłe spotkanie, niekoniecznie owocne, ale...
dowiedziałem się o programie digitalizacji części dokumentacji miejskiej. Nie byłem pewien ani kiedy ani czy w ogóle, ale swoje poszukiwania
"okołopleszewskie" zawiesiłem..a nuż widelec jednak coś zdigitalizują- będzie taniej (dla mnie).
Złamałem się na pierwszą zamówioną kwerendę w AP Poznań (tam są ASC z Pleszewa) -drogawo..ale cóż., nie ma co narzekać, ceny znałem. Akt urodzenie 3pra dostałem pocztą, sprawnie, sympatycznie, czytelnie. Coraz bardziej wydaje się, że Pleszew powinien być dość interesujący.
Kontaktuję się z dyrekcją Biblioteki Miejskiej (chyba) na zlecenie której jest wykonywana digitalizacja, dowiaduje się szczegółów terminów, zapisuję się na listę zainteresowanych (mają mnie powiadomić, gdy dokumenty będą dostępne - ostatecznie nic z tego nie wychodzi)
Chciałbym napisać "i zapomniałem o całej sprawie", no ale cóż..nie zapomniałem - ssanie lekkie było.
Druga dekada grudnia -w WBC pojawiają się "Materiały źródłowe do dziejów Pleszewa" ( http://www.wbc.poznan.pl/publication/112291 ). Zajęcia zawodowe, rodzinne, zbliża się koniec terminu wykonania pierwszej transzy indeksacji Wszystkich Świętych.. okres nie sprzyja rozgrzebywaniu następnej sprawy, ale cóż..
ściągnąć (pliki niemałe i po 200MB djvu), rozpakować, popatrzeć nie zaszkodzi.
I troszku wsiąkłem:
na początek zdecydowałem się przejrzeć najbardziej prawdopodobne zakres czasowy i tematyczny, bez analizy ot wynotować te (jak sądziłem) kilka stron, którym warto się będzie lepiej przyjrzeć.
Trochę to jednak wygląda inaczej niż sądziłem że może wyglądać! Poniżej link do pierwszego podejścia - wynotowania kilku stron....
http://members.upcpoczta.pl/w.sroczynsk ... scy02.html
A jak ktoś do końca pierwszej części dotarł to na deser dwa dokumenty (w trzech linkach)
1. http://picasaweb.google.pl/lh/photo/sER ... directlink
2. http://picasaweb.google.pl/lh/photo/w7k ... directlink
3. http://picasaweb.google.pl/lh/photo/fP0 ... directlink
"do poduszki" - niewiele z moją rodziną związane (jakiś punkt styczny w drugiej chyba jest, ale pierwsza ni przypiął ni przyłatał)
Wspaniałego 2010 życzę!