Strona 1 z 1

Gdzie są nowożeńcy?

: sob 02 sty 2010, 10:33
autor: Albin_Kożuchowski
Witam.
Czy w tym akcie są wymienieni nowożeńcy? Mnie się wydaje, że są tylko świadkowie. Może się mylę, bo z łaciną nie jest u mnie najlepiej. Proszę więc o podpowiedzi.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/45a ... bdc47.html

Gdzie są nowożeńcy?

: ndz 03 sty 2010, 17:36
autor: annastregiel
Witam.

Też nie widzę nowożeńców. Może porównaj ten akt z sąsiednimi (jeżeli masz to nich dostęp) i spróbuj ustalić, w którym miejscu imiona i nazwiska nowożeńców powinny się znajdować . Zwykle, jak na pewno sam wiesz, powinny się znajdować obok słowa matrimonium...

Pozdrawiam.
Ania.

Gdzie są nowożeńcy?

: ndz 03 sty 2010, 21:12
autor: Albin_Kożuchowski
Witam.

Oto poprzedni i następny akt ślubu, w środku /nr 9/ jest ten zagadkowy. Co się mogło stać?

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d9f ... 5ed18.html

Gdzie są nowożeńcy?

: ndz 03 sty 2010, 21:34
autor: Lipnik.F.Turas
Nie jestem aż tak biegły w łacinie ale według mnie to nie są zapisy o słubach tylko notatki księdza o czymś
gdzieś tam widzę nullo czyli tak jakby kasację czegoś .
Zazwyczaj do indeksacji ksiąg tworzący indeksy podkreślał nazwiska i imiona kreskami
Według mnie to zapiski księdza - wizytatora? tylko że ktoś wcześniej ponanosił na lewej stronie numerację ?
Sądzę że jest potrzebna pomoc naszych wspaniałych fachowców od łacini tylko chyba milczą bo przegapili post
Janek
fturas

: pt 15 sty 2010, 14:35
autor: annastregiel
Witam.
Podbijam temat Albina i zwracam się do Bartka z prośbą o pomoc.
Jest to zagadkowy akt małżeństwa, który może być pewnym doświadczeniem dla indeksujących.
Dlaczego nie ma nowożeńców?
W sąsiednich aktach nowożeniec jest nawet podkreślony!

Pozdrawiam.
Ania.

: pt 15 sty 2010, 15:02
autor: Bartek_M
No cóż, pewien promil metryk zawiera błędy większego kalibru, jak brak imienia ochrzczonego dziecka czy właśnie imion nowożeńców.

W tym konkretnym przypadku piszący "zawiesił się" na przymiotniku: odelski/odelskich. Wynika to ze stosowanej w tej parafii formuły: Roku Pańskiego... ja N. proboszcz odelski przeegzaminowałem nowożeńców N. i N. parafian odelskich, a ich wzajemną zgodę mając...

Drugie wystąpienie słowa odelski/odelskich pełni w przyjętej formule funkcję "wyłączającą myślenie" ;) po której lecą już tylko sztampowe zwroty, by "przebudzić się" znowu przy wyliczaniu świadków. W tym akcie z 8 lutego proboszcz przysnął już przy pierwszym wystąpieniu słowa, więc włączyła się mu zapadka odpowiedzialna za "eorumque mutuo concensu..." Tak to bywa, gdy nie spisuje się i nie ODCZYTUJE aktu w obecności stron.

: pt 15 sty 2010, 15:15
autor: annastregiel
Dziękuję Bartku za wyjaśnienie.

Pozdrawiam serdecznie.
Ania.

: sob 16 sty 2010, 16:10
autor: Albin_Kożuchowski
Witam.

No to wszystko jasne. Dziękuję Ani i Bartkowi. Po tych wyjaśnieniach wydaje się, że ten przypadek nadaje się do rubryki "Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych". Wnioskuję do administratora, aby przeniósł ten wpis o ślubie do wymienionego działu.