Strona 1 z 1

Szlachcic jako chrzestny dziecka (ur. 1792) chłopów.

: czw 10 maja 2018, 16:32
autor: Du_Das
Czy to normalne, że osoba wywodząca się ze szlachetnego rodu była chrzestnym dziecka chłopów?

Michał

Szlachcic jako chrzestny dziecka (ur. 1792) chłopów.

: czw 10 maja 2018, 16:59
autor: kulik_agnieszka
Częste czyli normalne.
Agnieszka

Szlachcic jako chrzestny dziecka (ur. 1792) chłopów.

: czw 10 maja 2018, 17:13
autor: Du_Das
Tak przypuszczałem, ale w moich wioskach to raczej ewenement. Dzięki.

Szlachcic jako chrzestny dziecka (ur. 1792) chłopów.

: czw 10 maja 2018, 20:09
autor: Sianoszek_Michal
Podczas swoich poszukiwań miałem tez kilka takich przypadków.
Pozdrawiam
Michał

Szlachcic jako chrzestny dziecka (ur. 1792) chłopów.

: czw 10 maja 2018, 20:35
autor: Pawłowski_Henryk
wszystko zależy od regionu no i czasu. na Sądeczyźnie obserwuję znaczne rozluźnienie więzów stanowych po I rozbiorze Polski, pojawiają się już małżeństwa międzystanowe które wcześniej nie występowały. Podobnie z chrzczeniem dzieci. Wiek XIX, szczególnie po 1848 czyli po uwłaszczeniu chłopów to już kolejna cenzura.
Ok. 1870 syn chłopski w jednym przypadku żeniąc się ze szlachcianką został zapisany przez księdza jako Magnificus Dominus

ponadto szlachcic to bardzo nieprecyzyjne określenie właściwie w każdym okresie, podobnie jak chłop

Szlachcic jako chrzestny dziecka (ur. 1792) chłopów.

: pt 11 maja 2018, 00:16
autor: kulik_agnieszka
Moim zdaniem na ogół nie ma to związku z rozluźnieniem więzów klasowych.
W rejonach gdzie występuje drobna szlachta (nie posiadająca wielu pracowników) zjawisko jest rzadkie.
W miejscach gdzie szlachta jest zamożniejsza , posiada spore dwory z licznymi pacownikami, zjawisko występuje częściej, wiąże się często z relacją służbową rodzącą zwykle (o ile stosunki są dobre) pewną zażyłość.
Tak to widzę ale to moje prywatne spostrzeżenia.
Agnieszka

Szlachcic jako chrzestny dziecka (ur. 1792) chłopów.

: pt 11 maja 2018, 08:32
autor: Tomasz_Lenczewski
W mieście takie zjawisko w XVIII w. jest powszechne, o czym świadczą metryki krakowskie. Czasem dwóch, a nawet czterech szlachciców asystuje przy chrzcie mieszczanina dopiero, co przyjętego do prawa miejskiego ze stanu chłopskiego.
Jedna uwaga do tekstu Henryka Pawłowskiego - wszystkie zapisy w XIX w. o szlachectwie w księgach chrztów nie mają świadectwa dowodowego. Dotyczy to również ziemiaństwa, bowiem w Galicji istniała spora grupa ziemian pochodzenia nieszlacheckiego, nierzadko podszywająca sie pod szlachtę, oczywiście nigdy nie legitymowanych.
Tomasz

Szlachcic jako chrzestny dziecka (ur. 1792) chłopów.

: pt 11 maja 2018, 20:16
autor: Pawłowski_Henryk
oczywiście że na podstawie samych ksiąg metrykalnych w XIX wieku trudno wyrokować o szlachectwie ale w wielu przypadkach na które się natknąłem chodzi o stare (choć często ubogie) rodziny szlacheckie które przewijają się w źródłach od XVI i XVII wieku, więc co do ich szlacheckości nie ma raczej wątpliwości choć oczywiście, to taki sąd na oko, bez odpowiedniego udowodnienia, ale nie o to chodzi