Strona 1 z 1
Dwa nazwiska ojca
: wt 25 wrz 2018, 09:46
autor: nkz
Witam
Jak należy rozumieć podwójne nazwisko męskiego przodka?
Mam taki oto przykład:
... syn Wojciecha z Pawłowiczów Domańskiego ...
Dotyczy roku 1815
Dziękuję
Dwa nazwiska ojca
: wt 25 wrz 2018, 10:42
autor: Arek_Bereza
a ojcem tego Wojciecha nie był przypadkiem Paweł ?
Dwa nazwiska ojca
: wt 25 wrz 2018, 10:59
autor: mszatilo
Opcje są różne. Tak jak napisał Arek, pierwsze z "nazwisk" może być określeniem potocznym dla potomków jakiejś osoby. Może to być także dziedziczny przydomek. Na koniec, mogą to być dwa nazwiska równorzędne i stosowane jednocześnie lub zamienne - takie były szczególnie popularne np. u szlachty kresowej i łączyły przydomki i nazwiska, herby i nazwiska oraz nazwiska i linie rodowe. Wyczerpująco pisał o tym Luba-Radzimiński.
W każdym razie, żeby ocenić jak było z tym konkretnym nazwiskiem, trzeba prześledzić jego ewolucję do jak najdawniejszych czasów. Wtedy się okaże jak nazwisko się kształtowało i dlaczego w taki sposób.
Michał
: wt 25 wrz 2018, 11:13
autor: nkz
Bardzo dziękuję.
Te informacje mają sens.
Niestety weryfikacja kto był ojcem a może i dziadem może być bardzo trudna. Jest to jeden z pierwszych roczników ASC jakie znajdują się na stanie Archiwum.
Będę dobrej myśli, może w innych dokumentach jeszcze pojawi się takie określenie.
Jeszcze raz dzięki.
Re: Dwa nazwiska ojca
: wt 25 wrz 2018, 15:41
autor: Andrzej75
nkz pisze:... syn Wojciecha z Pawłowiczów Domańskiego ...
Czy chodzi tutaj o tzw. bojarów międzyrzeckich? Tam już od dawna było bardzo dużo Domańskich, którzy żeby się między sobą odróżnić, stosowali różne przydomki, np. właśnie Pawłowicz, ale też Komińczyk, Koska, Kozłowicz, Mikołajczuk, Siejka, Siwek, Zachariasz...
: śr 26 wrz 2018, 09:13
autor: mszatilo
nkz pisze:Bardzo dziękuję.
Te informacje mają sens.
Niestety weryfikacja kto był ojcem a może i dziadem może być bardzo trudna. Jest to jeden z pierwszych roczników ASC jakie znajdują się na stanie Archiwum.
Będę dobrej myśli, może w innych dokumentach jeszcze pojawi się takie określenie.
Jeszcze raz dzięki.
Brak w Archiwum starszych ksiąg nie wyklucza tego, że na parafii lub w archiwum parafialnym przetrwały dużo starsze księgi. W kilku badanych przeze mnie parafiach była taka sytuacja, więc trzeba być dobrej myśli
Michał
: śr 26 wrz 2018, 09:19
autor: Arek_Bereza
Poza tym brak starszych ksiąg nie oznacza końca poszukiwań, ale oznacza więcej pracy i możliwość poznania rodziny przodka

. Zwykle (choć nie zawsze) miał jakieś rodzeństwo, które brało powtórny ślub, jest ich akt zgonu, w akcie ślubu dzieci rodzeństwa stawającym jest wuj lub stryj więc możliwości wiele z tego co jest. Jakbyś dał konkrety może łatwiej byłoby Ci pomóc