Kto tak naprawdę się urodził?
: sob 10 lis 2018, 12:22
Dzień dobry,
Natknęłam się na przypadek, z którym nie bardzo mogę sobie poradzić.
W spisie urodzonych http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,34313,35 widnieje informacja, że akt urodzenia nr 89 dotyczy Stanisława Marlickiego.
Tymczasem w samym akcie nr 89 http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,34313,17 jest napisane, że urodzone dziecko otrzymało imię Antoni a ojcem jest Józef (wydaje mi się, że dobrze odczytałam) o całkiem innym nazwisku, którego niestety nie mogę odczytać. Jest również informacja, że matka dziecka była żoną Józefa a jej panieńskie nazwisko to właśnie Marlicka.
Teraz pytanie: czy możliwe jest, że skoro ojciec dziecka się nie zjawił (tak jest napisane w akcie) to dziecko otrzymało nazwisko matki? Tylko skąd wtedy to imię? Może po prostu ksiądz się pomylił?
Nie bardzo to rozumiem, może ktoś miał podobny przypadek i pomoże.
Pozdrawiam,
Kasia
Natknęłam się na przypadek, z którym nie bardzo mogę sobie poradzić.
W spisie urodzonych http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,34313,35 widnieje informacja, że akt urodzenia nr 89 dotyczy Stanisława Marlickiego.
Tymczasem w samym akcie nr 89 http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,34313,17 jest napisane, że urodzone dziecko otrzymało imię Antoni a ojcem jest Józef (wydaje mi się, że dobrze odczytałam) o całkiem innym nazwisku, którego niestety nie mogę odczytać. Jest również informacja, że matka dziecka była żoną Józefa a jej panieńskie nazwisko to właśnie Marlicka.
Teraz pytanie: czy możliwe jest, że skoro ojciec dziecka się nie zjawił (tak jest napisane w akcie) to dziecko otrzymało nazwisko matki? Tylko skąd wtedy to imię? Może po prostu ksiądz się pomylił?
Nie bardzo to rozumiem, może ktoś miał podobny przypadek i pomoże.
Pozdrawiam,
Kasia