akt ślubu, Górka Karol, Bolechów 1889 - ok
: pn 11 mar 2019, 01:29
Dzień dobry, uprzejmie proszę o pomoc w tłumaczeniu metryki ślubnej jednego z moich przodków.
Numer aktu niestety nie wiem gdzie się znajduje na zdjęciu, dlatego wyjaśnię opisowo że chodzi mi o pierwszy ślub ze strony prawej na zamieszczonym zdjęciu
Bolechów Ruski - 1889 - Karol Górka i Waleria (?) Maria (?) Woźniak
poniżej wklejam link do zdjęcia: http://wujek2.ia.pw.edu.pl/wm/archiwum/ ... 907723.jpg
Częściowo rozumiem teksty łacińskie ale z odczytaniem niektórych słów mam problem, moje rozumienie jest takie, że Karol Górka był żołnierzem z 40 pułku piechoty, później pracownikiem kolei, synem Józefa i Antoniny - nie potrafię odczytać nazwiska... Saczowskiej(?), pochodził z Pstrągowej lecz zamieszkiwał w Bolechowie. Dodatkowo chciałbym dodać, że w innych dokumentach nazwisko Antoniny występuje jako Łagodzka oraz Żagoska/Łagoska, co czyni bardzo trudnym odgadnięcie jak nazwisko rzeczywiście brzmiało.
Jeśli nie byłoby to wielkim nadużyciem, chciałbym prosić o choćby przybliżenie znaczenia tekstu pod danymi małżonków. Widzę "Baptismi .... Pstrągowa" - chciałbym wiedzieć czy warto w stronę rzeczonej Pstrągowej skierować swoje poszukiwania.
Z góry dziękuję za pomoc.
Bartosz
Numer aktu niestety nie wiem gdzie się znajduje na zdjęciu, dlatego wyjaśnię opisowo że chodzi mi o pierwszy ślub ze strony prawej na zamieszczonym zdjęciu
Bolechów Ruski - 1889 - Karol Górka i Waleria (?) Maria (?) Woźniak
poniżej wklejam link do zdjęcia: http://wujek2.ia.pw.edu.pl/wm/archiwum/ ... 907723.jpg
Częściowo rozumiem teksty łacińskie ale z odczytaniem niektórych słów mam problem, moje rozumienie jest takie, że Karol Górka był żołnierzem z 40 pułku piechoty, później pracownikiem kolei, synem Józefa i Antoniny - nie potrafię odczytać nazwiska... Saczowskiej(?), pochodził z Pstrągowej lecz zamieszkiwał w Bolechowie. Dodatkowo chciałbym dodać, że w innych dokumentach nazwisko Antoniny występuje jako Łagodzka oraz Żagoska/Łagoska, co czyni bardzo trudnym odgadnięcie jak nazwisko rzeczywiście brzmiało.
Jeśli nie byłoby to wielkim nadużyciem, chciałbym prosić o choćby przybliżenie znaczenia tekstu pod danymi małżonków. Widzę "Baptismi .... Pstrągowa" - chciałbym wiedzieć czy warto w stronę rzeczonej Pstrągowej skierować swoje poszukiwania.
Z góry dziękuję za pomoc.
Bartosz