Strona 1 z 2
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 12:59
autor: Tomasz_Mierzejek
Witam. Czy zdarzało się Państwu aby jedni rodzice mieli kilka dzieci o takim samym imieniu? U mnie np.
Anna ?-1901
Anna 1912-?
Marianna 1904-1905
Marianna 1908-1911
Marianna 1911-?
Wszystkie dzieci są rodzeństwem.
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 13:04
autor: diabolito
Tak
I zawsze była to wskazówką, że pierwsze dziecko o tym imieniu już zmarło.
Pozdrawiam,
Robert
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 13:06
autor: Tomasz_Mierzejek
Dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
TomekM
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 14:20
autor: Łuniewska_Ewa
Istniał dawniej taki przesąd, że skoro śmierć zabrała już jedno dziecko o takim imieniu, to po drugie już nie przyjdzie. Stąd wziął się zwyczaj nadawania dzieciom imion po zmarłym bracie, czy siostrze. Dlatego takich sytuacji zdarzało się dawniej wiele. W mojej rodzinie też jest kilka takich przypadków. Pozdrawiam. Łuniewska Ewa.
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 14:26
autor: Tomasz_Mierzejek
Dziękuję za informacje.
Pozdrawiam
TomekM
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 14:28
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Raport z odpytań geneteki w formie jaka jest bezpośrednio nie jest łatwo użyć do wyselekcjonowania tych przypadków. Trzeba , niestety , ściągnąć (to najbardziej pracochłonne), potem już łatwo:)
Dotyczy tych rekordów, gdzie jest minimum panieńskie matki z "dodatkowych"
I widać kiedy i gdzie, a kiedy i gdzie "w zasadzie nie"
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 14:49
autor: Uszyńska_Hanna
Witam, wśród rodzeństwa mojej praprababki były trzy Aleksandry. Wszystkie żyjące. Podobno ich tata zwyczajnie lubił to imię. Pozdrawiam. Hanka
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 15:08
autor: Negresca
U mnie też jest sporo takich przypadków. I nie dotyczy to tylko sytuacji, kiedy pierwsze dziecko o danym imieniu zmarło. Mam np. dowód w postaci aktu notarialnego, kiedy moja prababcia stawiła się u notariusza "z synem Stanisławem młodszym" - dokładnie tak napisano. Oczywiście starszy Stanisław sobie spokojnie żył w tym czasie. Zawsze mnie dziwiło to nadawanie tych samych imion; przecież tyle było pięknych imion, do wyboru, do koloru:)
Jadwiga Kuźdub
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 16:14
autor: Virg@
Tomku,
temat takich samych imion rodzeństwa powraca na naszym forum.
Zobacz podobne wątki:
1.
W 2009 roku
rodzenstwo o takim samym imieniu.
2.
W 2012 roku
Dwoje dzieci o tym samym imieniu z tych samych rodziców.
3.
W 2013 roku
Te same imiona u dzieci tych samych rodziców.
Łączę pozdrowienia –
Lidia
Takie same imiona dzieci.
: pn 05 sie 2019, 17:06
autor: jamiolkowski_jerzy
W kwestii nadawania imion warto zwrócić uwagę na bardzo istotny czynnik. W genealogii ważne jest myślenie w kategoriach epoki naszych przodków. Kiedyś na chrzcie nie wybierano imion pod względem ich urody ale wybierano świętego patrona. Świętych Stanisławów oraz Świętych Aleksandrów i Aleksander było po kilku (kilka).
http://www.legionowo.ordynariat.pl/pora ... hrzest-sw/
Zabrzmi anegdotycznie ale na własnym przykładzie pokażę jak to przed laty w praktyce działało. Moi rodzice wybrali mi imię Jerzy. Natomiast Babcia protestowała Uznało że Św. Jerzy to „słaby” patron bo bardziej legenda a nie rzeczywisty święty (Jan XXIII to potwierdził usuwając z listy oficjalnych świętych) . W wyniku kompromisu na drugie dostałem Antoni, babcia specjalnie powiozła mnie w beciku do Niewodnicy do tamtejszego sanktuarium świętego aby mnie powierzyć jego łaskom (miałem kłopoty ze zdrowiem).
Inne czasy inne kryteria, no i istotny głos należał do księdza.
: pn 05 sie 2019, 17:37
autor: Paulina_W
Witam,
Mój przodek miał 5 synów o imieniu Jan: Jan Kanty, Jan Eremita, Jan od Krzyża, Jan Ewangelista, Jan Nepomucen. Trzech dożyło dorosłości i założyło rodziny.
: pn 05 sie 2019, 18:06
autor: Irena_Kaczmarek
Witam,
Mój przodek również miał dwóch synów o imieniu Andrzej. Widnieją obaj w spisie ludności wsi z r. 1791 r. Jeden urodzony 1787 -1835 zgon i drugi urodzony 1790 - 1810 zgon.
Pozdrawiam
Irena
: pn 05 sie 2019, 20:45
autor: diabolito
Z mojego doświadczenia dorzuciłbym:
1. podwójne imiona, chyba często był taki zwyczaj. W moim drzewie (linia z Badenii) mam osoby, które na pierwsze imię miały Johan, a zmieniało się drugie imię: Johan Peter, Johan Henrik, Johan Adam, etc. Osoby te używały drugiego imienia, bo akty ślubu i śmierci nie zawierały już Johana
2. myślę, że zwyczaj miał znaczenie
moja przodkini z Hrabstwa kłodzkiego wyemigrowała do Łodzi. W pierwszym akcie w Łodzi jest Ludmiła, w kolejnym Ludwiką a w następnych Elżbietą. Chyba Ludmiła nie była popularna w Łodzi

Kiedy zacząłem przeglądać księgi z okolic Kłodzka co drugie chrzczone dziecko to Ludmilla
Pozdrawiam,
Robert
: wt 06 sie 2019, 10:40
autor: Tomasz_Mierzejek
Ja jeszcze mam pytanie. U mnie pierwsza Marianna zyła w latach 1904-1905. Druga urodziła sie w 1908 ale nie wiem kiedy zmarła a trzecia zyła kilka godzin w 1911 roku więc czemu nazwano trzecią dziewczynke imieniem Marianna skoro druga zyła? Dziekuje za wszystkie wpisy.
Pozdrawiam gorąco.
TomekM
: wt 06 sie 2019, 12:12
autor: jamiolkowski_jerzy
Na tak postawione pytanie autorytatywnie mogliby odpowiedzieć rodzice ale z nieomal pewnością wynikało to z wyjątkowego kultu Marii Matki Bożej. Imię Maria - jako imię Matki Boga - bardzo długo zastrzeżone było dla Bogurodzicy; zwykłych śmiertelniczek tak nie nazywano. Zaczęli tego imienia używać dopiero protestanci, którzy odrzucili kult maryjny. W czasach gdy imię Maria odczuwano jako zbyt święte dla ludzi, nadawano zamiast niego imiona zastępcze, podobne brzmieniem do Marii - takie jak Marianna lub Maryna. W ostatnich czasach, aby jednak odróżnić Matkę Boską od zwykłych kobiet, Kościół wprowadził dla Niej imię specjalne – Maryja.
Imię Maryanna (Marianna) choć było imieniem zastępczym (ale jednocześnie patronka był Matka Boża) przez całe wieki należało do niezwykle popularnych. Kiedyś zajmowałem się liczeniem imion nadawanych w jednej z podlaskich parafii. Bywały lata że 1/3 narodzonych dziewczynek to były Maryanny.
Z uporem maniaka powtarzam co już napisałem – ówcześni nie wybierali imion kierując się pięknem imienia ale przede wszystkim wyborem dobrego patrona