Działo się w Gąbinie dnia 8 / 20 Września 1885 roku o godzinie czwartej po południu. Stawił się Kazimierz Aniszewski rolnik z Robertowa lat 35, w obecności Antoniego Pietrzaka służącego z Rybia[ wieś Rybie] lat 38 i Mateusza Ki..leskiego? kościelnego z Gąbina lat 64 i okazał Nam dziecię płci żeńskiej urodzone w Robertowie dnia 1/13 Września tego roku o godzinie siódmej rano z jego prawowitej żony Elżbiety z Pietrzaków, lat 33.
Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym w dniu dzisiejszym odprawionym nadano imię: JÓZEFA, a rodzicami chrzestnymi byli: Antoni Pietrzaki Małgorzata Aniszewska.
Akt ten oświadczającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytano przez Nas podpisany został.
Ksiądz Ksawery Czarnowski Proboszcz Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego
Nr.155 Lipińskie
Działo się w Gąbinie dnia 25 Czerwca/7 Lipca 1874 roku o godzinie czwartej popołudniu. Stawił się Józef Aniszewski mający lat 40, rolnik ze wsi Lipińskie w obecności świadków: Mateusza Jabłońskiego rolnika z Lipińskich mającego 38 lat i Marcelego Wyrwickiego mającego 39 lat woźnicy kościelnego z Gąbina i okazał Nam dziecię płci żeńskiej oświadczając, że urodziło się ono dnia wczorajszego o godzinie jedenastej po północy z jego prawowitej żony Bregidy z Siedlarzów mającej 48 lat.
Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym w dniu dzisiejszym odprawionym nadano imię: MARYANNA, a rodzicami chrzestnymi byli: Mateusz Jabłoński i Tekla Załuga?.
Akt ten wszystkim obecnym niepiśmiennym przeczytano przez Nas tylko podpisany został.
Ksiądz Ksawery Czarnowski Proboszcz Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego
Po raz pierwszy widzę podpis księdza nie w języku rosyjskim, tylko po polsku napisany/autograf/.
Danusiu bardzo Ci dziękuję za tłumaczenie. Podziwiam tym bardziej , ze jednak niektóre wyrazy były bardzo niewyraźnie napisane.Tym większe uznanie dla Ciebie .
Niektórzy jednak Księża nie bali się używać w tym czasie języka polskiego....?!