Podwójna rejestracja dziecka

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

Podwójna rejestracja dziecka

Post autor: Alineczka »

Jest rok 1838, Lubelszczyzna. Dziecię zapisane w księdze greckokatolickiej. Następnego roku to samo dziecię (z tego samego ojca/matki, z takimi samymi świadkami) zgłoszone w księdze parafii rzymskokatolickiej we wsi obok ze wzmianką o chrzcie w rycie wschodnim. Nie było tu więc nic ukrywanego. Nie rozumiem zbytnio tej podwójnej procedury. Co miała na celu? Podzieliłam się tym odkryciem z pracownikiem archiwum, ten stwierdził, że znane są mu takie przypadki. Mam więc teraz dwa akty urodzenia. Jak to wytłumaczyć|?
Marek70

Sympatyk
Ekspert
Posty: 13877
Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 23 times

Podwójna rejestracja dziecka

Post autor: Marek70 »

A czy mogłabyś wstawić linki. Kiedy był 1-y chrzest? Może było to zimą? Może dziecko nie rokowało? Może... Niedawno był temat na forum, w którym poruszona była podobna kwestia.
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
Alineczka

Sympatyk
Posty: 132
Rejestracja: wt 04 cze 2019, 14:09

Post autor: Alineczka »

Też o tym myślałam, ale w takim przypadku udaliby się chyba do tej samej parafii... Już mam mętlik w głowie...

1838 r., akt 4
https://szukajwarchiwach.pl/35/2125/0/2 ... RoC0YyPhSQ

1839 r., akt 15
https://szukajwarchiwach.pl/35/1853/0/2 ... 4vKfa38kYw
Marek70

Sympatyk
Ekspert
Posty: 13877
Rejestracja: wt 22 mar 2016, 14:05
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 23 times

Post autor: Marek70 »

Dobrze, że zgadza się data i miejsce urodzenia oraz rodzice :)
A tak na serio to może zima była bardzo mroźna a do miejscowej cerkwi było bliżej niż do kościoła, a potem przypomnieli sobie po roku ... i wszystko "wyprostowali".
Pozdrawiam
Marek
Akceptujesz moje tłumaczenie - wpisz w temacie posta OK.
"O dziękowaniu" https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=112847
"Jak napisać prośbę o tłumaczenie..." https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=12392
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”