Strona 1 z 2
Wyglad warsztatu szewskiego
: ndz 23 lut 2020, 18:45
autor: genealog1981
Witam Wszystkich,
Znalazlem pismo w archiwum Panstwowym we Wloclawku, o tresci ze moj pra pradziadku Stanislawie Korzeniewski przeszedl na majstra szewckiego. Rowniez przeczytalem ze Stanislaw prowadzil juz od kilka miesiecy na wlasna reke warsztat szewcki.
Teraz sie zastanawiam jak ik gdzie on ten warsztat prowadzil. Mieszkal we Wloclawku w latach 1872-1893. Czy w swoim domu, czy na ogol trzeba bylo miec inny lokal?
Czy ktos ma z tym jakies doswiadczenie.
Pozdrawiam,
Sandro
Wyglad warsztatu szewckiego
: ndz 23 lut 2020, 19:06
autor: Sidor
Mój dziadek był szewcem przed II wojną światową i po niej. Mieszkał na wsi i warsztat miał w swojej kuchni. Pod oknem stał specjalny stół z szufladami, maszyna do szycia, zydelek (taboret), prawidła, kopyta itd. Obok było wejście do komórki, która służyła mu za magazyn butów i materiałów. Jestem pewna, że wielu szewców miało swoje zakłady szewskie w domach, choć w dużych miastach mogło być inaczej, zwłaszcza, że pytasz o okres wcześniejszy niz ten, o którym ja wspominam.
Re: Wyglad warsztatu szewckiego
: ndz 23 lut 2020, 19:12
autor: Wiesław_F
Witam,
Sam warsztat szewski można zobaczyć w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.
Ja pamiętam taki warsztat, do którego szewc właściciel przechodził bezpośrednio z mieszkania a klienci wchodzili drzwiami od ulicy.
Wiesław_F
Re: Wyglad warsztatu szewckiego
: ndz 23 lut 2020, 20:30
autor: Bury_Anna
Szwagier mojej prababci Piotr,
miał warsztat w domu tzn. miał duży pokój w mieszkaniu w Warszawie przeznaczony na pracownię. Nie zajmował się jednak reperacją, ale szył buty na miarę ( piękne pantofle dla warszawskich dam). Salon znajdował się na ul. Chmielnej. Piotra poznałam osobiście jako mała dziewczynka

Miał 102 lata i nadal szył buty dla rodziny

Re: Wyglad warsztatu szewckiego
: ndz 23 lut 2020, 20:31
autor: Lipnik.F.Turas
W przypadku mojego dziadka mieszkał w Kamienicy na 2 piętrze w Tarnowie a zakład był na podwórku w oficynie
Zobacz film Lalką i pralnie w domu Łęckich.
Ale najczęściej to było wydzielone pomieszczenie warsztat w centrum miasteczka wsi aby było ogólno-dostępne.
Chyba, że dom miał taką lokalizację . Jednak powinno być poza domem bo jednak chemikalia były niebezpieczne.
Ciekawostka jest, że zawsze monopol na skóry od rzeźnika miał cech szewski. Nie zapominajmy do wyprawiania skór używano związków Arsenu- Arszeniku. Można było wytruć cała wieś miasteczko.
Zapewne tylko drobne naprawy dokonywano w domu na starym obuwiu.
To nie był bezpieczny fach. Wymagał wiedzy i doświadczenia
Jan
Re: Wyglad warsztatu szewckiego
: ndz 23 lut 2020, 22:40
autor: Sidor
Wspominany przeze mnie dziadek był szewcem, który zajmował się szyciem butów, oficerek. Mam po nim zeszyty z zamówieniami, rozmiarami stóp, wysokością cholewki itd. I robił to wszystko w kuchni, a klientów miał z okolicznych wsi i miasteczka.
Re: Wyglad warsztatu szewckiego
: pn 24 lut 2020, 07:52
autor: Alineczka
To samo mój dziadek Jan Nowak; Spora kuchnia z kredensem, piecem, miską itd. i szafa z szewskimi rzeczami. Właśnie w tejże kuchni przyjmował klientów, co jest o tyle dziwne, że obok domu stały pomieszczenia gospodarskie i obora. Tam można by było jakiś warsztat wyodrębnić. W jednym miejscu gotowało się obiad i kroiło skóry na buty. Właściwie podobny fach...
: pn 24 lut 2020, 10:33
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę
: pn 24 lut 2020, 14:20
autor: genealog1981
Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi.
I teraz sie zastanawiam, jakim szewcem byl moj prapradziadek. Czy majetnym, czy znanym.
Pewnie juz na to nie dostane odpowiedzi.
Musze sie dowiedziec w jakich dokumentach moge sie wiecej dowiedziec o moim prapradziadku.
Pozdrawiam,
Sandro
: pn 24 lut 2020, 14:37
autor: Sidor
Szukaj dokumentów cechu szewskiego z miasta, w którym pracował. Każde przyjęcie nowego szewca do cechu było odnotowane łącznie z podaniem danych o ojcu szewca.
: pn 24 lut 2020, 16:39
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę
: pn 24 lut 2020, 20:15
autor: juras
W księgach adresowych obok nazwiska wpisywano zawód.Niektóre księgi miały również rozdziały z wyszczególnionymi zawodami i miejscem warsztatu który prowadzili juras
: wt 25 lut 2020, 13:58
autor: Lipnik.F.Turas
Sidor pisze:Szukaj dokumentów cechu szewskiego z miasta, w którym pracował. Każde przyjęcie nowego szewca do cechu było odnotowane łącznie z podaniem danych o ojcu szewca.
.
…………………..
Tu nie koniecznie. Podawano nazwisko Majstra. który wyzwalał nauczył fachu . Jeśli był to ojciec to oczywiście było i jego imię .
Ale np. w moim przypadku w 1613 roku Ociec już nie żył Wdowa oddała syna na naukę i wyzwalał go ktoś inny.
tutaj np. popatrz jak wyglądają księgi cechowe.
http://bielsko-biala-cechyrzemieslnicze.prv.pl/
………………….
w szczególności szewcy z Białej.
http://bielsko-biala-cechyrzemieslnicze ... Biala.html
……………………..
Ale poczytaj wszystkie cechy to zobaczysz, że można odszukać i w Metryce koronnej statuty cechu.
………………
Ciekawe są książeczki wędrówek.
……………………..
http://sukiennicy-tuchmacher-bielitz.pr ... elitz.html
…………………….
ale i księgi wyzwolin cechu sukienników z Bielska.
Jak poczytasz to zapewnie zrozumiesz wiele jak to kiedyś w XVI-XX wieku bywało w cechach
jan
: wt 25 lut 2020, 14:30
autor: genealog1981
Akta cechu Wloclawka znajduja sie w archiwum w Bydgoszczy. Tam tez wlasnie mi wyslali,
Dokument ze Stanislaw przeszedl z czeladnika na majstra. I dwie inne dokumenty, w ktorych jest napisane ze Stanislaw bierze dwoch uczniow do nauki, czyli do terminu jak to sie kiedys mowilo.
: wt 25 lut 2020, 19:29
autor: Krystyna.waw
Lipnik.F.Turas pisze:
tutaj np. popatrz jak wyglądają księgi cechowe
Super zbiór!
Janie, może masz coś o kominiarzach z tamtych okolic, zwłaszcza Tarnowa?
Nawet w encyklopedii miasta są tylko ogólniki.
Mam kominiarski rodowód do lat po II wojnie światowej, ale od kiedy?
Ci z Mazowsza od ok. 1780, ci z Tarnowa i okolic są kominiarzami od ok. 1850, ale sadzę, że 1-2 pokolenie wcześniej