Strona 1 z 1

przetłumaczenie z ros. aktu zgonu

: pt 02 lip 2010, 08:55
autor: dede43
W swoich poszukiwaniach posunęłam się chyba trochę dalej. Odnalazłam akt zgonu mojego pradziadka Józefa Kwiatkowskiego z 1884 r. i proszę o jego przetłumaczenie aktu 1112 (środkowy) ze skanu 371
http://szukajwarchiwach.pl/72/158/0/-/1 ... 1/38/#skan
Z góry dziękuję
Pozdrawiam Danuta.

przetłumaczenie z ros. aktu zgonu

: pt 02 lip 2010, 10:14
autor: donchichot
Link się nie otwiera.

przetłumaczenie z ros. aktu zgonu

: pt 02 lip 2010, 13:14
autor: dede43
Witam Panie Henryku - Coś niby poprawiłam, ale mnie i tamten się otworzył. i to prosto na skan. Może tym razem, po poprawce ruszy? Zresztą kopiuje go ponownie:
http://szukajwarchiwach.pl/72/158/0/-/1 ... 1/38/#skan
Interesujący mnie akt ma nr 1112 i jest na skanie nr 371
Pozdrawiam
Danuta

: pt 02 lip 2010, 14:36
autor: donchichot
1112
Działo się w Warszawie w parafii Sw. Krzyża w czerwcu 13/25 1884 roku o godzinie 4 po południu. Stawili się Wojciech Kubiszewski i Andrzej Salin?, pełnoletni służący w Warszawie w Szpitalu Dziecięcym zamieszkałym i oświadczyli, że w tymże szpitalu dzisiejszego dnia o godzinie trzeciej rano umarł Józef Kwiatkowski (Józef Kwiatkowski), chłopiec,12 lat, (trzech wyrazów nie mogę rozczytać) , urodzony w Warszawie, syn Ignacego i Józefy z domu Myszkowicz (Ignacego i Józefy z Myszkowiczów) małżonków Kwiatkowskich. Po naocznym przekonaniu się o zejściu Józefa Kwiatkowskiego akt ten oświadczającym niepiśmienny przeczytano i przez nas podpisany.

: pt 02 lip 2010, 15:12
autor: Danecka
Te trzy wyrazy to:

...w tutejszej Mokotowskiej Parafii..

Nazwisko panieńskie matki dziecka to: Myszkiewicz.

Pozdrawiam
Danuta

: pt 02 lip 2010, 15:29
autor: donchichot
Tak, przecież wyraźnie jest Myszkiewicz.
Dede43, jak na pradziadka to trochę za młody.

: pt 02 lip 2010, 15:31
autor: donchichot
Poprawione.

1112
Działo się w Warszawie w parafii Sw. Krzyża w czerwcu 13/25 1884 roku o godzinie 4 po południu. Stawili się Wojciech Kubiszewski i Andrzej Salin?, pełnoletni służący w Warszawie w Szpitalu Dziecięcym zamieszkałym i oświadczyli, że w tymże szpitalu dzisiejszego dnia o godzinie trzeciej rano umarł Józef Kwiatkowski (Józef Kwiatkowski), chłopiec,12 lat, w tutejszej Mokotowskiej parafii , urodzony w Warszawie, syn Ignacego i Józefy z domu Myszkiewicz (Ignacego i Józefy z Myszkiewiczów) małżonków Kwiatkowskich. Po naocznym przekonaniu się o zejściu Józefa Kwiatkowskiego akt ten oświadczającym niepiśmienny przeczytano i przez nas podpisany.

: pt 02 lip 2010, 17:28
autor: dede43
Serdeczne dzięki, szkoda, ze to znowu nie to. Oj nie jest lekko.
Pozdrawiam Danuta.